Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Hobby > Galeria jednego obrazu w czterech odsłonach. Strachy na wróble

Pozycja materiału w rankingach:

37742 miejsce

Dział: Hobby

Ocena: 15pkt

Oceń:

Galeria jednego obrazu w czterech odsłonach. Strachy na wróble


Temat strachów na wróble to niewyczerpane źródło inspiracji i pomysłów. Tym razem prezentuję te pożyteczne istoty z pól w formie portretu zbiorowego, namalowanego akrylami na desce.

Cykl: Strachy na wróble. Portret zbiorowy. /akryl na desce/ / Fot. Ewa Łazowska Dwa sękate kije, trochę nikomu niepotrzebnych łachów, odrobina fantazji i strażnik naszych pól gotowy. Ani wrony, ani też wróble i inni przedstawiciele ptasiego bractwa nie mają już wstępu na zagony gdzie królują strachy na wróble. Czyżby? Jednakowoż prawda o mocy sprawczej strachów na wróble jest taka:

W szczerym polu, pod wsią Gugle
Stoi sobie strach na wróble.
Po co on na polu stoi?
Przecież nikt się go nie boi.
Stoi sobie tu od wieków,
By krajobraz przyozdobić.
Cóż ma biedny strach na wróble
Poza tym ze sobą zrobić?
Nikt go przecież się nie boi,
Więc na polu sobie stoi.

Okazuje się jednak, że dla naszych poczciwych straszydeł nadchodzą lepsze czasy. Ich funkcja nie ogranicza się już li tylko i wyłącznie do sterczenia w samotności na polach. Niektóre z nich powędrowały do ogrodów rezydencjalnych by ozdabiać klomby i rabaty, a i ich przyodziewek jest teraz bogatszy i bardziej kolorowy. Strach na wróble, bez względu jednak na to gdzie zostanie postawiony, zawsze zostanie jednak strachem. A czy tylko strachem na wróble - to już całkiem insza inszość.


Ewa Łazowska ONline profil autora

Autor: Ewa Łazowska

Napisz do autora

Artykuły (185) Galerie (38) Średnia ocen (4.54)

Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska

O mnie: Smaruję tutaj androny, bo kiedyś może się zdarzyć, Że przyjdzie mi się zmierzyć z krytyką adwersarzy Albo jakiegoś trolla, co chyłkiem i pewnie ukradkiem Szpilę pod żebro mi wetknie. Nie znacie takiego przypadkiem?

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Jadwiga Ślawska Szalewicz 23.02.2011 22:30

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 41

Dlatego Kobiety dokarmiam czeredy ptaków w m,oim ogrodzie i wróble, i sikorki, i wrony, i sójki i kawki, i gawrony galanty, i sroki a i pare moich osobistych gołębi, a na wiosne turkawki, no i wiewiórki, ale te gdzieś wędruja a orzechy pozostawianew dla nich zjadaja duże ptaszyska, jak w zim,ę dokarmiasz ptaki, jestes pewien , że w lecie beda u Ciebie mieszkały a w lecie mam specjalnie dla ptaków czereśnie zasadzona i owocuje ona pieknie, ale owocki zjadane sa przez wiewiórki, szpaki, wrony i kawki oraz wróbelki elemelki,

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Łazowska 22.02.2011 21:55

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 52

No właśnie - Aniu. Skoro wróbli ród powoli acz systematycznie wymiera (brak końskich kup, czyli brak ziarenek owsa) - strachy też tracą swoją rację bytu. Masz rację. Grusz polnych też ubywa... ech...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anna Koralun 22.02.2011 21:47

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 38

Strachy na wróble, samotna grusza gdzieś na zagonie i płotki osłaniające drogę przed śniegiem nawiewanym z pól. Teraz jakoś nie ma, ani strachów na wróble, ani grusz na polach ani tych płotków. Niestety i wróbli też co raz mniej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.