Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Imprezy > Galeria Ostrowiec: wyprzedaże z Katarzyną Cichopek i Marcinem Hakielem

Pozycja materiału w rankingach:

25207 miejsce

Dział: Imprezy

Ocena: 122pkt

Oceń:

Galeria Ostrowiec: wyprzedaże z Katarzyną Cichopek i Marcinem Hakielem


Sobotnie (10 grudnia 2011 r.) tłumy w Galerii Ostrowiec spowodowane były nie tylko gorączką przedświątecznych zakupów, ale także obecnością pary popularnych celebrytów: Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela. Bardzo sympatyczni oboje, opowiadali o swoim życiu, pracy i karierze.

I tak to się zaczęło

Katarzyn Cichopek i Marcin Hakiel. / Fot. Krzysztof KrzakKiedy w II edycji tanecznego show TVN "Taniec z gwiazdami" w 2005 roku Marcin Hakiel, tancerz międzynarodowej klasy mistrzowskiej "S", otrzymał jako partnerkę Katarzynę Cichopek, niewiele o niej wiedział, choć już od pięciu lat występowała jako Kinga Zduńska w serialu "M jak miłość". Dopiero na początku prób utalentowany tancerz "wyguglował" sobie informacje na temat swojej partnerki tanecznej. - To było bardzo urocze, bo przynajmniej poznał mnie jako mnie, a nie jako Kingę Zduńską - wspominała w Galerii Ostrowiec Katarzyna Cichopek. - A jak się zaczęło to, co sprawiło, że teraz jesteśmy małżeństwem? Jak się spędza ze sobą po 6 godzin dziennie na sali treningowej, przeżywa się wspólnie wiele emocji i tych dobrych, i tych złych, to stajemy się sobie bliscy. I tak to się z nami stało - naturalnie.

Państwo Hakielowie mają dziś prawie dwuipółrocznego syna Adama. Ale nie są pod tym względem wyjątkiem. - Podliczyliśmy, że jest już czworo dzieci z "Tańca z gwiazdami" - dodała Kasia Cichopek. - Tak więc, uważajcie moi mili, bo z tańca biorą się dzieci!

O kulisach "Tańca z gwiazdami"

Przy okazji spotkania w Galerii Ostrowiec publiczność mogła się dowiedzieć paru zakulisowych szczegółów o programie, który wciąż utrzymuje się w czołówce oglądalności. - Przed pierwszym odcinkiem tancerz ma sześć tygodni na przygotowanie gwiazdy - mówił Marcin Hakiel. - W tym okresie gwiazda musi być dyspozycyjna, bo wtedy najwięcej czasu spędza się na sali treningowej. W późniejszym etapie tancerz musi również być przygotowany na to, że gwiazda zadzwoni do niego o najmniej spodziewanej porze, na przykład w środku nocy, bo wtedy właśnie ma wolny czas wśród swych rozlicznych zajęć i chce poćwiczyć choreografię. Marcin Hakiel. / Fot. Krzysztof Krzak

Różne jest podejście gwiazd do tych zajęć, niektóre myślą, że da się opracować występ w ciągu dwóch dni. A jak to było z Kasią Cichopek? - Nie mogłem narzekać - przyznał Hakiel. - Trafiłem super! Kasi bardzo łatwo przychodziło opanowanie coraz trudniejszych układów choreograficznych. Żona tancerza przyznała, że doświadczenie taneczne zdobywała ze swoim tatą. Poza tym jako dziecko brała udział w zajęciach gimnastyki artystycznej. - Mam takie ciało, które zapamiętuje - powiedziała w Ostrowcu Świętokrzyskim Cichopek. - Dlatego mogłam wykorzystać podstawy baletu. Stąd łatwość wykonywania na przykład szpagatu, wykorzystanego przez parę w kilku układach. Podobnie było z podnoszeniami, które teoretycznie są zabronione w "TzG", ale wiele par je wykonuje.

Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel wspominali szczególnie układ w programie finałowym (zdobyli wówczas Kryształową Kulę), gdy tańczyli do muzyki z filmu "Dirty Dancing". Gdyby nie refleks pana Marcina, efektowne podnoszenie mogłoby się zakończyć tragicznym upadkiem tancerki. Zapamiętali także pasodoble, w którym Kasia Cichopek miała za długą suknię. - Zjechała mi ona pod obcas - wspominała artystka. - Przejechałam z pół metra na tej kiecce i dobrze, że mnie Marcin wtedy złapał, bo jak na bananie poleciałabym do tyłu. Katarzyna Cichopek z uśmiechem wspominała również finał II edycji, gdy podczas walca wiedeńskiego pękła jej z tyłu sukienka. - Pokazałam wtedy wszystko, co miałam pod spodem! - mówiła w Galerii Ostrowiec, śmiejąc się. Z kolei Marcin Hakiel zdradził, że pekanie spodni u tancerzy zdarza się dość często w "Tańcu z gwiazdami" (jemu samemu to przydarzyło się trzy lub cztery razy), ale oczywiście w telewizji tego nie widać, bo realizatorzy sprytnie zmieniają pokazywany obraz.
Katarzyna Cichopek. / Fot. Krzysztof Krzak Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel w Galerii Ostrowiec. / Fot. Krzysztof Krzak Katarzyn Cichopek i Marcin Hakiel rozdali setki autografów. / Fot. Krzysztof Krzak
Krzysztof Krzak ONline profil autora

Autor: Krzysztof Krzak

Napisz do autora

Artykuły (395) Galerie (126) Średnia ocen (3.97)

Wiek: 51 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska

O mnie: Jestem, więc piszę. Piszę, więc jestem.

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

Wojciech Arciszewski 12.12.2011 20:08

Ocena: Ocena pozytywna 12 Ocena negatywna 3

kol.Krzysztofie,
To dobra wiadomość, bo miałem wcześniej wrażenie, że woda sodowa im uderzyła tu i ówdzie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Krzak 12.12.2011 09:30

Ocena: Ocena pozytywna 12 Ocena negatywna 3

To drugie, Panie Wojtku. Bo niby co ma robić? Wykorzystuje fakt bycia celebrytką. Na plus tych Państwa należy zaliczyć przystępność, skromność, normalność rzekłbym...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lesław Adamczyk 12.12.2011 08:04

Ocena: Ocena pozytywna 13 Ocena negatywna 3

Ciekawe.5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojciech Arciszewski 11.12.2011 19:46

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 13

Owa Cichopek się wyprzedaje, czy rozmienia na drobne?

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.