Facebook Google+ Twitter

Gap year – pora na roczną przerwę

Od niedawna w Polsce mówi się o nowym zjawisku. Jak donoszą media, gap year, czyli roczna przerwa, stała się nowym sposobem na nadanie nudnej codzienności kolorytu. Co na prawdę kryje się pod tym pojęciem?

Screen z brytyjskiej strony gapyear. / Fot. www.gapyear.comGap year przywędrowało do nas z Zachodu. Mówi się, że najpopularniejsze jest w krajach anglosaskich, gdzie młodzi i starzy zwariowali na punkcie szalonych rocznych podróży. Niedawno moda na tego typu zagospodarowanie roku życia trafiła także do Polski. - Skończyłeś studia a pracodawcy nie uganiają się za tobą? Zdałeś maturę i nie wiesz czym się warto w życiu zajmować? A może pracujesz już kilka lat, chciałbyś oderwać się od biurka i wyruszyć w podróż dookoła świata.... Jest na to sposób po prostu zrób sobie przerwę! - zachęca jeden z wielu wortali o gap year.

Pomysły na niezapomniany rok


Możliwości jest wiele. Spragnieni przerwy mogą po prostu wyjechać w daleką podróż. W modzie są zwłaszcza wycieczki dookoła świata lub po prostu w miejsca egzotyczne. Ta forma spędzania czasu jest bardzo droga, dlatego odpowiednio wcześniej trzeba zadbać o fundusze na wyjazd, albo pracować podczas podróży. Tak zrobili Dominika i Tomek. - Niestety, na całość wyprawy nie mieliśmy. Więc założenie było następujące - spędzać czas w tańszych krajach a dorobić w bogatych: Australii lub Nowej Zelandi - piszą na na polskiej stronie www.gapyear.pl.

Wolontariat w Afryce jako pomysł na gapyear. http://commons.wikimedia.org/wiki/Image:Tahoua_Niger_Kids1_2006.jpg / Fot. Wikipedia, domena publiczna.Jeśli nasze fundusze nie pozwalają nam choćby na częściowe pokrycie kosztów wymarzonej podróży, możemy zdecydować się na wyjazd połączony z pracą. Wielu Polaków organizuje sobie rok właśnie w ten sposób. W takim przypadku jako cel obieramy raczej kraje bogate, takie w których nie ma problemu ze znalezieniem pracy.

Alternatywą jest wolontariat. Paradoksalnie jednak jest to kosztowna opcja. Wybierając się na wolontariat, na przykład do Afryki, często możemy się dowiedzieć, że sami musimy zapłacić za przelot, a niekiedy także za zakwaterowanie. Nie jest to więc wyjazd dla mało zamożnych.

Krótki bilans strat i zysków


Nie ulega wątpliwości, że gap year łączy się z pewnymi stratami. Przede wszystkim odbywa się kosztem kariery zawodowej. Ale i to wydaje się dyskusyjne. Wiele osób mówi, że długi pobyt w trudnych warunkach może świadczyć o zaletach potencjalnego pracownika: chęci podejmowania nowych wyzwań, kreatywności, umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Zagraniczne wyjazdy poprawiają też znajomość języków obcych, uczą cierpliwości i tolerancji dla odmienności. Roczna przygoda pozostawia nam wiele wspomnień, pozwala poznać nowe kultury, ciekawych ludzi, odkryć, jak różnorodny i barwny jest świat. "Oprócz podróżowania, żyliśmy przez rok w totalnie innej rzeczywistości... Bez stawianych wymagań, zależności służbowych, uczestnictwa w biegu żeby zdążyć na czas. Czas znacznie zwolnił. A czasami nawet stawał" - pisze w swoim blogu Basia, która wraz z partnerem porzuciła pracę w dużej korporacji i wyruszyła w roczną podróż dookoła świata.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Jeśli studentem dowolnego kierunku
lub absolwentem,
masz motywację i chęć wyjazdu, AIESEC POZWOLI CI NA GAP YEAR

Aplikacje do pobrania na stronie www.poznan.aiesec.pl/rekrutacja.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.08.2008 19:41

Spojrzenie mocno socjologiczne. Dużo pisania o idei gap year, a mało szczegółowych informacji. Po przeczytaniu tego bardzo ciekawego tekstu pozostaje we mnie dziwny niedosyt. Czegoś tu zdecydowanie zabrakło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fajna sprawa. Gap year to jeden z tych tematów cyklicznie powtarzających się w czasopismach dla kobiet i programach typu Dzień Dobry TVN. Ukazuje się też w podręcznikach do nauki... Aż samemu chce się zrobić taki gap year. Istnieje jednak ryzyko, że po roku przerwy nie będzie się chciało wrócić do nauki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) ciekawy tekst
zgadzam się z Sabriną, wielu maturzystów i studentów robi sobie rok przerwy....
na moim kierunku nawet programowo jest semestr praktyk, który większość spędza za granicą

Komentarz został ukrytyrozwiń

gap year, nie słyszałam nigdy o takim określeniu, wyjaśnia to przedostatni akapit; to, że ludzie robią sobie rok przerwy to nic nowego wśród maturzystów, czy studentów, możliwe, że media wypromowały to dla własnych potrzeb

Komentarz został ukrytyrozwiń

ciekawy tekst

sama idea wydaje mi się niegłupia. w przypadku ludzi ileś tam lat nieustannie goniącymi za czymś tam w pracy, zrobienie sobie przerwy ratuje czasem psychiczne zdrowie;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

interesujące;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.