Facebook Google+ Twitter

"Gardenie" na pokoleniowej sinusoidzie życia. Recenzja spektaklu

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2013-12-03 20:00

Rodzinna tradycja - ten zwrot budzi zwykle dobre skojarzenia. Rodzinna tradycja picia i bicia już nie koniecznie... a niestety czasem jest to jedyne co możemy dostać od życia...

 / Fot. fot. Materiały prasoweTen spektakl dał mi do myślenia. Odkryłam że szczęśliwie ominął mnie los rozwiązłej alkoholiczki. A przynajmniej mam taką nadzieję, chociaż jak to powiadają: "nie mów hop zanim nie przeskoczysz".
Ale może zacznę od początku. Cztery nitki życia przeplatają się w tym spektaklu. Życie prababki, kobiety która w czasie wojny walczyła w podziemiu. Chcąc uratować ukochanego poświęciła nawet własne ciało. Przespała się z SS-manem. Ten akt oddania stał się owocny, acz niestety nie w sposób w jakby sobie kobieta życzyła.....Prababka to kobieta o złamanym życiorysie, alkoholiczka w szaliczku z lisa. Zawsze pięknie ubrana, z eleganckim kieliszkiem w dłoni. Postać na swój sposób urocza, często wywołująca śmiech publiczności. Bardzo dobrze zagrana przez Dorotę Landowską.
Córka alkoholiczki nie pije, jest za to tytanem pracy. Zaradna i pragmatyczna. Tak pragmatyczna, że nie widzi zupełnie swojego dziecka. Dziecka chorego, które traktuje przedmiotowo. Używa defektu córki, żeby załatwić różne sprawy, jednak dziewczyna z tego tytułu nie ma taryfy ulgowej w obowiązkach domowych. Córka pracoholiczki odcina się od wzorca swojej matki. Niestety szybko okazuje się, że jej życie jest powtórzeniem błędów babki. Ma męża i dziecko, które wychowuje w trakcie nieustającej imprezy. Ostania bohaterka - dziecko wychowane w oparach alkoholu pracuje w korporacji i musi mieć wszystko pod kontrolą. Dobrze jej się wiedzie, ma mieszkanie, partnera, przeszła terapie. Wygląda na to że funkcjonuje całkiem normalnie. Dopóki nie odwiedzi jej matka z baką, wraz z duchem nieżyjącej już prababki z AK.


Scena ta świetnie obrazuje typowe rodzinne piekiełko; widzimy jak toksyczne zachowania ciążą na całych pokoleniach. Jak bardzo przywiązani do chorych tradycji ludzie, próbują wtłaczać w nie swoich bliskich. Każda z kobiet żyjąca własnym nieszczęściem jest kompletnie ślepa na uczucia pozostałych. Żadna z nich nie dostrzega, że wybierając zachowania odmienne od zachowań matki wpada w drugą skrajność i w efekcie powtarza los, którego chciała uniknąć. Tworzą domy, w których nie ma miłości. Domy, w których są zadania do zrobienia, lub w których przeżywa się przyjemności. Ale nie ma tam uczuć. Domy w których są meble właściwe danej epoce i muzyka. Każda bohterka żyje we własnym świecie, i chociaż ich drogi się łączą to wszystkie czują samotne i skrzywdzone.


Sztuka napisana przez Elżbietę Chowaniec, a wyreżyserowana przez Aldonę Figurę jest trafnym obrazem problemu patologi rodzinnych. Twórczynie spektaklu wyłowiły esencję zachowań, postaw, dialogów, które charakteryzują rodziny dysfunkcyjne. Temat pokazały w sposób wielowymiarowy, przy czym udało się im uniknąć moralizatorstwa. A jak wiadomo nie ma nic gorszego od taniego pouczania. Ponadto autorka zaserwowała ciekawą, wartką historię, przy której nie sposób się nudzić. Bohaterki grają żywiołowo i z dużą ekspresją, ustawiając dekoracje w trakcie wygłaszania swoich kwestii. Muszę tu dodać z pewną przyjemnością, gdyż miło jest kogoś chwalić, że wszystkie aktorki zagrały rewelacyjnie. (Dorota Landowska, Anna Gajewska, Paula Kinaszewska, Julia Wyszyńska). Dialogi są mocne, wyraziste, bardzo autentyczne; postacie dobrze skonstruowane i wpasowane w lata w których żyły. Dekoracje i stroje które zmieniały się z każdym pokoleniem nadały przedstawieniu swoisty rytm i porządek. Dzięki temu pomimo przeskoków czasowych sztuka jest przejrzysta.
Tytułem zakończenia ( jak przewrotnie by to nie brzmiało) polecam tę sztukę wszystkim, i tym u których w domu za kołnierz się nie wylewało i tym którzy szwendali się z kluczem na szyi i tym którzy pochodzą z tak zwanych dobrych domów. Na pewno warto iść i się przekonać czy odrzucając wartości rodziców nie wpadamy w pułapkę destrukcyjnych zachowań naszych dziadków.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.