Facebook Google+ Twitter

Garguła już w Wiśle! Kto następny?

Pomocnik reprezentacji Polski - Łukasz Garguła - podpisał w poniedziałek 5-letni kontrakt z mistrzem Polski. Pod Wawelem pojawili się już kolejni kandydaci do gry w zespole z Reymonta.

Łukasz Garguła (w białym). / Fot. Dariusz Śmigielski, "Dziennik Łódzki"Łukasz Garguła związał się z Wisłą Kraków na pięć lat. Jest to jeden z większych sukcesów transferowych dyrektora sportowego, Jacka Bednarza, gdyż o zawodnika rywalizowała także Legia Warszawa oraz Widzew.

Według wstępnych informacji, 27-letni pomocnik ma przenieść się do Krakowa w lipcu. Jednak, jak przyznaje sam menedżer piłkarza - Radosław Osuch możliwe, iż piłkarz założy koszulkę z białą gwiazdą już w styczniu. Póki co trwają rozmowy na ten temat.

Garguła ma otrzymywać za rok gry około 400 tysięcy euro, co będzie jednym z najwyższych kontraktów w polskiej ekstraklasie (podobne pieniądze otrzymuje już inny kadrowicz Leo - Rafał Murawski z Lecha).

W Krakowie jednak nie skupiają się tylko na tym transferze. Pod Wawel przybyli już dwaj brazylijscy piłkarze, którzy zostali zakwaterowani w jednym z krakowskich hoteli. Jednym z nich jest napastnik Beto. Drugi piłkarz to obrońca, David Braz. I właśnie on jest przedstawiany jako drugi hit transferowy Wisły po Gargule. Dlaczego?

Ano dlatego, że ma już za sobą występy w młodzieżowych reprezentacjach Brazylii oraz, mimo młodego wieku, grę w pierwszym zespole Palmeiras. Ten transfer może być jednak trudny do zrealizowania, gdyż ma się nim interesować, prócz Krakowian, także kilka innych europejskich klubów.

Wisła obserwuje także innego Brazylijczyka - Romeu z Fluminense.

Czy powstanie w Wiśle kolonia brazylijska (tak jak niegdyś w Pogoni, czy w Legii) przekonamy się w najbliższych dniach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Niech mają nawet kolonię chińską albo 100 piłkarzy z Burkina Faso. Ważne żeby grali dobrze i nie przynosili obciachu krajowi i lidze ;)

Chociaż mam wrażenie, że przy sprowadzaniu Brazylijczyków czasami polskie kluby kierują się tym, że to BRAZYLIJCZYK. Nie ważne jak gra. Ważne, że to Brazylijczyk. Urodził się Brazylijczykiem więc na pewno to drugi, czy trzeci Ronaldinho. A często się okazuje, że zaślepieni działacze ściągają Bośniaków, Brazylijczyków, czy innych piłkarzy z zagranicy, zapominając, że obok marnują się polskie talenty, a ich miejsce zajmują obcokrajowcy. To się nazywa patriotyzm i inwestycja w polską piłkę.

Wybaczcie, ale musiałem to powiedzieć. W końcu mi ulżyło ;)

Fajny tekst. Jedna tylko uwaga. Nie rób kropki przy tagach tak, jak zrobiłeś to z tagiem "transfery" w tym artykule.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja jeszcze raz i jeszcze raz: faajnie, że nie wyjechał za granicu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.