Facebook Google+ Twitter

Gąsienica na start!

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2010-10-06 13:52

Uczestnicy Maratonu Warszawskiego, zmagając się z własną słabością i zmęczeniem, przeszli samych siebie dobiegając do mety i poprawiając wyniki z ubiegłych lat. Lecz ta edycja biegu była szczególna z innego powodu: pobito Rekord Guinnessa!

W niedzielę, 26 września na linii startu ustawiło się 51 zawodników połączonych ze sobą cienkim, elastycznym sznurkiem. To właśnie oni utworzyli Największą Maratońską Gąsienicę. Celem przedsięwzięcia była pomoc 4letniej Nikoli Kabat, podopiecznej Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”. Zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na zakup kamizelki oscylacyjnej niezbędnej do normalnego funkcjonowania dziewczynki chorej na rdzeniowy zanik mięśni.

Co ciekawe, Gąsienica zebrała ponad 28 tysięcy złotych, czyli równowartość kamizelki oscylacyjnej, zanim jeszcze zdążyła wystartować. Przed Maratonem aż 23 darczyńców wpłaciło datki na rzecz Fundacji. Byli to przede wszystkim sponsorzy tacy jak: Polska Izba Pośredników Ubezpieczeniowych, DZ BANK Polska czy Volvo Polska, jak i osoby indywidualne. Wielu spośród tych dobrodziejów i fanów Gąsienicy pojawiło się na trasie. Część wiwatowała na mecie, gdy 51osobowa ekipa, po pokonaniu ponad 42 kilometrowego etapu, zakończyła bieg. Maratończycy tworzący gąsienicę pojawili się na mecie po ponad pięciu godzinach biegu, który odbywał się w tempie komfortowym dla najwolniejszego z nich.

Warszawska Gąsienica to inicjatywa charytatywna powstała w odpowiedzi na jej Londyńską poprzedniczkę. W kwietniu tego roku bieg maratoński w stolicy Wielkiej Brytanii ukończyła największa w historii, 34osobowa grupa biegaczy połączonych ze sobą liną. Warszawiacy postanowili pobić rekord, a przy okazji pokazać jak ciekawie i przyjemnie jest nieść pomoc potrzebującym. Cząstką gąsienicy mógł zostać każdy, kto choć raz ukończył maraton i został uczestnikiem 32. Maratonu Warszawskiego. Dzięki dobrej woli i zaangażowaniu biegaczy, a także wsparciu sponsorów udało się pomóc małej Nikoli oraz uzyskać wynik lepszy od Brytyjczyków. Teraz pozostało nam tylko czekać na potwierdzenie rekordu ze strony Księgi Rekordów Guinnessa.

Monika J. Chojnacka
interia360

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.