Facebook Google+ Twitter

Gawędy o sztuce Bożeny Fabiani

Najnowsza książka Bożeny Fabiani powstała na podstawie audycji radiowej "W stronę sztuki". Gawędy Bożeny Fabiani. Audycji można posłuchać w każdą niedzielę w Programie 2 Polskiego Radia.

 / Fot. Magdalena FelskaGawędy o sztuce to podróż w czasie do niezwykle bogatej w twórców i dzieła, epoki renesansu. Książka zawiera 29 gawęd, każda poświęcona jest innemu artyście lub mecenasowi (rozpoczyna Giorgio Vasari, jako biograf nad biografami, kończą reprezentanci szkoły sieneńskiej).

Autorka z cierpliwością oprowadza czytelnika po najciekawszych oraz najbardziej doniosłych dla tej epoki wydarzeniach związanych ze sztuką. Fabiani nie jest historykiem sztuki, ukończyła historię na Uniwersytecie Warszawskim i może właśnie na tym polega fenomen jej książki. Oprócz walorów artystycznych dzieł, autorka dostrzega w nich historię ludzi.

Bożena Fabiani przybiera postać gawędziarza, który z charakterystyczną dla swej roli werwą udowadnia niedowiarkom, że historia sztuki może być naprawdę ciekawa, jeśli tylko podana jest w odpowiedni sposób. Sama autorka we wstępie książki pisze: Wystarczy, że badacz oprócz dzieła dostrzeże jego twórcę jako żywego człowieka i poświęci mu nieco serdecznej uwagi, a historia sztuki przemówi językiem bliskim każdemu z nas i stanie się dziedziną fascynującą. Trzeba tylko dopuścić do głosu materiały źródłowe, zapiski sprzed wieków, zwłaszcza te dotyczące indywidualnych losów artysty, i za ich pośrednictwem, a także poprzez ocalałe obraz, sprawić aby artysta ożył. No i jeszcze opowiedzieć to zwyczajnie i po polsku, żeby nie zrazić pokolenia, które już się nie zetknęło z łaciną i nie pojmuje „dialektu” specjalistów. I tego właśnie dokonuje Fabiani, odziera historię sztuki ze sztywnych ram naukowej dziedziny, nadając jej jednostkowy, indywidualny oraz intymny wymiar.

Niczym bajki „na dobranoc”

Czytelnik natomiast, ku swemu zdziwieniu, z perspektywy naukowca i odkrywcy zostaje dodatkowo postawiony w roli zwykłego słuchacza. Prawie tak, jakby nie czytał książki na temat historii sztuki i artystów uwikłanych w historię, ale słuchał bajek „na dobranoc”. Bo o ile ciekawiej słucha się wykładu z historii sztuki podanej w formie opowieści, niż suchych faktów. I o ile ciekawsze stają się te historie, kiedy zawierają w sobie odpowiedzi na takie dziwne pytania jak na przykład: dlaczego Sandro Botticelli zwany był Beczułką, czy Pietro Perugina spał w skrzyni, oraz kto się bał Lukrecji Borgii? Fabiani wychodząc z takiego założenia przytacza mało znane zwykłym śmiertelnikom fakty z życia artystów oraz mecenasów. Przedstawia krótko historię ich życia, aby później opierając się na tych informacjach, opowiadać historię powstania dzieł oraz tłumaczyć związane z nimi decyzje artystów.

Na końcu książki znajduje się album ilustracji, jednak nie są to ilustracje wszystkich dzieł, o których opowiada autorka. Jak pisze sama Fabiani, edycja książki ze wszystkimi ilustracjami byłaby niestety zbyt droga, ale w dobie internetu, to żaden problem. Jedynym minusem książki, według mnie, jest brak bibliografii, wskazówek, gdzie zaciekawieni czytelnicy mogliby szukać dalszych informacji.


Wiadomości24 to serwis tworzony przez ludzi takich ja Ty. Wiesz więcej? Zarejestruj się i napisz swój materiał, dodaj zdjęcia, link, lub po prostu skomentuj. Tylko tu masz szansę, że przeczyta Cię milion!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.