Pozycja materiału w rankingach:
Zdaniem prof. Leny Kolarskiej-Bobińskiej-eurodeputowanej z Lubelszczyzny (pochodzącej z Warszawy) gaz łupkowy budzi wielkie emocje, nadzieje i obawy zarazem. Jego przeciwnicy nie ustają w działaniach, by zahamować jego wydobycie.
Zobacz także:
Artykuły
(70)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.98)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
O mnie: Jestem aktywnym działaczem społecznym i politycznym, zaangażowanym w szereg różnorakich projektów i akcji. Dążę do naprawy otaczającej nas rzeczywistości.Zależy mi na tym aby każdy obywatel brał aktywny udział w rządzeniu krajem.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Robert Kamiński 22.09.2011 09:30
Dziękuje M&M za cenne uwagi .
Nie odbielam euro posłance Kolarskiej-Bobińskiej prawa wypowiedzi. tym bardziej że zasiada w komisji energetyki parlamentu EU.
Jestem natomiast przeciwnikiem (jak doskonale określił M&M) relacjonowania przez dziennikarzy tematów energetycznych ( nie tylko łupki) w sposób płytki.
Widoczne jest to na link
Jesli tematem zajmie się któryś z redaktorów naczelnych , to zajawka kilka dni będzie na rozkładówce serwisu, zachęcając do czytania i komentowania . Jednak niewielu jest takich , których niezwykle ważne i strategiczne kwestie są w stanie zainteresować.
Intelektualnie spełniają się w temacie kotka prezesa czy dupy szatana.
Ale czy jest się czemu dziwić skoro media głównego nurtu , nie zajmują się ważnymi tematami.
Zaklęte koło niemożności się zamyka.
Pani Lena Kolarska , oczywiście na kilka trafnych spostrzeżeń ,z którymi się zgadzam.
Jednak na tym się kończy jej zaangażowanie.
Jako wytrawny polityk zapraszany do mainstreamowych mediów zapewne wie ,że nie może mówić otwartym tekstem ponieważ zaburzyło by to przekaz , dając do myślenia odbiorcom , co jest niezwykle niebezpieczne.
Inna kwestia, czy była by w stanie tego dokonać? Osobiście nie rozmawiałem , więc nie mam zdania.
cdn
M&M 20.09.2011 15:57
Nie rozumiem dlaczego nie podoba się Panu przywołanie słów Pani prof. Kolarskiej-Bobińskiej. Jest politykiem i pracownikiem naukowym. Zaiteresowała się tym tematem więc się wypowiedziała. Ja nie odbierał nie odbierałbym nikomu prawa do wypowiadania się w tym temacie. Szczególnie, że łupki już budzą emocje.
Pisze Pan prawdę, że technologie używane do wydobycia gazu łupkowego są jedynie unowocześniane, chodzi tu o technologię szczelinowania i odwiertów poziomych, one są znane już od przeszło 20 lat. Pierwsze udane odwierty poziome zostały wykonane w 1989 roku. Były przeprowadzone w USA i jak na razie tylko ten kraj posiada technologię, aby wydobywać gaz łupkowy. Według prof. Jędryska nasze ośrodki również je mają, ale jest to jedynie tzw. know how. trzeba było by połączyć wiedzę kilku ośrodków, aby móc wykonać odwierty przystosowane do eksploatacji złóż gazu łupkowego. Zbieranie technologii z kilku ośrodków zapewne wydłużyłoby czas, w którym możliwa byłaby eksploatacja gazu łupkowego.
Poza tym nie bierze Pan pod uwagę jednej kwestii. Ile kosztowałaby budżet ta ustawa. Rząd PO obrywa za zwiększenie ilości urzędników. Geolog w każdym powiecie zwiększa ilość zatrudnionych urzędników.
Nie bronie PO. Kwestia łupków i działania w tej kwestii zależy od partii politycznej, która rządzi. Dziś widać, że każda z nich ma różną koncepcję tego jak ma wyglądać eksploatacja łuków. ostatnio czytałem na ten temat opracowanie blogera na ten temat (http://polskielupki.wordpress.com/2011/09/08/koncesje-na-poszukiwania-i-eksploatacje-gazu-lupkowego/). Myślę, że jest dość interesujące.
Łupki jako temat medialny są podejmowane przez dziennikarzy, niestety jest jednak relacjonowany w plytki sposób. Łupki albo są pokazują jako wybawienie dla naszego systemu energetycznego, albo czynnik dzięki, któremu będziemy mogli zapalić naszą wodę w kranie. A szkoda, że tak się dzieje.
Robert Kamiński 20.09.2011 08:56
Jakim to autorytetem w dziedzinie gazu łupkowego jest wymieniona przez Pana Lena Kolarska-Bobińska , że powołuje się na jej opinie?
Zresztą cóż ta pani profesor powiedziała , co było by przełomowe i niezwykle ważne?
Tworzenie informacji dla samego radosnego tworzenia ?
Od 2006 jest gotowa ustawa ( obecnie w zamrażarce rządzących ) o powołaniu Państwowej Służby Geologicznej. Służba ta zajęła by się między innymi zagrożeniami wynikającymi z wydobycia gazu łupkowego. Gaz łupkowy i technologie z mim związane są nowością w skali światowej. Na skale przemysłową jest on wydobywany zaledwie od kilku lat, a technologie są unowocześniane .
Zmarnowaliśmy 5 lat w wyścigu . A gra jest o dużą stawkę, bo złoża w Polsce są pod względem zawartości w światowej czołówce.
Rząd za śmieszne pieniądze rozdał wszystkie koncesje firmą zagranicznym a teraz przed dzień wyborów przypomina sobie , że pieniądze na emerytury będą z gazu łupkowego.
Żałosne działania dyletantów i nierobów.
Jednak dziękuje autorowi za podjęcie tematu , po mimo ułomności treści zasługuje on na uwagę.
Tematy gazu łupkowego nie podejmowane są przez dziennikarzy.
http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=27371
Irlandczycy poprą traktat fiskalny? Nie chcą podzielić losu Grecji
(odsłon: +509)