Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

36328 miejsce

"Gazeta Polska" kontra "wSieci". Kania wywołuje wojnę na prawicy

"Kto zaraził ją pychą jaką zaprezentowała? Doroto, weź proszę zimny prysznic, nie niszcz już uznania jakie zdobyłaś za "Resortowe dzieci" i po prostu przeproś Piotra Zarembę."- napisał Michał Karnowski.

Wywiad jakiego udzieliła Dorota Kania Robertowi Mazurkowi podzielił prawicę. Michał Karnowski domaga się od dziennikarki "Gazety Polskiej" przeprosin, zaś Tomasz Sakiewicz wypomina braciom Karnowskim, ich przeszłość. O co ta cała awantura?

Chodzi tutaj o słowa jakie Kania wypowiedziała pod adresem Piotra Zaremby, publicysty "W sieci". Publicysta nisko oceniła jego dorobek pisarski i zarzuciła mu tchórzostwo w podejmowaniu trudnych tematów dla III RP. W obronie swojego kolegi stanęli koledzy z redakcji "wSieci": Michał Karnowski oraz Piotr Skwieciński. Karnowski stwierdził, że Kania pod wpływem sukcesu książki "Resortowe Dzieci" popadła w pychę i powinna przeprosić Zarembę: "Sądzę, że właściwą odpowiedzią jest zadanie Dorocie Kani pytania dlaczego postanowiła odwrócić uwagę od ważnej dyskusji wywołanej jej - i dwóch innych autorów - książką? Wszak to było marzenie wszystkich, którym ta publikacja nie jest w smak. Jaki diabeł podszepnął jej wywołanie kolejnego konfliktu na prawicy? Kto zaraził ją pychą jaką zaprezentowała?Doroto, weź proszę zimny prysznic, nie niszcz już uznania jakie zdobyłaś za "Resortowe dzieci" i po prostu przeproś Piotra Zarembę."- napisał

Z kolei Piotr Skwieciński starał się wykazać, że zarzuty Kani wobec Zaremby są niezgodne z prawdą : "Tchórzostwo Zaremby polega, jak rozumiem, na tym, że od momentu zadebiutowania w dziennikarstwie, tj. od pierwszej połowy lat 90, znajdował się on w zasadniczym sporze z „Gazetą Wyborczą” i w ogóle medialnym mainstreamem. Na tym, że jest autorem pojęcia „przemysł pogardy”, oznaczającego system zintegrowanej kampanii nienawiści wobec przede wszystkim prezydenta Lecha Kaczyńskiego"- czytamy na portalu wpolityce.pl.

W obronie swojej dziennikarki stanął Tomasz Sakiewicz, który atak na Kanię uznał za nieprzyzwoity i wypomniał Karnowskim, przeszłość: "Dzisiaj patrzę z dużą radością, jak tygodnik „wSieci” podejmuje wiele tematów i zatrudnia publicystów z nami związanych. To naprawdę dobrze. Tylko „GP” różni się od innych mediów tym, że była taka sama zawsze. A inni raz są tu, a raz tam."- napisał Sakiewicz. Według redaktora naczelnego "Gazety Polskiej" środowisko braci Karnowskich od ponad roku atakuje ludzie związanych z jego gazetą oraz TV Republika.

Do ostrych podziałów w prawicowych mediach doszło z momentem zwolnienia Pawła Lisickiego ze stanowiska redaktora naczelnego tygodnika "Uważam Rze". Wówczas bracia Karnowscy, którzy należeli do tamtej grupy postanowili stworzyć własne pismo; większa jednak część starej redakcji poszła lojalnie za Lisickim i założyła tygodnik "Do Rzeczy". Warto zauważyć, że TV Republika opiera się dwóch środowiskach: dziennikarzach "Do Rzeczy" oraz "Gazety Polskiej"- środowisko "wSieci" zostało pominięte w tworzeniu TV Republika. Sojusznikiem Karnowskich przeciwko TV Republika jest zaniepokojony jej powstaniem szef TV Trwam, ojciec Rydzyk. Zaraz po jej powstaniu Rydzyk zaatakował "Gazetę Polską" sugerując, że udaje katolicką. W prawicowych mediach nie ma mowy o solidarności. Spór o Dorotę Kanie jest tylko kolejnym etapem wojny o prymat w mediach na prawicy.










Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.