Facebook Google+ Twitter

"Gazeta Wyborcza" wytyka PO nepotyzm. Grupiński: "Nierzetelność, aż przykro patrzeć"

Rafał Grupiński skrytykował Witolda Gadomskiego za jego artykuł, w którym dowiódł, że PO tak jak jej koalicjant z PSL, stosuje nepotyczne praktyki. "Nierzetelność, aż przykro patrzeć. Ale cóż zrobić?" - powiedział o nim polityk PO.

 / Fot. Yves6/CC BY-SA 3.0Czołowy polityk PO zapytany dzisiaj w "Sygnałach dnia" o wpływy polityków swojej partii w spółkach skarbu państwa, zaatakował Witolda Gadomskiego z "Gazety Wyborczej" za artykuł "Posadki dla żon partyjniaków z PO".

Dlaczego Grupiński skrytykował tekst Gadomskiego? Może dlatego, że dziennikarz "Gazety Wyborczej" dowiódł w nim, że partia Grupińskiego stosuje takie same nepotyczne praktyki, co ich koalicjant z PSL. "Anna Budzanowska - żona ministra skarbu - wygrała konkurs na dyrektora Biura Ministra Transportu. Piotr Borawski - działacz PO z Gdańska - został członkiem rady nadzorczej PPHU Zaplecze sp. z o.o. (spółki należącej do samorządu Warszawy) w czasie, kiedy był narzeczonym Katarzyny Kopacz, córki marszałek Sejmu Ewy Kopacz. Iga Isańska-Rosół - żona Marcina Rosoła, jednego z bohaterów afery hazardowej - pracuje w Mazowieckiej Jednostce Wdrażania Programów Unijnych" - czytamy w "Gazecie Wyborczej".

Grupiński oczywiście tego wszystkiego nie dostrzega, widzi natomiast patologie w innych partiach: PiS oraz SLD. Twierdzi, że w spółkach skarbu państwa jest jeszcze wielu ludzi z poprzedniego nadania politycznego (czytaj PiS oraz SLD).

Warto zauważyć, że polityk PO wypowiedział te słowa w kontekście propozycji powołania komisji śledczej, mającej zbadać funkcjonowanie rządu w tej dziedzinie. Czyżby tak bardzo się jej obawiał?

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.