Facebook Google+ Twitter

Gdańsk - gorące rytmy w "Żaku"

Tańczyć flamenco "każdy może, jeden lepiej, drugi gorzej ..."

Szerokie spódnice, ogromne wachlarze, kolorowe chusty, stukot obcasów i gorąca muzyka andaluzyjskich cyganów towarzyszyły zakończeniu roku szkolnego w Sopockiej Szkole Flamenco „Studio Styl”. Jej właścicielka, Beata Jasnoch, zaprosiła swoje uczennice oraz koleżanki z zaprzyjaźnionej grupy „Gato Verde” na deski sceny teatralnej w klubie studenckim „Żak”, a licznie przybyła publiczność, serdecznie przyjęła popisy tancerek-amatorek. „Dziewczyny”, bo tak sympatycznie pani Beata mówi o swoich zróżnicowanych wiekiem podopiecznych, zaprezentowały się w lekkich i zmysłowych tangosach oraz rumbach.
Gwiazdą wieczoru był warszawski zespół „Saca Veneno”. Wspaniałemu, mocnemu głosowi Małgorzaty Mieleszko-Myszki towarzyszyły dźwięki gitary Tomasza Skłodowskiego oraz cajonu Macieja Skórzewskiego. Muzyka nie tylko oczarowała widownię, ale też porwała do tańca samą szefową, która z perkusistą, w otoczeniu swoich uczennic zatańczyła piękną sevillianę.
Flamenco - połączenie muzyki, emocji, tańca i śpiewu zdobywa coraz więcej sympatyków, a sobotni wieczór w „Żaku” był tego najlepszym dowodem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.