Facebook Google+ Twitter

Gdańsk. Szaleniec z gazem i na gazie

Jechał pod prąd, nie zatrzymał się do kontroli, uderzył w sygnalizator świetlny. Kopnął interweniującego policjanta. W cysternie miał 36 tys. litrów gazu propan – butan, w organizmie dwa promile alkoholu.

 / Fot. Archiwum KMP GdańskDyżurny Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku został powiadomiony o tym, że ulicą Jana Bażyńskiego jedzie kierowca  / Fot. Archiwum KMP Gdańskciężarówki, który łamie przepisy ruchu drogowego.

We wskazane miejsce natychmiast udali się policjanci ruchu drogowego. Na Wita Stwosza funkcjonariusze zauważyli cysternę jadącą pod prąd.

Mundurowi dawali kierującemu wyraźne sygnały do zatrzymania, ten nie zastosował się do nich i gwałtownie przyspieszył.

Na skrzyżowaniu ul. Stwosza i Jana Henryka Derdowskiego wjechał w sygnalizator.

 / Fot. Jerzy KirzyńskiPolicjanci wyskoczyli z radiowozu i dobiegli do kabiny kierowcy.

Po krótkiej szamotaninie, agresywnemu 33-latkowi, mieszkańcowi powiatu wejherowskiego, założyli kajdanki .

Po wytrzeźwieniu, doprowadzony zostanie do prokuratury.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.