Facebook Google+ Twitter

Gdańsk. Wilczy szaniec, czyli wakacje 2011 na rowerze

Relacja z arcyciekawej wyprawy rowerowej z Gdańska przez Hel, Krynicę Morską, Frombork do Giżycka. Wyjazd zakończył się zwiedzaniem bunkrów po nazistach w Wilczym Szańcu i Pozedrzu.

Zabytkowa latarnia w Gdańsku z kulą czasu. / Fot. Janusz BączyńskiUczestnicy: Janusz, Alicja, Aleksandra i Kamila.
Czwartek 28.07
Nasze kolejne rowerowe wakacje zaczęły się w Gdańsku, dokąd zabrał nas z rowerami pociąg Regio. Naszą bazą było schronisko młodzieżowe, mieszczące się niedaleko hali Olivia. Po dotarciu tamże zostawiliśmy bagaże i ruszyliśmy na krótki rekonesans po mieście.

Odwiedziliśmy najpierw ładny park w Oliwie, a potem zgodnie z życzeniami moich pociech, okazałą nową halę ERGO ARENA.
Byliśmy również na plaży, ale wygonił nas stamtąd bardzo ulewny deszcz. Wieczorem pojechaliśmy na gdańską starówkę, gdzie trwały przygotowania do otwarcia Jarmarku św. Dominika.

Piatek 29.07

W piątek ruszyliśmy do Sopotu z zamiarem dopłynięcia statkiem na Hel, ale okazało się że zabrakło biletów. Ruszyliśmy więc do Gdyni. Na Skwerze Kościuszki mnóstwo turystów zwiedzało okręt „Błyskawica” i żaglowiec „Dar Pomorza”, duże zainteresowanie wzbudzał brodaty jegomość przebrany za pirata z siekierką w dłoniach.

Po spokojnych wodach Bałtyku śmigały motorówki i surferzy na tle gdyńskiego klifu i niedalekiej Torpedowni. W helskim porcie moje dziewczyny wypatrzyły wspaniałego psa. Okazały czarny nowofunland siedział sobie dostojnie przy nabrzeżu w kamizelce ratownika WOPR-u.

Ok. 1 km. od Helu drogowskaz wskazywał leśną drogę do Muzeum Obrony Wybrzeża, głównego celu naszej wycieczki na półwysep. Temu obiektowi chciałby poświęcić kilka zdań.

Muzeum Obrony Wybrzeża powstało w 2006 r. z inicjatywy Stowarzyszenia "Przyjaciele Helu". Wszelkie obiekty militarne na Helu były po zakończeniu II wojny św. zajmowane przez wojsko. Jednak stopniowa redukcja ilości byłych terenów zarządzanych przez armię, doprowadziła do pozostawienia ich bez nadzoru, co w konsekwencji stało się okazją do dewastacji i rozkradania.

Objektami i unikalnymi eksponatami zajęła się grupa entuzjastów militariów i historii Helu, ratując przed niechybnym zniszczeniem co się dało. I tak powstał wspaniały skansen militarny i muzeum o bohaterskiej obronie Helu pod dow. zamordowanego przez bezpiekę komandora Zbigniewa Przybyszewskiego
http://www.helmuzeum.pl/index.php?go=info.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Tym bardziej, że wycieczka rowerowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do artykułu proszę załączać 4 do 6 zdjęć. Tak, to jest goły jak pisklak.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.