Facebook Google+ Twitter

Gdy operacja jest jedyną szansą

W Polsce wiele osób jest otyłych. Dla większości z nich jedyną szansą jest chirurgiczne leczenie otyłości. Z czego to wynika i jak wygląda życie przed i po operacji?

Chirurg / Fot. http://www.sxc.hu/Dlaczego tyjemy, a wielu z nas słyszy na ulicy obraźliwe uwagi na swój temat? Nieprawdą jest, że zbyt dużo jemy, prowadzimy siedzący tryb życia, albo pochłaniamy ogromne ilości słodyczy, choć są to w pewnej mierze czynnik powodujące wzrost tkanki tłuszczowej. Prawdą jest natomiast to, że jesteśmy chorzy i uzależnieni, a za naszą otyłość odpowiada nasza głowa.

Dlaczego tak się dzieje? Bo to mózg wysyła nam sygnały, że właśnie powinniśmy coś zjeść. Czyhające w głowie chochliki, nie przegapią żadnej okazji, żeby nam to uświadomić. Tym samym, zaspokajamy swoje jedzeniowe pragnienia, choć wcale nie jesteśmy głodni i sprawnie magazynujemy tkankę tłuszczową. Budzimy się dopiero wtedy, gdy dostajemy zadyszki po przejściu kilku kroków, albo co gorsza, gdy w ogóle nie możemy wstać, bo nasz kręgosłup mówi stanowcze "NIE". Lekarz kręci głową na nasz widok i jedyne, co proponuje, to wizyta u chirurga.

Chirurg, niczym zbawca, opowiada o pozytywnych stronach zabiegu, a my otwieramy oczy ze zdziwienia, że można żyć normalnie. I choć nie mówi, że będzie łatwo, to pomija niektóre skutki uboczne. O ile nasz organizm zacznie sprawnie funkcjonować z nowym, mniejszym żołądkiem, to głód da o sobie znać chwilę po wybudzeniu z narkozy, a my jesteśmy bezradni. Nie możemy bowiem zjeść nic, co nie jest niskokalorycznym jogurtem, albo wodą i to także tylko kilka łyków. Fizycznie jest to do zniesienia, psychicznie nie zawsze. Jest to podstawowy powód, dla którego osoby otyłe kierowane są do psychologów i psychiatrów, żeby ci wydalli opinię, czy nadają się faktycznie do takiej operacji. Wielu z nich nie przechodzi tej próby pomyślnie i dalej cierpi, bo operacja jest ich jedyną szansą.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (28):

Sortuj komentarze:

Chyba mnie za bardzo komplementujecie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ważny temat.
Tekst świetnie napisany.!))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Znakomity tekst!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo jest mi miło czytać takie komentarze. Dziękuję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Ewo - zdjęcie bardzo ładne. Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Odważny, dobry tekst. Kiedy patrzę na ludzi na ulicach to przeraża mnie ilość otyłych osób dorosłych i młodych ludzi. Sporo jest otyłych nastolatków. Szkoda mi ich, bo mają poważny problem zdrowotny - jeśli nie już to za rok, dwa...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Problem chyba narasta - śmieciowe jedzenie wygrywa. Pomyslane, jako szybki posiłek dla ludzi w trakcie przerwy w pracy, stało sie stylem zycia i sposobem odzywiania również w domu. Jesli dodać do tego lenistwo i brak umiejętności prowadzenie domowej kuchni - skutki sa jakie są. Co raz bardziej tragiczne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Marto zgadzam sie z Pania w zupełności. Z jednej strony dobrze,że się nie przejmują, ale z drugiej otyłość jest przyczyną wielu schorzeń (abstrahując już od estetyki).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Obecnie są wykonywane masowo i zbyt rutynowo, co doprowadza do komplikacji, a potem do śmierci.. i to jest największy ból. Ja byłam operowana tyle lat temu - wtedy jeszcze się uczono, te operacje były mało znane, ale jednocześnie starano się bardziej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Małgosiu, w Anglii doprowadzono do absurdu, wmawiając ludziom, ze wielki rozmiar jest OK. W efekcie już młodziutkie dziewczyny nie przejmują się otyłością i nie próbują z nią walczyć. Nie chodzi oczywiście o to, aby osoby z nadwagą szykanować, wyśmiewać czy wpędzać w kompleksy, ale powtarzanie, że "duże jest piękne" jest szkodliwe. bo otyłość to nie tylko kwestia estetyczna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.