Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Styl życia > Zdrowie > Gdy smutek przeradza się w depresję...

Pozycja materiału w rankingach:

2826 miejsce

Dział: Zdrowie

Ocena: 45pkt

Oceń:

Gdy smutek przeradza się w depresję...


Dni stają się coraz krótsze, szybciej zapada zmrok, a przyroda zamiera. Brak słońca powoduje, iż w nasze życie psychiczne wkrada się smutek... O depresji rozmawiam z dr Elżbietą Trzęsowską-Gresztą ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej.

 / Fot. ndanger; http://www.flickr.com/photos/ndanger/10023282/„Depresja sezonowa” to pojęcie bardzo znane i mam wrażenie, że nadużywane. Obecnie wręcz staje się modne mówienie, że zapadło się na depresję. Kiedyś jesienno-zimowe smutki nazywane były chandrą czy obniżeniem nastroju. Obecnie depresja dominuje wśród najczęściej diagnozowanych zaburzeń psychicznych.

Czy to na pewno depresja?


Obniża się wiek, w którym występują pierwsze symptomy depresji. Obecnie średnia wieku początku stanów depresyjnych wynosi piętnaście lat. Od niedawna psychologowie zaczęli poświęcać więcej miejsca depresji występującej u młodych ludzi, a nawet dzieci.

W internecie istnieje wiele mniej lub bardziej rzetelnych testów diagnozujących depresję. Jednak często mogą one robić więcej szkody niż pożytku. Diagnozują depresję u osób, które mają jedynie przejściowe obniżenie nastroju, związane z długotrwałym stresem czy stratą bliskiej osoby. Dlatego warto przyjrzeć się najważniejszym symptomom tej choroby cywilizacyjnej.

O objawy depresji, jej występowanie wśród młodych ludzi i formy terapii zapytałam dr Elżbietę Trzęsowską-Gresztę ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, autorkę książki: "Depresja wieku dorastania. Zachowanie rodziców jako czynnik ochronny lub czynnik ryzyka depresji u u dorastających dzieci".

Na czym polega depresja?
Termin „depresja” jest używany do nazwania stanów psychologicznych, zespołów objawów i zaburzeń psychicznych, których głównym symptomem jest obniżenie podstawowego nastroju. Depresja jako stan, to najczęstszy problem psychologiczny. Depresja, jako choroba – jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych zaburzeń psychicznych. Depresja jako objaw psychopatologiczny - występuje we wszystkich typach zaburzeń psychicznych i stanowi ich powszechną cechę kliniczną.

Jakie są symptomy depresji?
Depresja to choroba o następującym obrazie klinicznym. Występują w niej co najmniej dwa z następujących trzech objawów: (1) nastrój obniżony w stopniu wyraźnie nieprawidłowym dla danej jednostki, utrzymujący się przez większość dnia i prawie każdego dnia, niezmieniający się pod wpływem zdarzeń zewnętrznych i utrzymujący się przez co najmniej 2 tygodnie; (2) utrata zainteresowań lub zadowolenia w zakresie aktywności, które zwykle sprawiają przyjemność (anhedonia); (3) zmniejszenie energii lub zwiększona męczliwość. Dodatkowo występuje objaw lub objawy z następującej listy (z tym, że o depresji mówimy tylko wówczas, gdy łączna liczba objawów wynosi co najmniej cztery): (1) spadek zaufania lub szacunku dla siebie; (2) nieracjonalne poczucie wyrzutów sumienia lub nadmiernej i nieuzasadnionej winy; (3) nawracające myśli o śmierci lub samobójstwie, albo zachowania samobójcze; (4) skargi na zmniejszoną zdolność myślenia lub skupienia się (koncentracji), albo jej przejawy, takie jak niezdecydowanie lub wahanie się; zmiany w zakresie aktywności psychoruchowej, w postaci pobudzenia lub zahamowania (zauważalne subiektywnie lub obiektywnie); (6) zaburzenia snu; (7) zmiany łaknienia (wzrost lub spadek) i zmiany wagi. Ponadto, aby stwierdzić, że mamy do czynienia rzeczywiście z epizodem depresyjnym, muszą być spełnione następujące warunki: (a) objawy depresyjne trwają przez co najmniej dwa tygodnie; (b) symptomy nie spełniają kryteriów innego zaburzenia afektywnego (np. manii); (c) przyczyny epizodu nie wiążą się z używaniem substancji psychoaktywnych ani z jakimkolwiek zaburzeniem organicznym (wg podręcznika zaburzeń psychicznych ICD-10, WHO 2000).

Jak odróżnić depresję od przejściowego obniżenia nastroju?
Każdy odczuwa od czasu do czasu stany typowe dla depresji, takie jak przygnębienie, smutek czy poczucie braku szczęścia. Zdarza się, że w obliczu bolesnej straty, pojawia się głębokie zniechęcenie i apatia, przyszłość widzi się w czarnych barwach. Taka reakcja jest normalna. Przejściowe obniżenie nastroju – niekiedy nazywane mylnie depresją - różni się od prawdziwej depresji stopniem nasilenia jej głównego objawu, mianowicie obniżenia nastroju. Choć w jednym i w drugim przypadku występują podobne objawy (zniechęcenie, apatia), to w depresji mają one cięższy przebieg, dłużej trwają i łączą się z pogorszeniem funkcjonowania, utratą radości i chęci życia, pojawiają się myśli samobójcze. Granica między nie chorobowym przygnębieniem i depresją jest często trudna do określenia. Co gorsza, często to właśnie jednostki z depresją są postrzegane jako normalne. Nierzadko dochodzi do przeoczenia, że mamy do czynienia ze stanem chorobowym, z czymś, co wymaga niekiedy szybkiej interwencji terapeutycznej. Zdarza się bowiem, że zanim otoczenie zauważy, że jednostka wymaga pomocy, na tę pomoc jest już za późno. Tak jest wówczas, gdy dochodzi – w związku z depresją - do zamachu samobójczego.

Czy obecnie doświadczamy boomu depresji?
Znaczące różnice w odsetkach występowania depresji wśród dorastających, stwierdzanych w badaniach epidemiologicznych na przestrzeni lat, skłaniają autorów do stawiania tezy, że występuje ciągły wzrost rozpowszechnienia tego zaburzenia. Niektórzy twierdzą nawet, że mamy do czynienia z „epidemią” depresji. Badania na populacji amerykańskiej pokazują, że odsetek częstości depresji wśród dzieci i młodzieży zwiększa się, a wiek początku depresji obniża się. Zakłada się, że przyczyną wzrostu jest stres związany m.in. z dużą liczbą rozwodów rodziców i rosnącymi oczekiwaniami wobec dorastających, np. presja społeczna wobec kształcenia się i osiągania ambitnych celów. Jednak część badaczy uważa, że nie mamy do czynienia z narastającym zjawiskiem depresji i że depresja występowała w minionych dekadach podobnie często jak obecnie, lecz nie była rozpoznawana. A więc, analizując zagadnienie z rozpowszechnieniem depresji należy brać pod uwagę możliwość pozornego wzrostu liczby zachorowań. Postęp wiedzy i diagnostyki psychiatrycznej, wzmożone zainteresowanie zagadnieniem depresji, pojawiająca się możliwość oddziaływania profilaktycznego – przyczyniają się do wzrostu wykrywalności depresji. Badania Modrzejewskiej i Bomby (2004) potwierdzają takie stanowisko. Autorzy ci przeprowadzili analizy porównawcze, w których porównano odsetki rozpowszechnienia depresji u adolescentów (w wieku 17 lat) z badań w 1986 (27,4%) i z badań w 2001 (27,9%). Stwierdzono brak istotnych różnic w występowaniu depresji w tej grupie wiekowej w badanych punktach czasowych, co może sugerować, że występowanie depresji nie zmienia się znacząco na przestrzeni lat.

Skąd bierze się to zaburzenie u dzieci i młodzieży?
Główne aktualne systemy klasyfikacji chorób i zaburzeń psychicznych (DSM-IV oraz ICD-10) nie czynią rozróżnienia między depresją u dzieci, młodzieży i dorosłych. Obecnie, także w piśmiennictwie psychiatrycznym przeważa stanowisko, że depresja u dorosłych jest tym samym zaburzeniem psychicznym, co depresja u dzieci i młodzieży. A zatem - zakłada się takie samo pochodzenie choroby, niezależnie od wieku pacjenta. Depresja może się rozwinąć z przyczyn biologicznych, psychologicznych lub w wyniku interakcji wymienionych czynników. W moich badaniach udowodniłam, że jednym z czynników zwiększających podatność na depresję mogą być zachowania rodziców w dzieciństwie (w przypadku dziewcząt: odrzucająca matka oraz wymagający i krytyczny ojciec; w przypadku chłopców: odrzucająca matka i deficyt nagradzania ze strony ojca).

Czy depresję da się wyleczyć tak, żeby zapobiec nawrotom?
Istnieje wiele dowodów naukowych, że terapia poznawcza w połączeniu z farmakoterapią daje długotrwałe lub trwałe wyleczenie, w porównaniu z innymi jest dużo bardziej skuteczna.

Która ze szkół psychoterapii osiąga najlepsze efekty w jej leczeniu?
Terapia poznawcza ma solidne umocowanie naukowe i została poddana ogromnej liczbie badań naukowych weryfikujących i potwierdzających jej skuteczność.

Zobacz także:

Lucyna Rozlatowska OFFline profil autora

Autor: Lucyna Rozlatowska

Napisz do autora

Artykuły (122) Galerie (18) Średnia ocen (4.87)

Wiek: 26 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Moje trzy pasje to kino, fotografia i pisanie recenzji. Niestety moja praca nie ma nic wspólnego z żadną z tych dziedzin.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 11

Sortuj komentarze:

Anna Klein (SokóŁ) 18.01.2008 20:07

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 22

Ważny temat, bo ludzie nie rozumieją często tej choroby. To nie jest zwykła chandra tylko dlugi stan uniemozliwiający czasem nawet wstac z lozka. Czy jest to choroba cywilizacyjna? Z pewnością tak! Gdyby nie ten pęd i wyscig szczurów - zgadzam sie, że mieszkancy miast, ktore nie zyją w pospiechu, są zdrowsi! Plusik:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teresa Warecka 31.12.2007 00:38

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 43

(+) za ważny temat, nad którym sama się często zastanawiałam i na własną rękę próbowałam "diagnozować"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 22.12.2007 16:29

Ocena: Ocena pozytywna 76 Ocena negatywna 38

(+) za temat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzej Pieczyrak 21.12.2007 23:57

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 33

Plusik za fajny tekst. Już za parę dni...nocy na zacznie "ubywać". Głowa do góry... Pozdrawiam serdecznie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 21.12.2007 19:37

Ocena: Ocena pozytywna 145 Ocena negatywna 42

Na depresje bardzo dobrym sposobem jest przymuszanie siebie do pojednania się z sobą i wszystkimi innymi osobami oraz staranie się być osobą życzliwa dla wszystkich osób co można osiągnąć różnymi sposobami a jednym z nim jest praktykowany prze autora tego tekstu zwany mantrowaniem czyli wielokrotnym powtarzaniem w myślach lub półgłosem Mantry Pokoju: Dziękując wszystkim osobom za wszystko przepraszam wszystkie osoby za wszystko wybaczając sobie i każdej osobie wszystko oraz prosząc wszystkie osoby o wybaczenie mi wszystkiego.

Wesołych Świąt i Nowego 2008 Roku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Michnowicz 19.12.2007 21:51

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 39

ważna sprawa +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Jędrasiak 19.12.2007 21:16

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 35

Niestety depresja to b. wazny temat +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Jośko 19.12.2007 18:22

Ocena: Ocena pozytywna 98 Ocena negatywna 35

(+) Interesująca rozmowa na ważny temat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klara Maj 19.12.2007 12:30

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 31

Maciek, to wypada, że musiałbys miec nieustającą depresję;]
a tak nie jest, prawda?:D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klara Maj 19.12.2007 11:45

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 38

+ za interesujący wywiad.
Ja na temat częstości wystepowania depresji mam swój prywatny pogląd. Wg mnie zbiera ona tak duże żniwo w krajach, gdzie konsumpcja nakręca się do granic absurdu. Pęd ku dobrom, zjadanie tego, urabianie sie po pachy na koljny kredyt rodzi frustracje. Nie kazdy dotrzymuje kroku innym w wyścigu. Czy depresja dotyka np. obywateli Kambodży albo Ugandy? Mają zapewne inne problemy na głowie;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.