Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

62273 miejsce

Gdy Twoi szefowie cierpią na ambitendencję

Pracujesz w firmie, gdzie władzę sprawuje małżeństwo, któremu się kompletnie prywatnie nie układa? Widzisz, że jedno wydaje decyzję, której przeczy decyzja drugiego? Twoi szefowie zapewne cierpią na ambitendencję.

 / Fot. Fot: Marek Bachorski-Rudnicki

ONA i ON


Zostałeś zatrudniony w firmie. Zarząd składa się tu z małżeństwa, któremu jak się zaczynasz domyślać zupełnie nie poukładało się w życiu prywatnym. Problemy z takimi szefami zaczynają się szybciej niż Ci się wydaje. Jako manager wysokiego szczebla, zostałeś przyjęty przez NIEGO. ONA jeszcze to toleruje, w zasadzie jest JEJ to zupełnie obojętne. To i tak nie ma żadnego dla niej znaczenia. Ona i tak podejmie decyzję zamiast Ciebie i nie zostaniesz o nich poinformowany. Dowiesz się od wkurzonego klienta co się wydarzyło. A ona w zasadzie wszystkiego się wyprze i odpowiedzialność zrzuci na cały świat.

On widzi wokół siebie samych wrogów. To typ szefa, który wie wszystko najlepiej i wszystko robi najlepiej sam. Wojownik. Byłeś mu potrzebny tylko po to, by pokazać jej, że on się zna nie tylko na maszynach. Na ludziach zna się też, jak sam mówi: perfekcyjnie. Przyjął najlepszego pracownika jakiego znalazł. Obiecał złote góry, wiedząc, że i tak nie dotrzyma slowa. I tak się wszystkiego wyprze, zawsze będzie udawał zdziwionego.

Pracujesz tam już od pewnego czasu


Zaczynasz dostawać powoli kręćka. Dowodzisz bardzo ważnym, strategicznym działem w firmie. Każda Twoja decyzja zostaje całkowicie zmieniona. Ale Ty nie wiesz o niczym. Dowiadujesz się wszystkiego, gdy kryzys już sięgnął zenitu. Na początku wydaje Ci się, że to wszystko jakaś gra. Dostałeś przecież wysokie stanowisko, dostałeś wysokie wynagrodzenie, liczą na Twoje kompetencję. Oni na pewno Cię sprawdzają. Znasz to przecież, przerabiałeś case study jeszcze na zajęciach. Dziwi Cię tylko to, że nikt Ci nie gratuluję, nie klepie po plecach. Ale nic to. Walczysz jak tylko potrafisz najlepiej.

Twoje wyniki po krótkim czasie zaskakują nawet Ciebie. Jesteś faktycznie niezły. Strategia, którą wymyśliłeś sobie kiedyś tylko na papierze to w zasadzie recepta na zamianę ołowiu w złoto. Wiesz, że ustrzeliłeś złotego cielca. Czujesz się jak Midas, czegokolwiek się nie dotkniesz-zamienia się w złoto. Dziwi Cię tylko dlaczego szef zawsze wychodzi, gdy Ty wchodzisz a szefowa ciągle tylko narzeka i obwinia cały świat.

Oczy szeroko otwarte


Od kilkunastu dni nie sypiasz dobrze, dręczą Cię koszmary. Boże! Ile jeszcze będą trwały te testy. Ciągle coś nie tak! Dlaczego Twoje słuszne decyzje są ciągle zmieniane? Dlaczego szef tak zarządził, że teraz już niczego nie da się uratować? Przecież tracimy zlecenia, markę reputację, pieniądze...Czemu szefowa wciąż mówi to samo jak zdarta płyta? Zaczynasz sięgać po leki uspokajające... Jak długo jeszcze? Przecież to przeczy wszelkiej logice! Czyżby? No to uważaj teraz.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.