Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3029 miejsce

Gdy zabraknie rodziców. Jak zadbać o przyszłość dzieci niepełnosprawnych

- Dziecko niepełnosprawne zostaje w naszych objęciach na zawsze. Jednak w pewnym momencie musimy otworzyć ręce i pozwolić mu odejść. Stworzyliśmy więc sieć społecznościową, aby nasze dzieci nie zostały same, gdy nas zabraknie. To jest największy akt odwagi: uwierzyć, że inni będą kochać nasze dziecko- mówi Al Etmanski, przedsiębiorca społeczny z Ashoki.

 / Fot. zdjęcie - logo zaczerpnięte z oficjalnej strony organizacji Ashoka PolskaPLAN dla niepełnosprawnych

Al Etmanski oraz Vickie Cammack, przedsiębiorcy społeczni Ashoki z Kanady są założycielami organizacji PLAN (Planned Lifetime Advocacy Network), której głównym zadaniem jest udzielanie szeroko rozumianej pomocy osobom niepełnosprawnym intelektualnie. 22 kwietnia gościli w Warszawie na spotkaniu "Przyszłość zaczyna się dziś", poświęconym opiece nad osobami niepełnosprawnymi intelektualnie. W wydarzeniu, prócz założycieli kanadyjskiej organizacji społecznej PLAN, uczestniczyli także zaangażowani w pomoc niepełnosprawnym działacze Ashoki, organizacji wspierającej innowacyjne rozwiązywanie problemów społecznych oraz organizacje pozarządowe zaangażowane w pomoc niepełnosprawnym w Warszawie.

Pomoc świadczona przez PLAN polega przede wszystkim na budowaniu sieci osobistej, która zapewnia wsparcie osobom niepełnosprawnym intelektualnie. Składa się ona z krewnych, przyjaciół, a także profesjonalistów, takich jak: psychologowie, lekarze czy wyspecjalizowani opiekunowie.

-Stworzyliśmy tę sieć, by nasze dzieci nie zostały same, gdy nas już zabraknie. Podstawowym pytaniem na którym się skoncentrowaliśmy było: co się stanie z naszymi synami, z naszymi córkami, z członkami naszych rodzin, którzy są niepełnosprawni, kiedy ich rodzice umrą? - mówił Al Etmanski.

PLAN jako organizacja postawiła sobie za cel pomoc, dlatego też priorytetem było zbadanie, czym byłoby dobre życie dla osób niepełnosprawnych intelektualnie. Członkowie organizacji spędzili niezliczone godziny na rozmowach z rodzinami osób niepełnosprawnych. Jak podkreśla Vickie Cammack odpowiedzi były bardzo spójne:

-Chcę, aby moje dziecko miało przyjaciół i rodzinę. Chcę, by miało dom. I nie chodzi o to, że koniecznie musi być właścicielem jakiegoś mieszkania czy domu. Tutaj chodzi o miejsce, do którego pójdziemy dzisiaj wieczorem, zamkniemy drzwi, usiądziemy i pomyślimy - jestem w domu. Właśnie tego chcemy dla naszych córek i dla naszych synów – mówi Cammack. Jednym z głównych problemów, z którym musi zmierzyć się osoba niepełnosprawna intelektualnie jest odizolowanie społeczne i samotność - dodaje Etmanski.

Organizacja opiera się na czterech wartościach. Po pierwsze na relacjach, związkach, które stanowią podstawę dobrego życia. Po drugie - ukierunkowanie rodziny. PLAN to organizacja stworzona przez rodziny, ale również przez nie kierowana. Po trzecie, dla organizacji bardzo ważne jest, aby osoby niepełnosprawne intelektualnie były niezależne finansowo, żeby dysponowały takimi środkami finansowymi, które zapewniłyby im dobre, godne życie. Po czwarte - wkład w społeczeństwo.
-Te cztery filary są najważniejsze dla naszej organizacji. Są to te wartości, które nigdy się nie zmieniały - przekonuje Vickie Cammack.

Etmanski dodaje: - Nas nie interesuje diagnoza, nie interesuje nas ocena czy stan zdrowia. Nas interesuje pasja i zainteresowanie. Odkrywaniem pasji, talentów i zainteresowań w organizacji zajmują się łącznicy.

Rola łącznika

Gordon, niepełnosprawny intelektualnie chłopiec oraz Jack, jego ojciec, skorzystali z pomocy PLAN. Po śmierci żony, Jack był jedyną osobą, która opiekowała się Gordonem. Potrzebował wsparcia, szukał wokół siebie ludzi, którzy mogą zapewnić je jego rodzinie. Organizacja PLAN zaangażowała w pracę z chłopcem tzw. łącznika, osobę która stopniowo będzie zdobywać jego zaufanie i poznawać jego potrzeby.

Początkowo, gdy łącznik pytał chłopca o czym marzy, czym chciałby się zajmować – ten nic nie mówił. Potrzeba było aż 6 miesięcy współpracy, aby Gordon wreszcie się otworzył i okazało się, że bardzo chciałby jeździć konno. Jego łączniczka znalazła stadninę w której chłopiec mógł rozwijać swoje pasje. Okazało się, że ma naprawdę wielki talent. Odtąd przebywał tam codziennie. Właściciel stadniny stwierdził, że nigdy nie widział człowieka, który z tak wielkim zaangażowaniem czyściłby konia i zaoferował Gordonowi pracę. Po jakimś czasie chłopiec zaczął oszczędzać, ponieważ jego kolejnym marzeniem było posiadanie własnego konia. To marzenia również udało mu się spełnić i dziś jest jego szczęśliwym posiadaczem.

- Kiedy po raz pierwszy spotkałem się z Gordonem, nie miał przyjaciół. Jedyną osobą w jego życiu był jego ojciec. Dzięki stworzeniu sieci społecznościowej, zaczął spotykać się z ludźmi. Poznał osoby, z którymi teraz dzieli swoje pasje - wspomina Al Etmanski.

Gordon miał kolejne marzenia, które dzięki zaangażowaniu i ciężkiej pracy jego łączniczki udało się zrealizować, bo jak twierdzi założyciel PLAN-u, jedne marzenia prowadzą do kolejnych marzeń.

Łącznik to zupełnie nowy zawód. Obecnie łącznicy pracują w 40 miejscach na całym świecie. Ich zadanie polega na odkryciu pasji, marzeń i aspiracji osób niepełnosprawnych intelektualnie. To osoby, które przede wszystkim skupiają się na odkrywaniu talentu i poznawaniu osób, które mają wspólne zainteresowania. Ich zadaniem jest budowanie sieci.


Wyzwanie dla Facebooka

PLAN wspiera różne organizacje, ale również stawia wyzwanie samemu Facebookowi. Vickie Cammack jest założycielką Tyze Personal Networks. Tyze to internetowy serwis społecznościowy, który ułatwia opiekę nad osobami starszymi i niepełnosprawnymi. Tworzy wirtualną sieć wsparcia. W skład takiej sieci mogą wchodzić członkowie rodzin chorego, ale także jego przyjaciele czy lekarze.

-Stawiamy wyzwanie Facebookowi i stworzyliśmy wersję dla rodzin Tyze. Tyze tworzy sieć prywatną, osobistą, bezpieczną. W tym serwisie możemy dzielić się naszymi opowieściami, zdjęciami, filmami wideo, dokumentami. Możemy tam przechowywać nawet testament i wybrać osobę, która będzie miała do niego dostęp. Bardzo ważne jest to, że w Tyze połączona jest opieka formalna z opieką nieformalną - mówi Cammack.

Na polskim gruncie

Zofia Pągowska (Inicjator Warszawskiego Forum Inicjatyw na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną) i Lidia Klaro - Celej (doradca metodyczny m.st. Warszawy w zakresie kształcenia specjalnego ) przedstawiły „Warszawski model wsparcia osób z niepełnosprawnością intelektualną”. Jak zauważyły, mamy już 24 zespoły wspomagania, jednak główny problem polega na tym, że nikt o tym nie wie, ponieważ brakuje miejsca, w którym rodziny osób niepełnosprawnych intelektualnie mogłyby znaleźć interesujące ich informację.

-Myślę, że nadszedł już czas, aby było takie miejsce, w którym informacje na temat niepełnosprawności będą spójne, tak jak w innych krajach. Mamy już naprawdę wiele, ale musimy to dopracować. Staramy się stworzyć bazę danych, ale to trudne zadanie – mówi Lidia Klaro - Celej.

Jan Młynarczyk z fundacji Arkadia, w swoim wystąpieniu "Pracować każdy może: zatrudnienie osób z niepełnosprawnością intelektualną w małych firmach" przekonywał, że osoby niepełnosprawne także mogą pracować. Podkreślił, że już 21 osób z niepełnosprawnością intelektualną znalazło pracę w małych firmach. Bo taka jest koncepcja fundacji Arkadia - zatrudnianie osób niepełnosprawnych w małych firmach, a nie w korporacjach, ponieważ w małej firmie jest tylko jedna osoba, z którą można rozmawiać o wszystkim.

Al Etmanski i Vickie Cammack uważają, że w Polsce sprawdziłby się system , który zakładałby równowagę różnych form opieki, ze względu na ograniczone możliwości, a także niewydolność polskiej służby zdrowia.

Polska nie jest krajem w którym działania społeczne, ukierunkowane na budowanie więzi pomiędzy ludźmi w bliższym czy dalszym otoczeniu są popularne. W szczególności w porównaniu z krajami anglosaskimi, takimi jak np. Kanada. W związku z tym, tym bardziej cieszy fakt, że aktywizuje się nowa organizacja społeczna działająca na gruncie tak niezwykle trudnym jak pomoc osobom niepełnosprawnym intelektualnie.

Spotkanie z założycielami PLAN-u zostało zorganizowane przez Ashoka we współpracy z organizacjami społecznymi oraz instytucjami samorządowymi*. Ashoka (http://poland.ashoka.org) to pierwsza międzynarodowa organizacja (powstała w 1980 r. w USA) i jedyna w Polsce (działa od 1995 r.), która wspiera pojedyncze osoby, a także instytucje w innowacyjnym rozwiązywaniu problemów społecznych. Ashoka powstała w 1980 r. w Stanach Zjednoczonych i obecnie działa w 73 krajach, zrzeszając ponad 3000 członków.

* Warszawskie Forum Inicjatyw na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną, BORIS, Urząd Miasta Stołecznego Warszawy, Urząd Dzielnicy Mokotów, Społeczne Centrum Współpracy Obywatelskiej, Stowarzyszenie Szkoła Liderów, Program Liderzy PAFW

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.