Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

56982 miejsce

Gdynia. Mieszkańcy ulicy Chylońskiej walczą o swoje prawa

Gdynianie zamieszkali przy ulicy Chylońskiej i Cisowej walczą z nadmiernym hałasem, który powodują przejeżdżające pojazdy. Odkąd położono nową, brukową nawierzchnię komfort życia w tej części miasta gwałtownie się pogorszył.

Auto wjeżdżające na posesje blokuje chodnik i pas ruchu. / Fot. Kamil Ćwikliński
W Gdyni zakończyła się niedawno przebudowa odcinka ulicy Chylońskiej, który miał ułatwić skręt do ulic: Północnej oraz Kcyńskiej. Gdy puszczono ruch, ujawniły się pierwsze błędy w projekcie, które dokuczają mieszkańcom.
Jadąc w kierunku ulicy Cisowej, na odcinku Północna-Kcyńska stworzono nowy pas z bruku. Kamienie są tak duże i nierówne, że każdy przejeżdżający samochód wywołuje hałas, który przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu. W mieszkaniu zagłusza rozmowy i powoduje drżenie podłóg, co oczywiście wpływa na stan budynku, w którym zapewne zaczną wkrótce pękać ściany. Podobna sytuacja ma miejsce nocą, więc spokojny sen raczej nie jest możliwy.
Ruch jest tu spory, gdyż jest to trasa tirów z obwodnicy trójmiejskiej do terminali kontenerowych i hurtowni.

Na typ nawierzchni narzekają nie tylko mieszkańcy, ale i korzystający z jezdni.
Wewnątrz nowych trolejbusów hałas powoduje zatykanie uszu, a stare Jelcze muszą ten odcinek przebyć z bardzo małą prędkością. Dodatkowo w niektórych samochodach wibracje wręcz uniemożliwiają utrzymanie kierownicy.

Aby wiechać na posesję trzeba najpierw zablokować pas ruchu i chodnik. / Fot. Kamil ĆwiklińskiKolejnym problemem przebudowanego odcinka jest jego położenie względem domów jednorodzinnych. Droga została przysunięta bliżej ogrodzeń działek, przez co zwężono chodnik i usunięto pas zieleni. Zmiana ta spowodowała, że mieszkańcy, aby wjechać samochodem na własny teren zatrzymują się przed bramą. Aby zostawić kawałek chodnika dla przechodzących pieszych, blokują jeden do dwóch pasów ruchu, w zależności od pojazdu, przez co narażają się na kolizje. Przed remontem nie było z tym problemu, gdyż samochód mieścił się na podjeździe i można było go tam spokojnie zostawić na chwilę.

Między pasami umieszczono linię podwójną ciągła, co uniemożliwia mieszkańcom jadącym od strony Cisowej wjazdu na posesje. Muszą dojechać pól kilometra do placu dworcowego, przy którym mogą zawrócić i wjechać na podjazd zgodnie z prawem.

Kilkoro mieszkańców wybrało się do wiceprezydenta Gdyni, by przedstawić problem i żądać interwencji. Na razie władze zapowiedziały przeprowadzenie badań. W ciągu tygodnia mieszkańcy zostaną zaproszeni na rozmowę, podczas której będą mogli wypowiedzieć się na temat odpowiadających im rozwiązań.
Posłuchaj rozmowy wiceprezydenta Marka Stępy z mieszkańcami.
Ciąg dalszy wkrótce.

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.