Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

32330 miejsce

Gdynia: tak wygląda zderzenie pociągu z samochodem

Wczoraj w południe, w Gdyni, na ulicy Puckiej odbyły się ćwiczenia zorganizowane przez uczestników kampanii Bezpieczny Przejazd.

Moment udeżenia / Fot. Kamil ĆwiklińskiPrzyczyną 98 proc. wypadków na przejazdach kolejowo-drogowych jest nieostrożność kierowców. Lekceważenie znaku STOP, wjeżdżanie na przejazd, gdy sygnalizator wskazuje światło czerwone, jazda slalomem pomiędzy półrogatkami na przejazdach kategorii B, próby przejechania pod zamykającymi się zaporami przejazdów kategorii A - to codzienność. Podobnie zachowują się piesi i rowerzyści.

Samochód po zderzeniu. / Fot. Kamil ĆwiklińskiDramatyczne okoliczności wypadków powtarzających się kilkaset razy w roku zmuszają do przypominania o zasadach bezpieczeństwa na przejazdach, uświadamiania, że zatrzymanie się i sprawdzenie czy nie nadjeżdża pociąg jest w stanie uratować życie. Kilka sekund, które decydują o wszystkim.

Rozbity samochód / Fot. Kamil ĆwiklińskiDlatego kampania Bezpieczny Przejazd zorganizowała inscenizację wypadku kolejowego z udziałem pojazdu osobowego.

Na przejeździe kolejowym na ulicy Puckiej w Gdyni Chyloni najpierw pojawili się pracownicy PKP, którzy pilnowali, aby wszystko przebiegało zgodnie z planem, po czym rozpoczęły się przygotowania. Przybyła laweta z samochodem, który został ustawiony na torach oraz policja, która pilnowała żeby nikt z tłumu nie zbliżał się do miejsca wypadku.

Wyłamywanie drzwi / Fot. Kamil ĆwiklińskiPo ustawieniu samochodu i zabezpieczeniu miejsca w dali pojawił się pojazd szynowy, który rozpędzał się, by uderzyć w samochód. Widok zderzenia był przerażający. Pociąg uderzył ze strony pasażera, a cały samochód został przesunięty o ponad 10 metrów.
Gdy wszystko ucichło, a pojazdy się zatrzymały, do samochodu wsiadł starszy mężczyzna, który miał udawać ofiarę. Po chwili słychać było syreny, była to straż pożarna i pogotowie, które pędziły do wypadku.

Zabezpieczenie kierowcy / Fot. Kamil ĆwiklińskiZ wozów wyskoczyli strażacy i ratownicy, biegnąc do samochodu stojącego na torach. Po zorientowaniu się w sytuacji dowódca straży pożarnej zaczął wydawać rozkazy. W czasie, gdy strażacy przynosili nożyce pneumatyczne grupa ratowników przez stłuczone okno starała się zabezpieczył osobę będącą wewnątrz pojazdu poprzez założenie specjalnego kołnierza na szyję w celu usztywnienia kręgosłupa oraz podanie tlenu.

Gdy strażacy byli gotowi, mężczyzna został okryty specjalną płachtą zabezpieczającą go przed resztkami szkła i innymi luźnymi częściami samochodu. Po zabezpieczeniu strażacy najpierw wyłamali drzwi, po czym rozcięli bok samochodu w celu wyciągnięcia kierowcy. Mężczyzna po uwolnieniu został przeniesiony na noszach do stojącej w pobliżu karetki i odwieziony.

Transport poszkodowanego. / Fot. Kamil ĆwiklińskiCała akcja została zorganizowana po to, aby uświadomić kierowcom ile szkód można wyrządzić przez brak rozwagi.
Podczas całej akcji osoby z kampanii Bezpieczny Przejazd rozdawały w tłumie obserwujących zderzenie ulotki z informacjami o kampanii, a dzieciom balony i odblaskowe opaski.

Każdy, kto chce dowiedzieć się czegoś więcej o kampanii może zajrzeć na stronę www.bezpieczny-przejazd.pl gdzie znajdują się również informacje o przeprowadzanych akcjach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 25.09.2009 22:10

Danielu masz racje. Każdy kierowca powinien przejść taki kurs. Taka symulacja wypadku dała by niektórym do myślenia i może liczba śmiertelnych wypadków znacznie zmniejszyła by się.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powinno być więcej takich edukacyjnych akcji dla kierowców... Może chociaż 3 na 10 kierowców by się zastanowiło przejeżdżając bez uwagi na przejeździe... Oczywiście (5*)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.