Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7512 miejsce

Gdynia: Tragiczna śmierć trzech braci

W wypadku na ul. Chylońskiej w Gdyni zginęło trzech braci w wieku 19, 15 oraz 9 lat. Jadący samochodem marki opel Omega 19-letni sprawca wypadku miał ponad 2,2 promila alkoholu w organizmie, nie posiada prawa jazdy, uciekł z miejsca wypadku.

Na jednej ze stron internetowych, członek rodziny zmarłych braci zamieścił ten oto wiersz:

Bracia
Pierwszy - Najstarszy - Kamil

...mówiłam o Nim Guru - bo nauczył mnie tego co wiem o komputerach. Maturę zdał z czerwonym paskiem, dostał się na Politechnikę Gdańską.
Wydawało się, że gwiazdy są w jego zasięgu.
Sięgnął do Nieba!

Drugi - Średni - Wojtek
...mówiłam o Nim Młodszy Guru - bo dużo wiedział i brał udział w olimpiadach.
Mówił, że też będzie czerwony pasek z tym swoim trochę przekornym humorem.
Wydawało się, że może sięgnąć do gwiazd.
Sięgnął do nieba!

Trzeci - Najmłodszy - Mateusz
...dopiero co po Pierwszej Komunii, zafascynowany światem bajek, trochę upartym, trochę wesołym, trochę smutnym - Dziecko -
Wydawało się, że gwiazdy ma na wyciągnięcie ręki.
Sięgnął do Nieba!

...więc proszę wszystkie Anioły miejcie Ich w swej opiece!
...bo pijany młody człowiek z prędkością 160 km/godz. zamordował Ich

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

ppp
  • ppp
  • 22.12.2010 17:10

prawomocny wyrok po apelacji z dnia 13.12.2010 pozbawienie wolnosci na okres 12 lat , z mozliwoscią ubiegania sie o wczesniejsze wyjscie po 9-ciu latach ,dozywotni zakaz prowadzenia pojazdow mech. .....:-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Juz po wszystkim 10 lat w więzieniu za życie trzech braci. 10 lat pozbawienia wolności to wyrok dla 19-letniego Sebastiana Babiuch, sprawcy makabrycznego wypadku na ul. Chylońskiej z sierpnia ubiegłego roku. Na miejscu wypadku zginął 19-letni Kamil, kierujący zniszczonym samochodem, a także jego bracia: 15-letni Wojciech i 9-letni Mateusz. O warunkowe przedterminowe zwolnienie sprawca będzie mógł się ubiegać po upływie 3/4 kary pozbawienia wolności. Jednocześnie przez 10 lat po wyjściu z zakładu karnego nie będzie on mógł prowadzić pojazdów mechanicznych.
Bezpośrednio po wypadku Sebastian Babiuch sugerował, że to nie on kierował oplem. Policjanci nie dowierzali jednak jego słowom.
-Na szyi i obojczyku miał ślady po pasie bezpieczeństwa - mówi funkcjonariusz.
Policjant dodał, iż w radiowozie wyczuł od sprawcy wypadku woń alkoholu. Sebastian Babiuch przyznał się w końcu do winy, do końca jednak za pośrednictwem obrońcy sugerował, iż niekoniecznie tylko on się przyczynił do wypadku.
W zauważeniu hyunadaia , wyjeżdżającego z ul. Piaskowej, miał mu przeszkodzić... żywopłot wzdłuż ul. Chylońskiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najnowsze link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brak słów . Wie ktoś moze jakie sa dalsze losy chlopaczka? wyrok jest?a matka ich zyje bo slychac o niej rozne plotki Piszcie Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgroza!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.