Facebook Google+ Twitter

Gdzie autorzy z tamtych lat?

Dlaczego pozbawiacie mnie radości odczytywania Waszych tekstów?

Dzień dzisiejszy nie zaczął się najlepiej, choć tak wiele sobie po nim obiecywałem. Skąd wyobrażenie, że dzień będzie dobry? Bo, po pierwsze dzień dobry wszystkim, a po drugie, bo jest to nowy dzień. Nie wczorajszy czy przedwczorajszy ale zupełnie nowy dzień. 28 lutego.

Wypaliłem poranną fajkę, wypiłem 3 filiżanki kawy i zasiadłem do komputera. Nie muszę mówić – mam nadzieję – że stroną startową są wiadomości24.pl.

Komputer zamruczał, pojawiła się strona...i w tym momencie mój dobry humor prysł jak bańka mydlana. Nie tylko straciłem humor, ale i urodę. Wygląd mój bowiem sprowokował koty do wrzasku i rozpaczliwej ucieczki. Zaś psy do podkulenia ogonów i wycofania się do sypialni żony. Rybki w akwarium zaczęły udawać, że są śnięte. I to od dawna.


Na Wiadomościach24.pl był bowiem dzień wczorajszy, przedwczorajszy... Nie dlatego, że nie pojawiły się nowe teksty. Było ich aż nadto, a może akurat wystarczająco. Teksty były niezłe, a nawet bardzo dobre, ale czegoś mi tu brakowało. A raczej kogoś.


Jak każdy czytelnik dowolnego pisma mam swoich ulubionych autorów. Cenię ich za wiele różnych rzeczy. Jednego za dociekliwość, innego za inteligencję, a jeszcze innego za mistrzowskie posługiwanie się językiem polskim. Lubię czytać teksty moich faworytów. Tymczasem moi ulubieńcy wypięli się na mnie.


Od dłuższego czasu nie mam szans przeczytać tekstów Mirka Nalezińskiego, Adama Deglera, Ani Wittenberg, Pauliny Nowickiej, Oliwii Piotrowskiej, Tomka Sawczuka, czy Joli Paczkowskiej. Zadaję zatem publicznie pytanie: dlaczego pozbawiacie mnie radości odczytywania Waszych tekstów? Pytanie to zadaję również kilkuset autorom, którzy pojawili się niczym efemerydy i zniknęli? Gdzie jesteście?


Gdzie jesteś Mirku. Jak mi brakuje Twoich dociekliwych tekstów. Pisujesz podobno na ithink. Za leniwy jestem, żeby tam zajrzeć. Bardzo sobie cenię inicjatywę twórców tego portalu. Cenię też autorów, którzy tam pisują. Gdyby nie Wiadomosci24.pl pewnie i ja bym tam gościł. Swojej żonie wyznałem miłość, toteż innym kobietom jej nie wyznaję. Podjąłem współpracę z Wiadomościami24.pl i jestem wierny. Sobie przede wszystkim!


Gdzie jesteś Adamie? Dlaczego nie mogę obcować z Twoją wyjątkową inteligencją? To samo dotyczy Tomka? A Jola z jakiego powodu pozbawia mnie rozkoszy odczytywania tekstów napisanych przepiękną polszczyzną?


Nie mogę uwierzyć, że skończyły się Wam tematy. Nie mogę uwierzyć, że powietrze z Was uszło. Są ludzie, którzy rodzą się dziennikarzami. Nawet wykonując inny zawód wykazują niezwykły zmysł obserwacji, dociekliwość. Umiejętność sprawnego posługiwania się piórem powoduje, że są dziennikarzami mimo woli.


Instytucja dziennikarza obywatelskiego i fakt istnienia takich portali jak Wiadomości24 czy ithink ujawnia ich dziennikarskie talenty. Należycie do grupy ludzi, którzy są dziennikarzami. Wiem, że przekroczyliście już próg, poza którym nie istnieje droga powrotna. Musicie pisać. Gotuje się w Was i wrze. Widzicie z całą jaskrawością wszechogarniającą nas głupotę, bezduszność. I co? Nic? Nie chwytacie za pióro?


Premier Mazowiecki powiedział kiedyś kilka sensownych słów o grubej kresce. Jeżeli konieczność postawienia takiej kreski istnieje, to apeluję i proszę – postawcie ją. Jeżeli musicie zapomnieć o błędach z przeszłości to zapomnijcie. Gra, którą prowadziliśmy wspólnie warta jest mszy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

No widzisz Andrzeju, dzięki za to, że o mnie pamiętasz :). Jak by to ująć - chętnie pisałbym codziennie. Mam wynotowanych wiele kwestii, które chciałbym poruszyć. Tylko czas... Czasem żałuję, że mam tyle w danej sprawie do powiedzenia, a właśnie nie mogę. Jasne, że teoretycznie czas zawsze można znaleźć. Tylko nie zawsze byłoby to roztropne :). Akurat jestem bardzo zajęty, bo za tydzień jadę do Warszawy na pewne ważne zawody. No i się przygotowuję. Wcześniej było inne zajęcie. I tak można wymieniać. Poza tym setka zainteresowań, obowiązków, szkoła, życie towarzyskie, a potem zmęczenie i nawet jak się czas już znajdzie, to zwyczajnie się nie chce. Za jakiś czas, może tak od kwietnia (no a na pewno w wakacje... ;) ), zwiększę aktywność, ale nie tylko na W24 - co do tej miłości, to nie do końca się zgodzę - wolę mówić o przyjaźni, a przyjaciół można mieć kilku. Tym bardziej jeśli są wartościowi. A myślę, że będą to dobre doświadczenia. Pozdrawiam. Aha, z Adamem Deglerem trochę bazgrolimy niezobowiązująco tu: www.obywateldziennikarz.blogspot.com - chyba się Adam nie obrazi, że to tu podaję :).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus za sympatyczne wspomnienia (także o innych Autorach) i miły w tonie artykuł! Pozdro, Andrzeju!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Konkretniej, co to znaczy spada? Stoi - gdy to piszę - na 3 miejscu w dziale Moje Trzy Grosze...

Komentarz został ukrytyrozwiń

link 07,2,23.html#artykul-narzedzia (blog, 23 lutego 2007 r.), tam dyskusja;

Andrzeju, jak zwykle uderzasz w nieco przesadne tony, ale miło się czyta... w gronie kombatanckim:)))

Wczoraj smażyłem tekst, ale nie przeszedł przez pierwszą zaporę ogniową, najlepszą - krytykę mojej żony.

Nie ma co kryć, im dalej w las, tym gęściej. Trza się przedzierać, a i maczeta by się przydała. Gdzieś z lewej wilk się wychyla, rzadko spotkasz Czerwonego Kapturka, co kobiałki nie zlustruje, bo się bardziej swoją martwi. A i stada młodych wilków gdzieś w dali prężą grzbiety. No i niedźwiedź ryczy, choć nie zawsze jak władca lasu, czasem jak zraniony zwierz. I łypie okiem, czy w zastawioną pułapkę nie wpadłeś, czy w sidła się nie władowałeś, czy w dół najeżony ortografią nie wleciałeś.

PS: coś ten tekst szybko spada;))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzeju, jeśli miłość jest nieodwzajemniona, to może warto pójść inną drogą, tak jak to zrobił Mirek/Mirnal ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przemku w istocie uścislę. Doświadczeni dziennikarze posiadają ponadto bardzo rzadką dziś, umiejętność pisania ( bez prądu). Tedy określenie za pióro nie chwytasz jest w tym przypadku jak najbardziej na miejscu a trawestacja sienkiewiczowskich słów bardzo czytelna. Może niebawem zamiast laureatów złotych piór będą laureaci złotej klawiatury a w W24 zamiast kolejnych piór redakcja zacznie nadawać kolejne klawiaturki. ( sic !)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pułkowniku Zaranek. Dlaboga larum grają, Wiadomości 24 w potrzebie, a ty się nie zrywasz, do komputera nie siadasz, za pióro nie chwytasz. Też nie dawaj na siebie czekać...

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ A to nam larum grają!

Andrzeju, aż się zarumieniłam z powodu tego wyróżnienia. Ale przeciez jestem, tu niedaleko, w portfelu ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.