Facebook Google+ Twitter

Gdzie był Bóg? O zagładzie sołotwińskich Żydów

Niejako na kanwie książek Tomasz Grossa, przedstawiam historię o mordzie, jaki miał miejsce na naszych sołotwińskich aptekarzach.

Było to dawno. Na pewno od tych ponurych czasów minęło ponad pół wieku Nie umiem
powiedzieć dokładnie, kiedy to się stało, byłem wtedy dzieckiem. Był to chyba rok 1942. Pamiętam, że było to w lecie. W krótkich spodenkach na szeleczkach, na bosaka, bawiłem się z moim kuzynem koło mostku na Młynówce, tuż koło domu wujostwa Nowaków. I wtedy usłyszeliśmy pojedyncze wystrzały. Ktoś strzelał gdzieś w mieście. Tak na oko z pół kilometra od nas. Tych strzałów było kilka. Te były pierwsze, które słyszałem w życiu. Nie mieliśmy najmniejszego pojęcia, kto i do kogo strzelał. Nie wiedzieliśmy, że za każdym wystrzałem gasło jedno niewinne życie.

Musiało upłynąć wiele, wiele lat, gdy zupełnie przypadkowo w rozmowie z moją ciocią, najmłodszą siostrą mamy, dowiedziałem się, a były to wiadomości z pierwszej ręki, co wtedy się stało i jaki dramat tam się rozegrał. A było to tak.

W Sołotwinie, gdzie mieszkaliśmy mieszkało przed wojną wielu Żydów. Można powiedzieć, że było to spokojne, galicyjskie miasteczko polsko-ukraińsko-żydowskie. Oprócz wymienionych nacji żyły tu mniej lub bardziej spolonizowane rodziny austriackie, niemieckie, słowackie
i inne. Ten narodowościowy konglomerat, to pozostałość po rozpadzie w 1918r. cesarstwa austro-węgierskiego, gdy Polska wróciła na mapę Europy. To niedawni jeszcze poddani dobrotliwego cesarza Franciszka-Józefa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 04.04.2011 01:56

Istnieje dobro i miłość ale także zło,głupota,złe, niskie instynkty i nienawiść,istnieją wojny i barbarzyństwo.Ci, któzi przeżyli to w czasie wojny, nigdy się z tych okrucieństw, które przeżyli nie otrząsną, tak jak autor tego wzruszającego i wstrząsającego opowiadania.Ale,czy Pan Bóg tego chciał? Nie zapominajmy, że istnieje zły duch, który działa czasem potężnie,niestety i wszystko co dobre potrafi zniszczyć. Jest to szokujące wciąż,że na coś takiego napotykamy w świecie.Nasz cudny, bajkowy świat się zawala, jak domek z piasku.Boję się tego złego ducha,który wchodzi ludziom do serc i do głowy a także działa na wiele sposobów i wszystko psuje.Boję się nawet o nim mówić,bo on tego nie lubi.Na szczęście jest więcej dobra niż zła.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.03.2011 08:51

Piękny i smutny tekst...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mądry i ważny tekst, pięknie napisany.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chwała m3g, za możliwość wyeksponowania tekstu, dziękuję Lidko za wyjaśnienie. Tekst robi wrażenie i trzeba by go mocno nagłośnić. Może wykop? FB?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem pod wrażeniem. Gratuluję języka i głębi przekazu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Komentarz został ukrytyrozwiń

To jest opowieść jak cała historia Polski; jak nurt wody, do którego od czasu do czasu ktoś wlewa porcję krwi. Płyną razem nawet wówczas, gdy nie widać koloru.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.03.2011 18:27

Historia smutna, jak wiele innych które nie ujrzały światła dziennego. Nie tylko tekst, ale pierwsza część tytułu daje wiele do myślenia...

Komentarz został ukrytyrozwiń

W tym dziale, ponieważ zgodnie z regulaminem, tu pojawiają się teksty Autorów, którzy nie maja zdjęcia w profilu. Jak tylko Autor doda zdjęcie (prosiliśmy go o to), dział zostanie zmieniony.

Właśnie dlatego, że doceniamy wagę tekstu, nie został on zwrócony Autorowi, lecz natychmiast zamieszczony.
I oto cała tajemnica.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piękny tekst. Zostaje chyba tylko powtórzyć za Stachurą:
"Człowiek człowiekowi wilkiem
Lecz ty się nie daj zwilczyć
Człowiek człowiekowi bliźnim
Z bliźnim się możesz zabliźnić."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.