Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > Gdzie czai się zło? Recenzja powieści Anny Fryczkowskiej

Pozycja materiału w rankingach:

13169 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 25pkt

Oceń:

Gdzie czai się zło? Recenzja powieści Anny Fryczkowskiej


Czy z pozoru sielankowa kraina może być siedliskiem zła? Na to pytanie musi odpowiedzieć sobie Hanna Cudny, bohaterka "Kobiety bez twarzy" Anny Fryczkowskiej.

okładka / Fot. Prószyński i S-kaOkoło czterdziestoletnia dziennikarka Hanna Cudny po samobójstwie męża porzuca dobrze płatną pracę w piśmie kobiecym, by przenieść się na wieś z dwójką swoich dzieci - ośmioletnią Michaliną i trzynastoletnim Maksem. Chce w ten sposób zerwać z dotychczasowym życiem i uciec od zgiełku Warszawy. Wybiera do tego celu Świątkowice, w których w dzieciństwie spędzała z tatą każde wakacje. W miejscowej szkole dostaje posadę nauczycielki języka angielskiego i zaczyna wszystko od nowa.

Wydaje się jej, że ta sielankowa kraina przyniesie ukojenie w trudnych chwilach oraz pozwoli zapomnieć o bólu, spowodowanym niedawno przeżytą tragedią. Hanna przekonuje się jednak, że to z pozoru idealne miejsce kryje wiele mrocznych tajemnic…

Pewnego dnia jej córka znajduje w okolicznym lesie zwłoki kobiety. Michalina przedstawia to zdarzenie w następujący sposób: Spojrzałam na nią i zrozumiałam od razu, że ta pani już powietrza nie nabierze. Nie za bardzo miała czym, bo na jej twarzy wszystko się pomyliło i pozmieniało, a pani była kompletnie i zupełnie martwa. Nadal nie miałam pewności, czy ją znam, bo... Bo trudno było powiedzieć, jak wyglądała, gdy jeszcze mogła oddychać. Jakby tego było mało, syn Hanny zaczyna dziwnie się zachowywać, a rodzice jednego z uczniów przepadają bez śladu. Hanna próbuje na własną rękę dowiedzieć się, co o w tym wszystkim chodzi. Z biegiem czasu odkrywa ile zła kryje się w ludziach, którym ufała.

Na domiar złego adoruje ją trzech niechcianych przez nią mężczyzn, a lokalna garbarnia zanieczyszcza wiejskie powietrze - jednym słowem z sielanki nie zostaje nawet wspomnienie... Więcej nie zdradzę, by nie psuć czytelnikowi radości z lektury. Dodam jedynie, że o co chodzi w tej zawiłej historii, dowiadujemy się dopiero na ostatniej karcie powieści. Jest to ogromnym atutem tej książki.

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Łukasz Mic 08.10.2011 22:52

Ocena: Ocena pozytywna 0 Ocena negatywna 0

Dziękuję i polecam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Weronika Trzeciak 22.09.2011 23:03

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 5

Zachęcająca recenzja. 5*
Przekonałeś mnie do przeczytania tej powieści. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Bachorski-Rudnicki 22.09.2011 13:08

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 1

Bardzo ciekawa recenzja. Gratuluję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.