Pozycja materiału w rankingach:
O Polsce północno-wschodniej mówi się, że i wrony stąd zawracają. Trudno tu o pracę i żyje się niebogato. Za to spotyka się jeszcze miejsca osobliwe, w których czas się zatrzymał, przyroda nadal zachwyca, na szlakach nie grozi zadeptanie.
Zobacz także:
Artykuły
(2)
Galerie
(4)
Średnia ocen
(4.08)
Miejscowość: Olecko | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Danuta Adamska 09.12.2011 19:05
Nie, Olecko to już Mazury, ale np. takie Babki Oleckie (ok. 7 km) to podobno już Suwalszczyzna. Trudno się połapać i nie napisać np. "lubię jeździć rowerem po mazurskich bezdrożach", bo potem się okazuje, że zawadziło się i o suwalskie :)
Robert Grzeszczyk 24.11.2011 00:06
Nie byłem w Stańczykach. Jeszcze. Ale znam kapkę Olecko i byłem przekonany, że to też Suwalszczyzna :)
Robert 03.11.2011 11:07
W dobie germanizacji Wrocławia, tworzenia Autonomii Górnego Śląska niechaj anektujmy tereny Prus Wschodnich, przyłączając je do zawsze Polskiej Suwalszczyzny.
Stańczyki nasze są !!!
Michał Gackowski 02.11.2011 09:25
Panie Robercie nawet część powiatu Oleckiego należy do Suwalszczyzny zresztą wiadukty w Stańczykach mimo, że leża w powiecie Gołdapskim wymieniane są co roku jako atrakcja Suwalszczyzny właśnie.
Abstrahując już od położenia myślę, że architekci są dumni widząc nawet dziś nasze zachwyty a warto pamiętać, ze te budowle miały pokazać wyższość inżynieryjną Niemiec.
Robert Kamiński 01.11.2011 11:16
Stańczyki leżą na pograniczu Mazur i Suwalszczyzny .
W wikipedi napisali że Stańczyki to Suwalszczyzna, z czym jednak się nie zgodzę.
Być może Suwalszczyna przyrodniczo , ale historycznie to na pewno nie.
Wystarczy przejechać w kierunku na północ ( najlepiej rowerem) przez Przerośl ( ostatnią miejscowość Suwalszczyzny ) aby dostrzec po kilku kilometrach jak diametralnie zmieniła się architektura.
Przerośl nie odbiega architektonicznie od innych miejscowości Podlasia. Stańczyki to typowa miejscowośćz z architekturą mazurską-pruską.
Danuta Adamska 01.11.2011 10:38
Pani Lucyno, linii kolejowej tam już nie ma. A wiadukty są obecnie remontowane, jeden teraz zamknięto, bo trwają prace remontowe, drugi jest ładnie odnowiony ale tylko z góry. Pełnią one rolę punktów widokowych i osobliwości regionalnej, którą warto zobaczyć. Można zejść w dół po stromych niby-schodkach (ziemia umocniona deskami). Wrażenie robi na mnie to, że wierzchołki starych drzew znajdują się dużo niżej oraz widok ludzkich postaci w dole - malutkich i jakichś takich niepozornych na tle innych "okoliczności przyrody" :) Dlatego lubię to miejsce i w sumie cieszę się, że nie ma tam tej linii kolejowej.
Pani Basiu, zapraszam, zapraszam :)
Danuta Adamska 01.11.2011 10:25
Panie Michale, ma Pan rację, Stańczyki leżą na Suwalszczyźnie, między Suwalskim Parkiem Krajobrazowym i Puszczą Romincką, w województwie warmińsko-mazurskim, powiecie gołdapskim i w gminie Dubeninki. Ale ja mieszkam na Mazurach :) Gratuluję dobrej orientacji w terenie :p
Lucyna Ślaska 01.11.2011 09:44
Może Rosjanie ukończyli już niklowanie torów?
Jeżeli linia kolejowa prowadzi do wsi Żytkiejmy i dalej na Litwę, może być użyteczna.
BARBARA Romer Kukulska 31.10.2011 15:59
"U czorta na kuliczkach" mawiała moja Mama, której Mama była właśnie z Suwalszczyzny. Tak się tam podobno mówiło. Ciekawostki te wiadukty. Warto się tam wybrać.
Siostry lekkich obyczajów. Film o holenderskiej prostytucji. [Youtube]
(odsłon: +277)