Facebook Google+ Twitter

Gdzie jest krzyż? Czyli młodzi i walka pod Pałacem

Media chętnie przedstawiają walkę o krzyż pod Pałacem Prezydenckim jako starcie dwóch przeciwnych sobie grup. Jedna walczy o zachowanie krzyża, druga chce by miejsca publiczne zachowały laicki charakter. Ile w tym prawdy?

Listy pozostawione pod krzyżem / Fot. Tymoteusz BłońskiPodczas wycieczek pod Pałac Prezydencki na Krakowskim Przedmieściu można klarownie wyróżnić trzy grupy. Jedni to obrońcy krzyża, w większości osoby starsze i sprawiające wrażenie bardzo religijnych. Drudzy to ci, którzy wchodzą z nimi w żywa dyskusję i nie zgadzają się z zachowaniem tegoż pomnika po Pałacem. Trzecia, być może najliczniejsza grupa, to obserwatorzy całego konfliktu. Wśród tej ostatniej najwięcej jest ludzi młodych.

Kilkanaście tygodni temu furorę w internecie zrobił film udostępniony na serwisie YouTube. Obraz o wymownym tytule "Gdzie jest krzyż?" powstał nie ostatnio, ale w okolicach końca maja. Wtedy też na chwilę usunięto spod Pałacu krzyż, który jednak wrócił na miejsce. Samo usunięcie było jednak powodem niemałych kontrowersji.



Film został do tej pory wyświetlony ponad 80 tysięcy razy. Na najpopularniejszym społecznościowym portalu powstały grupy zrzeszające "fanów" filmu, a także zaproszenie na samą uroczystość przeniesienia krzyża z zaznaczeniem, że należy przynieść napoje i przekąski.

Wszystko to daje opór kontrowersjom dotyczącym przenoszenia krzyża, a właściwie podobnie jak niedawna akcja stawiania spagetti pod Pałacem naśmiewa się z całej sytuacji. Młodzi potrafią zachować dystans do całego sporu. Właściwie staje się on, mówiąc młodzieżowym slangiem, "obciachowy" i pozbawiony sensu. Przez żarty pokazują swój stosunek do całej sytuacji.

Przeniesienie krzyża spod Pałacu Prezydenckiego zaplanowano na wtorek. Obrońcy zapowiedzieli zaciekłą walkę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Zgadzam się z koją przedmówczynią. Na rozsądek nie ma tu miejsca.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie ma nic gorszego dla wiary i Koscioła jak sfanatyzowani bigoci. Tym razem w dodatku podjudzeni politycznie. Mają wypaczone pojęcie wiary i gotowi są pouczać samego papieża...zawzięty, uzbrojony w krucyfiks "wódz" całego zgromadzenia to przeciez chodząca profanacja wiary. To jest efekt oportunistycznego milczenia kleru i wieloletniej propagandy Rydzyka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.