Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Pozycja materiału w rankingach:

22302 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 30pkt

Oceń:

Gdzie jest rząd?


Strajk goni strajk, a tymczasem zamiast zdecydowanych, konkretnych reakcji, jesteśmy widzami niepotrzebnego i infantylnego spektaklu między Pałacem Prezydenckim a rządem.

Tym razem będzie serio, bo rzeczy niewesołe i jak najbardziej prawdziwe na naszych oczach się dzieją. Strajk Rada Ministrów. / Fot. www.premier.gov.plcelników jest powodem kuriozalnej, całkowicie niewyobrażalnej sytuacji - wschodnia granica całkowicie sparaliżowana. Niezliczona liczba kierowców tirów stoi i czeka na zbawienie. Odnotowano dwa przypadki śmiertelne.Trwają w oczekiwaniu w tragicznych warunkach. Nie wspominając o fakcie, że cała masa różnorakich firm ponosi ogromne straty finansowe, które aż strach szacować.

Na razie nie będzie zmasowanego ataku kierowców na stolicę. Protest zostaje zawieszony do dnia następnego. Ale cóż zmieni się do jutra? Od początku całego zamieszania rząd milczy. Nie ma nikogo. Zamiast konkretnych propozycji, zdecydowanych reakcji, mamy konferencje prasowe, na których jedni mundurowi prześcigają się z innymi, wykazując bilingi połączeń. Wydaje się, że całe idiotyczne zamieszanie, jakie wywołał Pałac Prezydencki, jest na rękę Donaldowi Tuskowi. Może się schować za - jakże ważną! - sprawą (nie)informowania prezydenta, beznadzieją BBN-u, samolotem, żałobą, Chorwacją i Bóg, wie czym jeszcze. Wszystko, byle uciec od najważniejszego, prawdziwie palącego problemu.

Dlaczego nie wdrożono do tej pory specjalnych procedur? Dlaczego premier i wszyscy ministrowie milczą? Dlaczego nikt nie jest przygotowany na działania w sytuacji kryzysowej? Sprawa stoi w miejscu, a rząd - po raz kolejny, podobnie jak przy kryzysie w służbie zdrowia - nie ma nic do powiedzenia. Ze szczerym smutkiem stwierdzam, że koalicja PO-PSL nie jest w najmniejszym stopniu przygotowana do rządzenia. Na co czeka Donald Tusk i jego ekipa? Na cud? O nie, panie premierze. W takich sytuacjach cuda się nie zdarzają.

"Przyjaciele" zza granicy się cieszą. Właśnie się obnażyliśmy i ujawniliśmy, że sprawność naszego państwa jest żadna. Nareszcie pokazano, jak ma wyglądać "druga Irlandia" według rządzących. I aby była jasność - nie wiem, czy poprzednia ekipa poradziłaby sobie lepiej. Wiem jednak, że obecny rząd nie ma pojęcia, jak rozwiązać problem, a to już jest prawdziwa katastrofa.

Zobacz także:

Marika Przybył OFFline profil autora

Autor: Marika Przybył

Napisz do autora

Artykuły (71) Galerie (3) Średnia ocen (4.38)

Miejscowość: Bydgoszcz/Gdańsk | Kraj: Polska

O mnie: "Niech ludzie nie znający miłości szczęśliwej twierdzą, że nigdzie nie ma miłości szczęśliwej. Z tą wiarą lżej im, będzie żyć i umierać."

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 46

Sortuj komentarze:

Paweł Mazur 29.01.2008 09:02

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 18

Oczywiście PiS fenomenalnie radził sobie ze strajkami. Że przypomnę tylko białe miasteczko...
Są negocjacje, bo owszem Mariko można by zrobić tak: dać im te 1500 złoty podwyżki. Jasne. Można nawet im dać 5500 złoty. A potem dajmy podwyżki wszystkim. Czemu nie. A z czego? A co nas to w sumie obchodzi. My chcemy podwyżek. I dodajmy jedną rzecz: granica nie jest zamknięta. Tam celnicy pracują.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Bonarski 29.01.2008 09:30

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 17

Pytanie gdzie jest rząd jest bardzo słuszne, choć niekoniecznie w kontekście który sugeruje Autorka. Otóż rządy PiS przyzwyczaiły nas do wiecznych awantur, polowań na czarownice, patrzenia sobie na ręce i do kieszeni koalicjanta, braku zaufania i potrząsywania szabelką. Tymczasem w tym rządzie bryndza, koalicjanci współpracują bez skrzypień. Gdzie jest Rząd ?:)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kamil Ciba 29.01.2008 10:46

Ocena: Ocena pozytywna 20 Ocena negatywna 24

Zgadzam się z Bonarem. Nie rozstrzygajmy tego w takich kategoriach, jak "czemu rząd jest cicho". Bądź co bądź, doszło do zmiany władzy w trudnym momencie. PiS nic nie zdołał zmienić przez 2 lata. Dajmy Tuskowi trochę czasu, potem się zobaczy.

A nie, PiS coś zmienił. Ludzie poszli do wyborów :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Korzeniowski 29.01.2008 11:57

Ocena: Ocena pozytywna 16 Ocena negatywna 17

Zauważmy też, że ten tekst jest zgodny z zaleceniami zawartymi w wewnątrzpisowskiej ulotce pt. "Jak być medialnym manekinem".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirella Czajkowska-Turek 29.01.2008 12:20

Ocena: Ocena pozytywna 14 Ocena negatywna 17

Ten rząd twierdził, że ma rozwiązania,był przecież gabinet cieni. Na bazie obietnic odsunięcia PIS-u od władzy wygrał wybory. Wyborcze slogany wzmocnił obietnicami podwyżek, a teraz nie wie jak z tego wybrnąć( co nie przeszkadzało podieść uposażenia posłów). Tylko wstyd, bo o Polsce mówi się w Eurpoie źle. Jest mi obojętne, kto rządzi, bo juz wszyscy pokazali swe "umiejętności". Może czas na Zielone Ludki, jesli tylko są uczciwi i skuteczni( czy to przypadkiem nie oksymoron?)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marika Przybył 29.01.2008 12:20

Ocena: Ocena pozytywna 29 Ocena negatywna 19

Maciek, posądzałam Cię o ciekawsze i mądrzejsze komentarze.
Grzegorz, co masz na myśli...?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Paweł Mazur 29.01.2008 12:58

Ocena: Ocena pozytywna 16 Ocena negatywna 11

Mirella, a skąd takie informacje??? Bo ja słyszałem o pomyśle zwiększenia uposażenia byłych prezydentów miast, ale nic o tym co piszesz?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz Korzeniowski 29.01.2008 13:45

Ocena: Ocena pozytywna 19 Ocena negatywna 7

Mirello, ależ rząd pokazuje, że MA rozwiązania. PO przedstawiła przecież kompleksowy system reformy ochrony zdrowia, projekty ustaw czekają w Sejmie. Polityka rolna jest konsultowana obecnie między koalicjantami. Dzieciaki mają iść szybciej do szkół, nakaz noszenia mundurków cofnięty, pojawił się pomysł wprowadzenia bonu edukacyjnego, no ale tu jest silny opór ze strony ZNP, opozycji i trochę mniejszy ze strony PSL. Są bardzo ciekawe pomysły odpolitycznienia mediów publicznych. Są wstępne projekty zmian w ustawach gospodarczych, ale tu trzeba trochę poczekać na głęboką reformę, bo ciągle pracuje Komisja Palikota. Rząd wyłożył się na sprawie dotychczas niemedialnej, czyli problemach na granicach. Chociaż trudno tu określić czy to jego wina - celnicy wzięli urlopy na żądanie, ani rząd, ani przełożeni nie mogli im tego zabronić. Protesty górników? Rząd powiedział twarde "nie" pazernej bandzie i bardzo dobrze zrobił.

Mariko, zwracanie się do kogoś mianownikiem jest niegrzeczne. Nie wiem również, która moja wypowiedź jest niejasna. Jeżeli chodzi o ulotkę, to zapewne wiesz, że wśród członków PiS krąży instrukcja medialna, nakazująca ciągłe powtarzanie, że rząd Tuska jest nieprzygotowany do rządzenia. Ty to chociaż stosujesz subtelniej, niż Galba, który pisze tekst o USA (swoją drogą, bezgranicznie głupi tekst), pod którym pisze: "PS. Rząd Tuska jest nieprzygotowany do rządzenia".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartłomiej Graczak 29.01.2008 17:08

Ocena: Ocena pozytywna 17 Ocena negatywna 21

Kolejny dobry felieton! :) +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 29.01.2008 17:13

Ocena: Ocena pozytywna 16 Ocena negatywna 13

Jezeli na rząd Tuska spadło to wszystko co obsewujemy, to znaczy że rzady poprzednie a szczególnie rząd Kaczyńskich niczego, ale to niczego nie załatwił. Pozostawienie rozbabranych spraw po to, aby w opozycji wrzeszczec "a nie mowiłem" to znakomita metoda.
Ostatnie 24 godziny z przywolywaniem ministra spraw zagraniczncych metodą "Irasiad, do nogi" bez żadnego nadzwyczajnego powodu osmiesza urząd prezydenta a prominentni urzednicy kancelarii prezydenta zachowuja sie jak sabotazyści.
Mozna miec zgagę, ale publicznie sie nie rzyga.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.