Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Społeczeństwo > Gdzie jesteś mamo? Edward Malina 37 lat szuka swojej matki
4499 miejsce

Dział: Społeczeństwo

Ocena: 107pkt

Oceń:

Gdzie jesteś mamo? Edward Malina 37 lat szuka swojej matki


"Sam fakt urodzenia dziecka, jeszcze cię matką nie czyni. Ja wybaczyłem tej kobiecie. Wybaczyłem, bo wiem, że to jedyna droga, by uzyskać swój wewnętrzny spokój" - tak mówi Edward Malina i nadal szuka swojej matki i rodzeństwa.

od lewej Andrzej , Elżbieta i Edward / Fot. Anna Hesena zdjęciu- Stanisława Łątka z domu Malina , zdjęcie otrzymałam od Edwarda Maliny ze zgodą na publikację w wywiadzie / Fot. Edward MalinaEdward jest dzisiaj dojrzałym mężczyzną, lecz ciągle wraca do swojego dzieciństwa. Dlaczego? Gdyż chce odnaleźć swoją matkę i rodzeństwo. Poszukiwania prowadzi już ponad 37 lat.

Anna Hese: Twoje dzieciństwo kojarzy Ci się głównie z domem dziecka oraz szpitalem. Nie było Ci łatwo. Pamiętasz jak to wszystko się zaczęło? Miałeś wtedy zaledwie 4 lata.
Edward Malina: Mieszkaliśmy w okolicach Krakowa: ja, matka nadużywająca alkoholu i pięcioro rodzeństwa. Jednak gdy miałem 4 lata wszystko uległo zmianie. Pewnego dnia rodzeństwo trafiło do domu dziecka, ja natomiast do szpitala. Byłem bardzo pobity. Mama uderzała mnie pogrzebaczem i efektem tego było wybite oko. Później zdiagnozowano u mnie również epilepsję pourazową. Spędziłem w szpitalu 2 lata, gdyż nie nadawałem się do Domu Małego Dziecka.

Gdy stan Twojego zdrowia pozwolił na pobyt w Domu Dziecka nie zastałeś już tam swojego rodzeństwa?
Gdy pojawiłem się w Domu Dziecka mojego rodzeństwa już tam nie było. Jedna z sióstr została adoptowana w wieku 8 miesięcy.

Jak wyglądał Twój pobyt w placówce? Jak go wspominasz?
Ciężko! Stałem się nieufny, typ samotnika. Brak osób bliskich powodował destrukcję mojego sposobu myślenia, do tego doszła choroba - padaczka pourazowa. Często bywałem w szpitalu na oddziale neurologii. Do tej pory mam bóle głowy oraz ślady po pogrzebaczu. Myślę, że choroba zabrała mi szanse na adopcję.

W ośrodku byłeś do uzyskania pełnoletności. Jak później wyglądało Twoje życie ?
Także nie było łatwo. Miało na to wpływ wiele czynników, które dotąd uważam za absurdalne. Byłem zupełnie sam na świecie, nie miałem się do kogo zwrócić, ani w trudnych momentach, ani w tych radosnych. Dla kogoś kto tego nie doświadczył, nie przeszedł, jest to tylko teoria. Ja doskonale wiem o czym mówię. W tym okresie popadłem w konflikt z prawem. Byłem w więzieniu. Później byłem bezdomny, tylko dlatego, że jakiś urzędnik Magistratu Krakowskiego wydał błędną decyzję. Zaowocowało to tym, że mam wyrwane z życiorysu prawie 20 lat. Od 1995 r staram się o mieszkanie socjalne. Jestem inwalidą, ale co z tego? Nikogo to nie obchodziło.

Gdy wyszedłeś na prostą postanowiłeś spełnić swoje największe marzenie i odnaleźć swoją rodzinę. Jaki przebieg miały Twoje poszukiwania?
Kosztowało mnie to dużo pracy, cierpliwości i wiary w to, że się uda. Wypytywałem mieszkańców Słomnik o moją rodzinę. Elżbietę, Darka i Adama zacząłem szukać od przypadkowej rzeczy - biorąc świadectwo chrztu z plebanii w Słomnikach. Było tam zaznaczone, iż Darek, Elżbieta i Adam to dzieci Stanisławy Maliny.
Anna Hese OFFline profil autora

Autor: Anna Hese

Napisz do autora

Artykuły (6) Galerie (0) Średnia ocen (4.50)

Wiek: 26 | Miejscowość: K-ów/ Dobczyce | Kraj: Polska

O mnie: To,że płaczę czasem,nie znaczy,że jestem słaba. To,że nie zawsze uśmiecham się,nie znaczy,że nie jestem szczęśliwa. To,że często marzę,nie znaczy,że nie patrzę realnie. To,że czasem milczę,nie znaczy,że nie wiem co powiedzieć. To,że nie wiem... więcej

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 8

Sortuj komentarze:

poszukujący

poszukujący 16.04.2012 13:09

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 0

Bardzo proszę, aby marta oszukana i as odezwali się do mnie na adres: sekretariat@kchds.pl.

Komentarz został ukrytyrozwiń
as

as 06.04.2012 16:54

Ocena: Ocena pozytywna 2 Ocena negatywna 2

Edward jest naciągaczem oszukał własnego brata tego ze zdjęcia chyba szuka go policja
a Józef Nocek nie istnieje

Komentarz został ukrytyrozwiń
marta oszukana

marta oszukana 27.03.2012 12:50

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 2

Uwaga na Edwarda, jest to kłamca i oszust, naciąga ludzi i okrada. Każdego przestrzegam przed jego historyjkami dobry aktor...

Komentarz został ukrytyrozwiń
janusz maksymiuk

janusz maksymiuk 15.02.2012 22:47

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 3

chylę głow....e przed bochaterem wywiadu panem Edwardem,to co przeszedł to może o tym mówić tylko człowiek z takim samym bagażem doświadczen a reszta co piszą to marzyciele.pani ani gratuluje wywiadu obnaża on nasze państwo i urzedasow krakowa dlaczego mu nikt nie pomoże wstyd chańba dla panstwa polskiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń
PASTOR JÓZEF NOCEK

PASTOR JÓZEF NOCEK 13.02.2012 23:14

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 3

TO WSPANIAŁY TEKST ZNAM BOHATERA REPORTARZU JAKO JEGO PASTOR KTÓRY POMAGAŁ MU STAWIAĆ PIERWSZE KROKI NA DROGACH WIARY,EDWARD JEST TERAZ DIAKONEM KOŚCIOŁA JEGO ZAANGAŻOWANIE
W POMOCY DLA INNYCH JEST PRZYKŁADEM.GRATULUJE PANI ANI REPORTARZU NIECH BEDZIE TO DLA NIEJ
POCIECHĄ ŻE OTACZAMY PANIĄ PAMIĘCIĄ.PASTOR JÓZEF NOCEK

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariola Morcinková 13.02.2012 18:43

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 3

Świetny tekst :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beata Traciak 13.02.2012 17:35

Ocena: Ocena pozytywna 3 Ocena negatywna 3

Ciekawy materiał. Gratuluję Aniu:-)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Agnieszka

Agnieszka 13.02.2012 09:20

Ocena: Ocena pozytywna 4 Ocena negatywna 2

BArdzo dobry tekst:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.