Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6265 miejsce

Gdzie ma być Dworzec PKS w Lublinie?

Od kilku lat w naszym mieście, w różnych kręgach mówi się o przenosinach lubelskiego Dworca Głównego PKS z Podzamcza (ścisłe centrum miasta), w okolice Dworca Głównego PKP (odległego 2 km od centrum).

Temat budzi w Lublinie liczne kontrowersje. Poruszano go podczas wczorajszej debaty otwartej prezydenta Krzysztofa Żuka (Platforma Obywatelska) na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, podsumowującej 100 dni rządów nowych władz. Prezydent Żuk opowiada się za przenosinami dworca na ul. Młyńską. Na miejscu obecnego dworca ma powstać centrum przesiadkowe z dziesięcioma stanowiskami(obecnie stanowisk jest 28). Zdaniem prezydenta autobusy, owszem mogą tam zajeżdżać, ale w żadnym wypadku nie powinny mieć tam postoju, dlatego też dworzec winien zostać przeniesiony.

Mieszkańcy miasta są w tej kwestii podzieleni. Jedni wtórując architektom i urbanistom uważają, że funkcjonujący w tym miejscu dworzec to skandal, gdyż szpeci miasto, inni wręcz przeciwnie nie widzą żadnego problemu, uważając, że obiekt powinien pozostać dalej w tym samym miejscu, kierując się zapewne jego centralnym położeniem, łatwą dostępnością komunikacyjną ze wszystkich dzielnic.

Zastanawiające jest to, komu należy przyznać rację w tym sporze. Faktem jest, iż
w większości polskich miast dworce autobusowe usytuowane są w ich ścisłych centrach.
Po przeniesieniu dworca w rejon kolejowego, oba lubelskie przystanki będą znajdować się poza centrum miasta, co niewątpliwie utrudni dojazd do nich, chociażby ze względu na dużą liczbę osób usiłujących dostać się na oba, położone obok siebie dworce.

Będzie to także spore utrudnienie dla turystów odwiedzających Lublin, gdyż wysiadać
z autobusów będą na terenie leżącym poza Śródmieściem, trudniej będzie im się także wydostać z miasta. Wiadomą rzeczą jest, że dla turystów miasto zaczyna się na dworcu. Czyż zatem nie powinien być usytuowany w centrum, blisko ważnych dla miasta instytucji i obiektów, tam gdzie najwięcej się dzieje, gdzie bije serce miasta?

Nadmienić należy, iż związkowcy lubelskiego PKS są oburzeni takim rozwiązaniem. Uważają, że
zmiana lokalizacji dworca jest nonsensem. Lubelski PKS już ogłosił konkurs na budowę nowego obiektu, położonego obok dotychczasowego budynku przy Alejach Tysiąclecia na Podzamczu.
W Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej, już ukazało się w tej sprawie ogłoszenie. Przedsiębiorstwo poszukuje inwestora, który wybudowałby nową halę dworcową. Obok niej
może stanąć inny obiekt, prawdopodobnie galeria handlowa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Moim zdaniem obie lokalizacje są chybione. Z jednej strony zgadzam się, co do tego, że tereny obecnego PKS to jedna z najgorszych wizytówek wśród polskich miast. Wystarczy wejść na skarpę zamkową i zobaczyć rozmiar tej estetycznej tragedii, gdzie plac manewrowy PKS sąsiaduje z targowiskiem, a w tle widać pierwszy lubelski kościół św. Mikołaja i cerkiew. Z drugiej strony pomysł Żuka urąga logice, bo teren wokół PKP to kolejna antywizytówka miasta. Optymalnym rozwiązaniem byłoby wg. mnie usytuowania dworca na Unii Lubelskiej, najlepiej po stronie ogródków działkowych. Szczerze powiedziawszy interes PKS-u interesuje mnie w tym przypadku najmniej, bo to ta spółka, jak i Transped odpowiadają poniekąd za katastrofę estetyczną w tym miejscu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.