Pozycja materiału w rankingach:
Mimo że do świąt Bożego Narodzenia jeszcze kilka dni, biały niedźwiadek Coca-Coli informował nas już o tym na początku listopada. Niewiele czasu było trzeba, by świąteczna tradycja istotnie się zmieniła.
Już na początku listopada, zaraz po Zaduszkach, można było zaobserwować w hipermarketach wymianę asortymentu na świąteczny. Już wtedy w sklepowych witrynach pojawiły się łańcuchy, choinki i światełka. Komercja wkroczyła do naszego życia bardzo szybko. Wystarczyło 20 lat wolnej Polski, by podejście do świąt Bożego Narodzenia zmieniło się diametralnie.Zobacz także:
Artykuły
(72)
Galerie
(2)
Średnia ocen
(4.42)
Wiek: 23 | Miejscowość: Stargard Szczeciński | Kraj: Polska
O mnie: w każdej sekundzie na świecie dzieje się coś ważnego >kontakt: open_24@autograf.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Alicja Pionkowska 21.12.2009 20:34
To też smutny tekst - weszłam z podanego "link". Współczuję Wam, ale bywa i tak - jednak warto to zmieniać - przede wszystkim w sobie. Powodzenia.
Michał Padiasek 21.12.2009 18:35
Może będziemy wiedzieli jakie święto przed nami, bo przypomną nam to reklamy i witryny sklepowe, ale nie będziemy świadomi skąd ono pochodzi, od jakiego wydarzenia. I zapewne świętować będziemy inaczej, tak jak napisałaś Izabelo.
Marta Jenner 20.12.2009 23:37
Michale, skoro Ty, dwudziestolatek, czułeś potrzebę napisania takiego tekstu, to nie wszystko jeszcze stracone. Powiało nadzieją:)
Urszula Michałowska 20.12.2009 21:31
Bardzo mi zależy na tym by moje dzieci polskie zapachy zapamiętały, by nauczyły się dzielić opłatkiem, by chciały pojść na pasterkę, by o prezentach pamiętały, by kiedyś w dalekiej przyszłosci swoim dzieciom opowiadały: a kiedyś wasza babcia na święta to takie cuda organizowała, a wszystko było takie piękne w swojej prostocie i takie polskie...
Michał Padiasek 20.12.2009 20:37
Pani Urszulo, radykalne postępowanie. Ale przynajmniej nie ma Pani tyle na głowie co inni, bo prezenty zawsze są pod ręką. Faktycznie, najważniejsze jest to, żeby ten czas mieć z kim spędzić.
Dorota Michalczak 20.12.2009 20:33
Na jakiś czas zawsze się zatrzymuję link
zobacz.Prezenty ozdoby tak jak ty Urszulo robię sama.
Urszula Michałowska 20.12.2009 20:24
Tak, pani Doroto, to my sobie sami stwarzamy. Ja juz drugi rok prezentów nie kupuje tylk je sama wyrabiam. Choinke wstawiam z balkonu, juz kilka ladnych lat rosnie i pzeprowadzke przezyla. Wigilie spedzam z dziecmi wazne zeby duzo dzieci bylo i najblizszymi znajimymi.
Michał Padiasek 20.12.2009 20:19
no wlasnie. wymusila to na nas komercja. dlatego proponuje w materiale, zeby jej sie nie dawac i troche zwolnic.
Dorota Michalczak 20.12.2009 20:15
Magi nie ma lecz jest bieganina, zakupy, prezenty. To my sami sobie to stwarzamy.
Michał Padiasek 20.12.2009 20:06
Moze nie ma ich wiecej, ale wlasnie w grudniu sa bardziej widoczne dookola nas, niz przez caly rok
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +214)