Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2493 miejsce

Gdzie się podziała współczesna moralność?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-09-18 21:57

Aborcja, homoseksualiści, eutanazja, tolerancja, seks, kara śmierci i w końcu my sami. To problemy, z którymi boryka się współczesny świat.

Środki masowego przekazu co jakiś czas dostarczają nam informacji dotyczących skatowanego niemowlaka, brutalnego morderstwa, księdza posiadającego potomstwo. W mediach jak bumerang powraca temat aborcji, zwiększenia praw homoseksualistów. Za każdym razem zadaję sobie pytanie, gdzie się podziała moralność współczesnego świata?

Nie tylko polskie społeczeństwo, ale również otaczający nas świat zdaje się powoli tracić kręgosłup moralny. Jesteśmy świadkami powolnego upadku obyczajów, wartości oraz infantylizacji współczesnego człowieka. Zaspokajanie pierwotnych popędów, pogoń za pieniądzem zastępują racjonalne myślenie. Mimo XXI wieku ludzkość stacza się w przepaść, z której trudno będzie się wydostać.

Grób poświęcony ofiarom przerywania ciąży / Fot. Wikipedia

Aborcja


Według organizacji lewicowych i feministycznych zabieg, który pozwala decydować kobietom o swoim losie. Można odnieść wrażenie, jakoby edukacja seksualna XXI wieku mocno kulała. Aby dziecko przyszło na świat potrzebny jest udział dwojga ludzi. Zatem decyzję o tym, czy jest to odpowiedni moment na potomstwo czy jeszcze nie, kobieta podejmuje przed zbliżeniem ze swoim partnerem. Absurdem współczesnego świata jest powszechna legalizacja aborcji, gdyż w sposób oczywisty sprowadza ona stosunek seksualny między kobietą a mężczyzną do zaspokajania popędów. Jeżeli ludzie mogą współżyć ze sobą nie ponosząc konsekwencji w postaci dziecka, to gdzie jest miejsce na miłość? Seks będzie traktowany jako przyjemność bez zobowiązań, a nie jako implikacja miłości.

Ale zaraz. Przecież są sytuacje, kiedy kobieta powinna mieć prawo do usunięcia ciąży. Mąż znęca się psychicznie i seksualnie nad swoją żoną. Możliwe jest zagrożenie życia matki czy uszkodzenie płodu. Zdarzają się również gwałty.

Jeśli chodzi o pierwszy przypadek, to w dyskusji nad zmianą ustawy aborcyjnej w Polsce nie biorą udziału „zwykłe Polki”. Głos zabierają zamożne, spełnione zawodowo kobiety, roszczące sobie prawo do wypowiadania się w imieniu ogółu. Zamiast lobbować na rzecz powszechnej możliwości usuwania ciąży, swoje wysiłki powinny skupić na poprawie codziennej egzystencji milionów rodzin, co w znaczący sposób wyeliminuje patologię z ich życia.

W polskim prawie istnieje zapis zezwalający na usunięcie ciąży w trzech przypadkach. Chodzi o zagrożenie życia matki, uszkodzenie płodu i gwałt. Jest to swoisty kompromis pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami aborcji, którego nie należy zmieniać. Nie przeszkadza to jednak Radzie Europy upominać Polskę za zbyt restrykcyjne prawo. Sama zaś Unia Europejska nie dostrzega problemu w zbyt liberalnym prawie, którego skutkiem jest 1,2 mln zabiegów usunięcia ciąży rocznie. Do czego prowadzi legalizacja aborcji najlepiej przekonali się Hiszpanie.

Homoseksualiści


Zdecydowana mniejszość narzucająca swoje zdanie większości. W Europie małżeństwa osób tej samej płci są prawnie legalne w Holandii, Belgii, Norwegii i Hiszpanii. Cyklicznie na ulicach europejskich miast odbywają się Parady Równości. W ich trakcie osoby o odmiennej orientacji seksualnej domagają się większych praw, jak również sprzeciwiają się dyskryminacji. Konsekwencją miłości między kobietą a mężczyzną jest potomstwo. W przypadku homoseksualistów ich uczucie nie zostaje spełnione, gdyż z przyczyn naturalnych nie mogą mieć dzieci. Ale i ten problem geje i lesbijki próbują rozwiązać.

W szkołach pojawiają się podręczniki propagujące model rodziny z dwoma tatusiami lub dwoma mamusiami. Dopuszcza się adopcję dzieci przez małżeństwa tej samej płci. Gdzie się podział zdrowy rozsądek? Przede wszystkim dziecko adoptowane przez homoseksualistów nie ma wyboru, do jakiej rodziny trafia, a konsekwencje decyzji „rodziców” ponosi do końca życia. Ponadto do prawidłowego rozwoju dziecka niezbędny jest udział kobiety i mężczyzny. Z reguły matka przekazuje potomstwu wrażliwość, ciepło, otacza większą troską. Ojciec stanowi głos rozsądku, uczy dyscypliny, stanowczości. W przypadku małżeństw homoseksualnych proces ten jest zakłócony.

Para homoseksualistów z Chorwacji / Fot. WikipediaProblem odmiennej orientacji seksualnej uwarunkowany jest genetycznie, co udowadniają w swojej książce „Płeć mózgu” Anne Moir i David Jessel. Homoseksualiści rodzą się z pewnymi skłonnościami i należy pogodzić się z tym faktem. Nie uprawnia to gejów i lesbijek do publicznego eksponowania, w sposób często ordynarny i niesmaczny, swojej odmienności. Nikt nie odmawia homoseksualistom prawa do współżycia, normalnej egzystencji (z wyjątkiem zawierania małżeństw i adopcji dzieci). Jednak poważnym nadużyciem jest obnoszenie się publicznie ze swoją odmiennością, bo większość społeczeństwa jest temu przeciwna.

Heteroseksualiści nie organizują manifestacji, aby afiszować swoją orientacją. Oddam na chwilę głos Wojciechowi Cejrowskiemu.

Eutanazja


Według zwolenników jest to sposób na godną śmierć, zdaniem przeciwników preludium do eliminacji niewygodnych jednostek ze społeczeństwa. Nieuleczalnie chorzy sami proszą o ulżenie ich cierpieniom i odłączenie od aparatury podtrzymującej życie.

Skąd taka potrzeba? Powodów jest co najmniej kilka. Przede wszystkim ból i poczucie beznadziei, świadomość nikłych albo żadnych szans na powrót do zdrowia, obciążenie, jakie zdaniem chorych stanowią dla swoich rodzin. Przyczyną może być również samotność.

Podstawowy dylemat rodzi się wraz z pytaniem, czy człowiek chory i cierpiący myśli racjonalnie? Poza tym istnieje zawsze szansa (mniejsza lub większa), że medycyna znajdzie sposób na cofnięcie skutków choroby. Nie można także wykluczyć nacisków rodzin, które pragną w „cywilizowany” sposób pozbyć się niewygodnego ciężaru w postaci chorej osoby.

Wreszcie, wchodząc w teologię rodzi się pytanie o zasadność cierpienia. Może ono stanowić drogę do osiągnięcia życia wiecznego. Stanowi także element planu Bożego, któremu człowiek nie powinien się przeciwstawiać. Zamiast propagować eutanazję, należy otoczyć chorych ludzi ciepłem, troską, zrozumieniem, aby umilić im ból i cierpienie? Niech każdy w zgodzie z własnym sumieniem odpowie na to pytanie.

Tolerancja


We współczesnym świecie powszechne są hasła tolerancji religijnej. Bynajmniej nie chodzi o swobodę wyznawania religii, z jaką można się było spotkać w Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Współczesna tolerancja to w rzeczywistości jej brak. Jak inaczej nazwać postępowanie biskupa Anthonyego Fishera, który podjął decyzję o skróceniu Drogi Krzyżowej podczas Światowych Dni Młodzieży w Australii.

- Zdajemy sobie sprawę, że odtworzenie Pasji Chrystusa może wzbudzić antysemickie uczucia, dlatego wspólnie rozmawialiśmy, by zminimalizować ryzyko – przyznał australijski hierarcha.

We Włoszech w jednej ze szkół zabroniono wystawiania jasełek, aby nie obrażać uczuć religijnych innych uczniów. W zeszłym roku podczas Świąt Bożego Narodzenia w Stanach Zjednoczonych zastanawiano się, czy wystawianie choinki jest właściwe. Jedna ze stewardes linii British Airways została zwolniona z pracy tylko dlatego, że nie chciała schować krzyżyka wiszącego na szyi.

W Arabii Saudyjskiej jednej z sióstr zakonnych zarekwirowano Biblię i na jej oczach wrzucono ją do niszczarki papieru. W Sudanie dokonuje się masowych morderstw chrześcijan, a według oficjalnych badań chrześcijaństwo jest najbardziej prześladowaną religią XX wieku.

Nie można negować faktu, że inne religie, jak chociażby islam czy judaizm także doświadczają prześladowań. Jednak skala tego zjawiska jest nieporównywalnie różna. Do opinii publicznej nie docierają głosy cierpiących chrześcijan. W mediach przeważają informację dotyczące zbezczeszczenia Koranu, pobicia jakiegoś Żyda, antysemickich wypowiedzi różnych polityków, negowania Holokaustu. O innych prześladowanych trudno usłyszeć.

Akt / Fot. Wikipedia

Seks


Powoli wkracza w każdą dziedzinę naszego życia. Stał się czynnikiem gwarantującym rozgłos, sławę i pieniądze. Coraz więcej reklam (nie tylko w telewizji, ale również w radiu) przepełnionych jest podtekstami seksualnymi. Z bilbordów na ulicach patrzą na nas roznegliżowane kobiety. Teledyski pełne są skąpo ubranych dziewczyn. Prawie każdy film zawiera erotyczne sceny. Internet pełen jest informacji i zdjęć dotyczących intymności człowieka. Wiek inicjacji seksualnej stopniowo się obniża. Czemu tak się dzieje?

Seks jest chodliwym towarem. Społeczeństwo faszeruje się erotyką, bo przynosi to zysk oraz rozgłos. Intymność człowieka powinna być sferą jego prywatności, niestety dzieje się inaczej. Media, które z taką zapalczywością piętnują morderstwa czy przestępstwa na tle seksualnym, same nakręcają to zjawisko. Środki masowego przekazu serwują widzom erotykę w różnorakiej postaci, potęgując dewiacje seksualne. Dla dzieci mających styczność z seksem na każdym kroku, staje się on w końcu czymś powszednim, przestaje wzbudzać emocje.

Najwięcej zła jest jednak w internecie. Serwisy, strony pełne są filmów i zdjęć o treści pornograficznej. W sieci kwitnie porno-biznes i nikt nie ma nad nim kontroli. Najgorsze, że nieograniczony dostęp do erotyki mają dzieci. Trudno rodzicom skontrolować, co dzieci oglądają w internecie, z kim nawiązują znajomości. A zbytnie zainteresowanie ludzką seksualnością, zwłaszcza w młodym wieku, prowadzi do nieodwracalnych zmian w psychice. Takim osobom trudno potem założyć normalną rodzinę, funkcjonować w związku partnerskim, gdyż wszystko sprowadza się do zaspokajanie popędów. Obraz rzeczywistości zostaje przysłonięty przez seks. A źródłem całego nieszczęścia jest pieniądz.

Krzesło elektryczne / Fot. Wikipedia

Kara śmierci


Najczęściej krytykowana przez zwolenników aborcji. Kobiecie należy dać prawo do decydowania o własnym losie i zabijania nienarodzonego dziecko, które musi płacić za nieodpowiedzialne zachowanie matki i ojca. Natomiast pozbawianie życia przestępcy jest niehumanitarne. Wydaje mi się, że bardziej zdroworozsądkowym podejściem jest zachowanie przy życiu płodu, a posadzenie na krzesło elektryczne zbrodniarza.

Oczywiście najcięższy wymiar kary powinien być stosowany w przypadku najbardziej brutalnych morderstw czy gwałtów. Sytuacja, w której zbrodniarz jest na utrzymaniu państwa do końca życia, to absurd. Natomiast wbrew temu, co mówi się powszechnie Kościół, nie sprzeciwia się karze śmierci. W pierwotnej wersji dziesięciorga przykazań napisano „Nie morduj”. Ponadto udowodniono, iż najwyższy wymiar kary ratuje od 3 do 18 istnień ludzkich.

My


A tak naprawdę każdy z osobna. Pierwsi krytykujemy korupcję. A czy sami nigdy nie daliśmy łapówki? Uważamy seks za zło. A czy sami jesteśmy czyści? Stwierdzamy, że świat zmierza w złym kierunku. A czy wokół mnie ludziom żyje się dobrze? Potępiamy przemoc i wandalizm. Ale czy sami reagujemy, kiedy komuś dzieje się krzywda. Narzekamy na polityków, którzy nic nie robią. Ale czy my pracujemy ze wszystkich sił? Takich pytań można zadać jeszcze wiele. Jeśli naszym zdaniem świat jest zły, a moralność upada, to zmiany zacznijmy od nas i naszego otoczenia. Wtedy wszystkim będzie się żyło choć trochę lepiej.


Komentarze (25):

Sortuj komentarze:

Troszkę racji, a może więcej niż troszkę w tym artykule jest.
Ale gdzie twarz autora jest?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 13.03.2009 23:42

Dopiero teraz dostrzegłem komentarz "jamalutka" który wywołał we mnie sprzeciw otóż Szanowna Współkomentatorko nie myl prawicowości z katolicyzmem bo jest całkiem spora grupa katolików lewicowych oraz trochę mniejsza ale znaczna grupa prawicowych ateistów do których i ja się zaliczam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 13.03.2009 23:32

Za dużo tematów jak na jeden art i przez to potraktowane są po łebkach i czasem zbyt jednostronne

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dopiero na to trafiłem - no tak, wy nie robicie parad, bo demonstrujecie swoją seksualnośc wszedzie. A nam zabraniacie. May swoje prawa, oprócz.... czyli nie ma równości?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krótko: gdyby moralność nie zmieniała się mielibyśmy mentalność jaką mieli nasi przodkowie. Średniowiecze piękne jest tylko w literaturze. To, że kiedyś się o czymś nie mówiło wcale nie oznacza, że tego w ogóle nie było.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artykuł dyskusyjny,zabarwiony katolicyzmem lecz umiarkowanym,nie agresywnym z pod znaku Rydzyka.Ma wartości humanistyczne.Dosi ego roku!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artykuł dyskusyjny,zabarwiony katolicyzmem lecz umiarkowanym,nie agresywnym z pod znaku Rydzyka.Ma wartosci humanistyczne.Dosiego roku!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dlaczego chrześcijaństwo jest najbardziej przśladoaną religią? A to dlatego, że jest religią totalitarną. Tylko dwa przykłady:
"Zabierzecie z całym spokojem ich ozdoby. Posągi bogów niech przetopi ogień mennic. Dary wotywne obróćcie na własny użytek. (...) Bóg rozkazuje, by nie oszczędzać ani syna, ani brata".
Firmikus Maternus, "O błędach religii pogańskich", 337 r. n.e.

"Heretycy zasługują, żeby ich zgładzić ze świata... i słusznie się ich na śmierć wydaje... o wiele bardziej heretyków można, zaraz, jak tylko się im herezji dowiedzie, nie tylko ze społeczności wykluczyć, ale ich sprawiedliwie zabijać".
św. Tomasz, Summa Theol. 2.2.Q.XI. Art. III.
Wystarczy słowo "heretycy" zastąpić dowolnym określeniem np.: "wrogowie idei narodowosocjalistycznej", "wrogowie klasy robotniczej"... i mamy totalitaryzm w pełnym tego słowa znaczeniu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie lubię prawicowego umoralniania na siłe "pod siebie" wiązanie cierpienia z Bogiem... to każdy musi być wierzacy? oczywiście, w naszym polskim k..dołku, również przez takich, tak szanowny autor, homoseksualiści nie mogą adoptowaćdziecka (gbyby zezwalało na to oprawo, nic by to nie dało - względy społeczne) więc lepiej mu będzie z domu dziecka, czy w rodzinie patologicznej???!!!
i kim jest autor, żeby pouczać? choć z niektórymi sprawami sięzgodzę - o prześladowaniach chrześcijan nic się nie mówi, "bo to tylko chrześcijanie" ale reszta... nadaje się może do gazety Polskiej

Komentarz został ukrytyrozwiń

"MY" - bardzo mnie to zaciekawiło. Od kiedy seks jest złem i problemem? Taka mała nieścisłość. Świat utopijny jest niemożliwy, wiesz dlaczego? Bo byłby nudny. Z przykrością stwierdzam, że nie na ludzki umysł zwalczenie tych problemów...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij