Pozycja materiału w rankingach:

Zawsze miałam wizję mężczyzny silnego, eleganckiego, który służy pomocą. Przyglądając się przedstawicielom płci męskiej coraz częściej dochodzę do wniosku, że mamy mało mężczyzn "na miarę czasów".
W rozmowie z panią Danutą dowiedziałam się ,jak wyglądało jej pierwsze a zarazem ostatnie spotkanie z panem Władkiem. Oboje mają przeszło 50 lat i poszukują swojej drugiej połówki, dlatego też postanowili umówić się na spotkanie w kawiarni. Pani Danuta przyszła pierwsza, więc zamówiła kawę i spokojnie czekała. Wybranek pojawił się chwilę później. Siedział z panią Danutą trzy godziny, nie zamawiając nic ani dla siebie, ani dla niej. Zobacz także:
Artykuły
(21)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.63)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
gal aninim 26.01.2011 17:57
Poza ty muszę powiedzieć, że ilekroć ustępuję (a zdarza mi się to) kobiecie (młodej) miejsce siedzące, to często słyszę "taka stara nie jestem". To jest trochę demobilizujące i nie ma nic wspólnego z równouprawnieniem.
gal anonim 26.01.2011 17:30
Ciekawe, że w temacie kultury wysuwa się temat równouprawnienia. Czy równouprawnienie płci musi oznaczać, że się płci przeciwnej nie szanuje? Moim zdaniem nie.
Gosia 26.01.2011 13:43
Tak zgadzam się z autorką, brakuje tych prawdziwych mężzyzn. Poprzedni komentator też ma rację,że może same sprawiamy,że nie trzeba się o nas starać!?
Andrzej Trabandrzej 23.01.2011 05:52
Warto się zastanowić co tak zmieniło dżentelmenów w "facetów". Do ewolucji potrzebne są czynniki zewnętrze czyż nie? W dzisiejszych czasach nie trzeba się starać o kobietę, taka jest prawda.
Małgorzata Mrozek 22.01.2011 17:26
"Ale może my, "płeć piękna", za mało oczekujemy od kochanych mężczyzn? Może same zaczynamy im otwierać drzwi i nosić za nich zakupy?" - właśnie, musimy wypić piwo, które same sobie nawarzyłyśmy. Walczyłyśmy o równouprawnienie, to mamy. Skoro kobietom zależało na równych prawach, to nie wymagajmy, żeby mężczyźni otwierali nam drzwi, nosili zakupy itd.
Aneta Czochara 22.01.2011 17:19
hmmm...chyba nie zrozumiał Pan intencji mojego tekstu. Nieobrażam mężczyzn, gdyż wyraziłam tylko swoje spostrzeżenie i zaznaczyłam, że nie każdy mężczyzna taki jest!!!wiec proszę dokładnie czytać tekst.
Andrzej Trabandrzej 22.01.2011 14:35
A może nie warto otwierać Pani drzwi, bo piszę Pani artykuły obrażające mężczyzn? Prawdziwy mężczyzna wie czego chce i będzie kochany, kulturalny i pomocny jeśli będzie chciał, jeśli coś go obraża to dlaczego ma się płaszczyć? To wszystko działa w obie strony, czy uśmiecha się Pani do mężczyzn w zamian za kulturę ?
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +214)