Facebook Google+ Twitter

"Gdzie się podziały dziewczęta?". Recenzja fińskiego kryminału

Mankell, Larsson to uznani skandynawscy autorzy. Sięgając po książkę fińskiej pisarki Leeny Lehtolainen chciałam przekonać się, czy może ona dołączyć do grona wymienionych wcześniej wybitnych specjalistów od pisania kryminałów.

 / Fot. Materiały prasoweZgodnie z tym co sugeruje tytuł, autorka w stworzonej przez siebie historii opisuje poszukiwania trzech zaginionych dziewcząt. Nie są to jednak typowe fińskie nastolatki, lecz imigrantki z krajów muzułmańskich. Różnica między systemem wartości, kulturą oraz w obyczajach występujących w ich ojczystych krajach, a współczesną Finlandią jest na tyle duża, że stanowi powód nieporozumień nie tylko wśród najbliższych, ale także w nowym środowisku i doprowadza do tragedii. Wyjaśnieniem sprawy zajmuje się wyspecjalizowana komórka policji na czele z komisarz |Marią Kallio. W wyniku podjętych działań problem zostaje rozwiązany, a tytułowe pytanie otrzymuje odpowiedź.

Dotrwanie do finału historii nie jest jednak dla czytelnika łatwym zadaniem. Leena Lehtolainen rozbudowała treść poprzez umieszczenie wielu wątków i drobiazgowe opisy powszednich czynności. Trudno jest zaakceptować wiarygodność postaci głównej bohaterki, która mimo dosyć młodego wieku zdążyła już doświadczyć zamachu w Afganistanie, wykładać w szkole policyjnej, grać w służbowej kapeli, przeżyć gwałt, a obecnie być dostępną przez całą dobę dzielną policjantką, opiekuńczą matką dwojga nieletnich dzieci oraz oddaną córką i żoną. Wpływa to na zaburzone poczucie realizmu powieści. Autorka dosyć schematycznie przedstawiła również pracę w komisariacie, jako miejscu, w którym wszyscy ciągle piją wstrętną jakościowo kawę, zagryzają pączki i rywalizują między wydziałami. Uwagę przyciągają natomiast opisy społeczeństwa współczesnej Finlandii z jej wielokulturowością i związanymi z tym problemami szeroko rozumianej tolerancji. Pisarka porusza kwestie istotne dla całego świata, gdyż w dzisiejszych czasach migracje ludności są nieuniknione.

Intryguje opracowanie graficzne serii oraz projekt okładki książki delikatnie sugerujący kryminalną treść. Poręczny jest także jej format i rodzaj, ponieważ skrzydełka mogą służyć jako zakładka, zwłaszcza wtedy, gdy czytamy poza domem. Kryminał "Gdzie się podziały dziewczęta?" nie musi być lekturą obowiązkową, ale uzupełniającą, jak najbardziej.


Leena Lehtolainen
"Gdzie się podziały dziewczęta?"
Dom Wydawniczy REBIS
Poznań 2013

Od książek wolisz filmy? Masz ochotę obejrzeć dobry film wieczorem w telewizji, ale nie wiesz, co jest emitowane? Sprawdź aktualny program tv!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.