Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

72360 miejsce

Gdzie stoją misiaczki, czyli do czego służy CB radio

O istocie, zaletach i ciekawostkach związanych z CB radiem rozmawiam z Wojtkiem z Łodzi, kierowcą i członkiem radiowej społeczności.

CB radio. Fot. Jacek BaraniakCzy mógłbyś przybliżyć czytelnikom Wiadomosci24.pl czym jest CB radio?

- CB radio to skrót od angielskiego Citizen-Band, co w przełożeniu na język polski znaczy „pasmo obywatelskie”. Cechuje się ogólną dostępnością, może go używać każdy, bez żadnych pozwoleń czy licencji. CB radio w Polsce przeżywało złoty wiek w latach 90-tych. W obliczu braku telefonów komórkowych, ludzie komunikowali się za jego pomocą zarówno w miastach, jak i wsiach na niewielkie odległości. Po pewnym czasie komórki wyparły CB radia, przy których pozostali tylko tzw. hobbyści. Ostatnio radia przeżywają jednak „drugą młodość”, choć mają nieco inne zastosowanie.


Czy CB Radio używane jest tylko przez kierowców samochodów ciężarowych?

- Nie, od około pięciu lat widoczny jest zdecydowany trend na CB wśród użytkowników pojazdów osobowych.


Jakie korzyści niesie ze sobą korzystanie z CB radio?

- Można się dowiedzieć z dużym wyprzedzeniem o korkach na trasie, objazdach, kontrolach policji. Zawsze wiemy kilkanaście kilometrów wcześniej, gdzie suszą (łapią na radar).

Popularność CB radia ciągle rośnie i zdziwisz się, ile kontaktów na drodze nawiążesz w ten sposób. Informacje o patrolach policyjnych dotrą do Ciebie szybko i pozwolą na oszczędzenie nerwów i pieniędzy. Kolejną zaletą jest system nawigacji; w obcym mieście możemy bez trudu odnaleźć szukaną ulicę, kiedy ktoś wytłumaczy nam drogę. Pamiętaj jednak: zawsze może się zdarzyć, że będziesz pierwszym, który zauważy „niebezpieczeństwo” na trasie. Uprzedź więc innych. Pewnym problemem w czasie korzystania z CB radia jest kultura. Na kanale 19 najczęściej wszystko jest w porządku, lecz czasami możesz wysłuchać paru „przerywników”. Jest to bez znaczenia, jeżeli podróżujesz sam, jednak gdy jedziesz z żoną lub dziećmi, bądź przygotowany na błyskawiczne wyciszenie radia.


CB radio. Fot. Jacek BaraniakUżywasz terminologii charakterystycznej dla użytkowników CB radia. Czy mógłbyś przybliżyć odbiorcom kilka ciekawostek językowych?

- Oczywiście. Policja to misiaczki, suszarka – policyjny radar, mobilki – samochody z CB radiem, a grucha to mikrofon. Policja suszy, czyli łapie za przekroczoną prędkość.

W CB-radiowych rozmowach wszyscy zwracamy się do siebie słowem: kolego. Nie ma Panów, Pań, ekscelencji i zwrotów grzecznościowych. Jesteśmy dobrymi znajomymi, choć prawie wcale się nie znamy. Za pomoc należy podziękować i życzyć „szerokości” na drodze.


Jak stać się użytkownikiem CB radio?

- Wystarczy kupić CB radio oraz antenę: nową w sklepach z radiami lub niektórych motoryzacyjnych, używaną zaś na aukcjach Allegro i innych giełdach. Trzeba dodać, iż radia używane są zdecydowanie tańsze i niejednokrotnie lepsze od nowych. Tani zestaw można kupić już nawet za 150 złotych, lecz górna cena nowego wraz z anteną może dojść aż do 2000 złotych. Jednak w samochodzie komplet za ok. 500 złotych na pewno wystarczy. Co do anteny jest jedna zasada: im dłuższa, tym lepsza.


Jaki zasięg działania ma CB radio?

- Zasięg zależy głównie od anteny. Jeśli w obu pojazdach są one krótkie na podstawie magnesowej (do 50 cm), to zasięg nie przekroczy nawet 3 km. Jeśli jednak w tych samych pojazdach mamy dłuższe anteny (najlepiej zamontowane na stałe o długości powyżej 150 cm), to przy dobrych warunkach odległość 20 km nie powinna stanowić problemu. Co ważne - cena CB radia nie ma wpływu na zasięg.


Warto inwestować w CB? Czy z czystym sumieniem możesz je polecić?

- Tak, oczywiście. Na pewno zainwestowane pieniądze zwrócą się już po kilku tysiącach pokonanych kilometrów.


Dziękuję za rozmowę.

- Dziękuję i życzę „szerokości”.

 

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

radek90
  • radek90
  • 10.06.2012 15:21

http://przesylanieinformacji.wordpress.com troszkę ciekawych informacji o CB i nie tylko

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jakub Belka
  • Jakub Belka
  • 06.09.2010 12:59

piotrkam, warto też wspomnieć o strojeniu... Na allegro często w aukcjach widać slogan "Nie wymaga strojenia". Otóż każdą antenę trzeba zestroić z radiem, bo taka nienastrojona owszem, działa, ale może nam spalić końcówkę mocy w radiu... Strojenie to kwestia 10-20 złotych w serwisie, a jeśli jesteśmy akurat w Warszawie, to można to zrobić za friko dzięki sklepowi z akcesoriami hadron.pl ... Trzeba się zarejstrować i "wykupić" usługę strojenia za 1 grosz... I niezależnie czy kiedykolwiek byliśmy ich klientami, nastroją nam radio z pocałowaniem ręki, trzeba tam tylko podjechać. Ja osobiście jestem z Krk i w Wwa nie byłem, ale może ktoś skorzysta.

Komentarz został ukrytyrozwiń
piotrkam1982@o2.pl
  • piotrkam1982@o2.pl
  • 26.08.2010 21:16

cyt1 : Co do anteny jest jedna zasada: im dłuższa, tym lepsza...
odp1: Wykonanie przede wszystkim, a nie długość...długa antena zbiera więcej szumów w paśmie AM

cyt2 : Cechuje się ogólną dostępnością, może go używać każdy, bez żadnych pozwoleń czy licencji.
odp2: - o zakresie częstotliwości (26,96 – 27,41 MHz),
- o mocy wyjściowej ( do 4 W),
- o zgodności z normą PN-ETS 300 135
SSB - czyli cb daaalekiego zasięgu (stacjonarka) potrzebuje licencji użytkownika oraz nadanemu jej numerowi. (powyżej 12 W)

A tak poza tymi sprostowaniami, artykuł 5/5 - nie zapomnijmy jeszcze o tzw kulturze, jaką kiedyś można było zaobserwować na 28 kanale ( kanał wywoławczy stacjonarek - to tutaj często mobile prosiły o pomoc z adresami ulic...)

Należało by jeszcze dodać, że oprócz tzw. misiaczków, suszarek, krokodylków itp... istniało kiedyś pozdrowienia kodowe...

73 dla wszystkich !!

Vampir Poznań

Komentarz został ukrytyrozwiń

wow 3 komenty: 3 plusy, dwa minusy -czarna magia:) kto się bawił zabawkami? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kiedyś miałam CB radio ale stacjonarne nie w mobilu. Pełna kultura, ludzie mili, Swietne spotkania CB radiowców, bale Sylwestrowe i karnawałowe, biwaki to były piekne czasy. Przez CB radio poznałam swoją drugą połowę życia ;)) Artykulik fajny. Plusik.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kiedyś misiaczki kryły się ze swoimi suszarkami za drzewkami a teraz muszą wyjść z ukrycia :-]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uwaga!!! Misiaczki na hulajngoach stoją i suszą!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.