Facebook Google+ Twitter

"Geburtstag Katowic", czyli 144. urodziny miasta Katowice

Wczoraj, od godziny 15, na placu przed Spodkiem świętowaliśmy 144 lata od przyznania Katowicom praw miejskich.

Plakat reklamujący urodziny miasta Katowice / Fot. Piotr PolokBył tradycyjny śląski żurek, byli szczudlarze i kącik malarski. Do tego występy gwiazd na scenie i pamięć o stolicy Górnego Śląska - tak świętowaliśmy na placu przed katowickim Spodkiem.
Imprezę poprowadzili Alicja Folentarska i Marcin Dworak - duet radia ESKA 99,1, który budzi od poniedziałku do piątku od 6 w programie "Jajecznica Ala Dworak".

Wszystko zaczęło się o godzinie 15, na scenie pojawiła się Halina Benedyk ze swoim programem "Koło Fortuny" - skierowanym głównie w stronę najmłodszych. Następie wystąpiła Iroxana z muzyką dla nieco starszych. O 17 na scenie ukazał się Przemek Knopik, którego główną bronią była perkusja.
Usłyszeliśmy także zespół "Helou" pochodzący z Katowic, więc nie mogło ich zabraknąć.
Najwięcej hałasu zrobiła katowicka publiczność około godziny 19, kiedy to na scenie pojawił się skandynawski zespół "Basic Element" z jego piękną wokalistką Andreą. Na zakończenie tego wieczoru wystąpiła Patrycja Markowska z przyjaciółmi, m.in Kasią Klich i Małgorzatą Ostrowską.

Patronat nad imprezą objął prezydent Katowic Piotr Uszok, z którym udało mi się porozmawiać:
Organizatorzy: Miasto Katowice i Estrada Śląska / Fot. Piotr Polok
- Jak Pan wyobraża sobie dzisiejsze urodziny Katowic, czy będzie duże zainteresowanie?

Ja myślę, że każde wydarzenie, które jest organizowane dla mieszkańców wpływa na to, że są pozytywni i bardziej się integrują.

- W ubiegłym roku na urodzinach Katowic była przyznana miastu nagroda Europy. Czy mógłby Pan powiedzieć coś o tym wydarzeniu?

Oczywiście. Tak więc różne instytucje europejskie dokonują oceny zmian w mieście, głównie pod kątem proeuropejskim, od jakości, wymiany międzynarodowej. Eksperci przyznali tą nagrodę Katowicom, co niektórych wprawiło to w osłupienie. Zadawali pytanie - "Dlaczego?", krytykowali nie znając dokładnie uwarunkowań. Przyznanie nagrody nie polegało na tym, że oceniali wspaniałe zabytki, historię miasta. Ja byłem na przesłuchaniach w Strasburgu, mnie odpytywano jak się te miasta zmieniają, szczególnie te przemysłowe, hutnicze i górnicze. To było podstawą.

- 17 września w katowickim spodku odbędą się finały Eurobasketballu 2009, a kilka dni później mistrzostwa Europy w piłce siatkowej kobiet. Czy są przygotowane jakieś atrakcję dla mieszkańców z tych okazji?

Pracujemy nad tym... Chcemy, żeby to nie tylko były duże wydarzenia sportowe, żeby również były wydarzenia kulturalne, ale nie chce na razie zdradzać tajemnicy, bo nad tym jeszcze pracujemy.
Hasło stolicy Górnego Śląska: Katowice - Miasto wielkich wydarzeń / Fot. Piotr Polok
- Czy w planach są jakieś nowe modernizacje, odbudowy, np. w ostatnim czasie pojawiło się dużo zmian na stadionie GKS-u Katowice?

Bardzo duże zmiany. Ta kadencja to był naprawdę okres ciężkiej pracy, mozolnej. Czasem byłem nastawiony na różnego rodzaju krytyki, ale efekt jest taki, że na dzień dzisiejszy kończymy projektowanie dużego obiektu za ponad 200 mln. To budynek Międzynarodowego Centrum Kongresowego, które ma stanąć tuż obok Spodka i ma być z nim funkcjonalnie połączone. Także w tym roku ma być gotowy projekt budowlany i pozwolić na budowę dużej sali koncertowej symfonicznej na 1700 ludzi. Dodatkowo w listopadzie mam mieć gotowy projekt nowego układu komunikacyjnego za ponad 70 mln zł, który skomunikuje cały teren po kopalni Katowice, w przyszłym roku ruszy budowa "Muzeum Śląskiego", i co jest ważne, w końcu rozstrzygamy przetarg na biuro projektowe na budowę "Rondo-Rynek". Wszystko idzie w dobrym kierunku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.