Facebook Google+ Twitter

Gen. Błasik krzyczał na kpt. Protasiuka? Seremet: nie ma na to dowodu

Prokurator generalny Andrzej Seremet powiedział w wywiadzie, że prokuratura nie dysponuje dowodami potwierdzającymi doniesienia o kłótni czy choćby rozmowie gen. Błasika z kpt. Protasiukiem. Śledczy jednak wciąż analizują film z lotniska.

Andrzej Seremet / Fot. Kancelaria Prezydenta RP, licencja GNU 1.2W programie "Kontrwywiad" Konrada Piaseckiego w RMF FM Andrzej Seremet zaprzeczył, jakoby prokuratura dysponowała nagraniem filmowym, które potwierdza, że tuż przed wylotem prezydenckiego Tu-154 do Smoleńska doszło do kłótni generała Andrzeja Błasika i kapitana samolotu, Arkadiusza Protasiuka.

Świadek potwierdza: przed wylotem Błasik krzyczał na pilota Tu-154

"Ten film jest przedmiotem analiz prokuratorów, którzy klatka po klatce przeglądają ten film, a liczy on około 90 godzin. Na dodatek jest czterokrotnie multiplikowany, w związku z podziałem ekranu na cztery części" - powiedział Seremet, i zaznaczył: "Jak dotąd - według informacji 'na wczoraj' - prokuratorzy nie natrafili na obraz, który zawierałby kadr dokumentujący takie zdarzenie".

Katastrofa smoleńska - zdjęcie ilustracyjne / Fot. Bartosz Staszewski, CC 2.5Prokurator generalny jednocześnie podkreślił, że istnieją dowody mogące wskazywać na to, iż rozmowa generała i kapitana istotnie miała miejsce."Z informacji, które przedstawił jeden ze świadków, wynika, że generał Błasik chciał porozmawiać z pilotem Protasiukiem, ale to jest tylko ten wstępny etap, który był obserwowany przez świadka. Dalszego przebiegu zdarzeń świadek nie podał". "Wiemy, że chciał, nie wiemy, czy do tej rozmowy doszło" - konkludował Piasecki, a Seremet potwierdził.

"Był nacisk Błasika na załogę" - opinię pełnomocnika potwierdza świadek

Przypomnijmy, że pod koniec lutego pojawiły się doniesienia wskazujące na to, iż istnieje pozbawione dźwięku nagranie filmowe z kamery przemysłowej na lotnisku Okęcie, na którym jakoby widać kłótnię gen. Błasika i kpt. Protasiuka. Świadkiem kłótni miał być jeden z oficerów BOR-u. Oba te wątki są teraz przedmiotem śledztwa.

Czytaj też: Prokurator generalny Andrzej Seremet nie widzi potrzeby interwencji ws. Adama S.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

GOŚĆ
  • GOŚĆ
  • 15.04.2012 14:59

CO TE DEBILE JESZCZE WYMYŚLĄ, ABY OPLUĆ TYCH CO NIE MA ICH WŚRÓD NAS. JEST TO PRZYKRE.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 18.03.2011 00:08

do myNaród- ale zdaje się ,że to nie cały naród pisze a tylko jedna osoba.Proszę Pana- sądy są omylne.Mogą być nawet bardzo niesprawiedliwe sądy sędziowie i przepisy sądowe,nawet prokuratura nie jest w stanie znać prawdy.Zresztą na cóż ona,jeżeli i tak wszyscy w tym samolocie zginęli. Więc i po co świadek ma o tym mówić co widział i słyszał? Nie przekonuje mnie to co Pan pisze,bo również i Pan nic nie wie o tej sprawie.Napisałam kiedyś,że prawdy o tym , dlaczego zginąć musiał prezydent oraz tylu wspaniałych ludzi na raz- nigdy się nie dowiemy, to jakaś tajemnica. Jednak jest prawo przyczyny i skutku. Chyba każdy z tym się zgodzi, że pilota czy kierowcę samochodu nie wolno denerwować.

Komentarz został ukrytyrozwiń
przyjaciel
  • przyjaciel
  • 17.03.2011 16:56

"Jeżeli główny pilot został przed odlotem tak bardzo wytrącony z równowagi i jeżeli leciał wbrew swojej woli ,to możemy sobie dopowiedzieć całą resztę. Pilota nie wolno denerwować".
Święte słowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń
myNaród
  • myNaród
  • 15.03.2011 17:35

pani Marta Dutkiewicz 10.03.2011 15:48. co pani na to.
prokurator generalny stwierdził dzisiaj, że nie było kłótni i zdenerwowania kapitana-pilota.
nawet "murowany świadek wyborczej" zniknął
co wy KŁAMCZUCHY na to?

Komentarz został ukrytyrozwiń
wiem co mówię
  • wiem co mówię
  • 10.03.2011 16:38

panie seremet. skoro Wyborcza podaje wersję o kłótni błasika z protasiukiem, to nie po to, aby zaprzeczać. jest to wersja OBOBIĄZUJĄCA i jej należy się trzymać proszę zatem nie myśleć samodzielnie. pan nie jest od myślenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 10.03.2011 15:48

Jeżeli główny pilot został przed odlotem tak bardzo wytrącony z równowagi i jeżeli leciał wbrew swojej woli ,to możemy sobie dopowiedzieć całą resztę. Pilota nie wolno denerwować.

Komentarz został ukrytyrozwiń
za pisem ale przeciw Jarkow
  • za pisem ale przeciw Jarkow
  • 10.03.2011 13:11

jak ich zwał ....jedno badziewie

Komentarz został ukrytyrozwiń
za pisem
  • za pisem
  • 10.03.2011 13:01

Lemingi kochany/na,lemingi...to te co zasuwają za Tuskiem w przepaśc na tej swojej platformie na którą wleżli przez glupotę i nie potrafią z niej zleżć albo się boją bo za nią czycha na nich Ziobro z Kaczorem...tak im się wydaje bo tak im wmówili a lemingi same nie myślą...niestety.

Komentarz został ukrytyrozwiń
wróg po
  • wróg po
  • 10.03.2011 11:07

ale swoje poszczekali dawajcie jakieś nowe bzdury bo flemingi nie wiedzą co robić

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.