Pozycja materiału w rankingach:
Były dowódca Wojsk Lądowych, gen. Waldemar Skrzypczak powiedział w tvn24, że minister Bogdan Klich wiedziałaby, jaką decyzję podjąć, "jakby miał krztę honoru". Skrzypczak, wraz z byłym szefem Grom, gen. Romanem Polko, punktowali błędy Klicha w zarządzaniu armią.
"Dowodzenie stracił transparentne, zdrowe reguły" - mówił gen. Skrzypczak. Jego zdaniem podobna sytuacja nie miała miejsca wcześniej, zanim ministrem został Bogdan Klich. Gen. Polko z kolei wymienia wśród konsekwencji rządów Klicha, upadek dyscypliny i morale oraz porażkę z Narodowymi Siłami Rezerwowymi.Zobacz także:
Artykuły
(773)
Galerie
(89)
Średnia ocen
(3.92)
Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
nac 01.05.2012 12:20
nawet gdyby miał to i tak nie miałby siły (fizycznej) aby pistolet unieść
Maciej Siwiński 26.01.2011 22:24
Jak mowa o wojsku, to na pewno generałowie mają rację a minister-cywil na wojsku się nie zna to co on tam w ogóle robi. No właśnie. Gdyby decyzje o działaniach wojska zostawić generałom, to już dawno mielibyśmy III wojnę światową albo dyktaturę pułkowników (teraz to już generałów). A wojsko to świetne miejsce do robienia przekrętów na całym świecie, nie tylko w Polsce.
roman koźmiński 24.01.2011 17:47
Ba ....gdyby Klich miał honor - to jest takie gdybanie.
cichy 24.01.2011 12:50
levy,werol hm Panowie a wy w wojsku byliście ?
Polska specjalność krytyka na całego. Panowie generałowie mają rację
nie dlatego ,że tak jest lecz od wew. znają sytuację. Teksty w/w znawców
cywili to prowokacyjne pogaduchy i tak nic nie wniosą bo większość takich
zawodowców jak by co do czego przyszło to wieją, znam takich mędrców.
Pan Ralak zastanawia się dlaczego Klich tak postępuje. Proste bo nie zna się
na tematyce wojskowej ... Gość od psychiatrii bez wykształcenia militarnego
to jaki ma być efekt. Polska polityka stoi amatorami ... Przykro mi o tym
pisać ale nie ma świadomych elit i długo okresowych planów z wizjonerami
od zarządzania.
werol 24.01.2011 12:47
Ci,którzy dają mi głosy "w glebę"to chyba w wojsku nie byli.ja mam to szczęście-nieszczęście,że doświadczyłem tego "syfu" i jakoś honoru tam nie widziałem-tylko złodziejstwo,pijaństwo i karierowiczostwo.Dyscyplina opierała się na odbieraniu godności i "odczłowieczaniu"poborowych i zwyczajnym kumoterstwu wśród kadry.Wojsko to nie "zaszczyty i honory",ale zwyczajny biznes-szczególnie dzisiaj.
werol 24.01.2011 12:21
"Upadek morale i dyscypliny".Dobre.Panu generałowi marzy się chyba powrót do czasów "fali" i politycznych agitek na temat bezspornej potrzebie udziału polskiego żołnierza w każdej wojnie(nawet tej w Afganistanie) jako wyrazu obywatelskiej miłości do ojczyzny.
Robert Ramark 24.01.2011 12:06
Honor to postawa, dla której charakterystyczne jest połączenie silnego poczucia własnej wartości z wiarą w wyznawane zasady moralne, religijne lub społeczne. - Ciekawe jakimi zasadami kieruje się min. Klich? Jego relatywizm moralny to temat na pracę doktorską. Jeszcze bezczelnie przemawiał w rocznicę katastrofy Casy.
Robert Szyryngo 24.01.2011 11:43
"polska armia wzięła na siebie zbyt dużo obowiązków" - oczywiście że tak, w ogóle nie powinniśmy się tam pchać. Decyzje podejmuje jednak Rząd no i mamy przecież Sztab Generalny WP, który z założenia jest ciałem strategiczno-operacyjnym. Czyżby panowie oficerowie, nie zdawali sobie sprawy z ogromu przedsięwzięcia, jakim jest misja zagraniczna? Teraz po fakcie, gen. Skrzypczak twierdzi że: "podobna sytuacja nie miała miejsca wcześniej" - to ja się pytam kiedy wcześniej, przed planowaniem misji czy po rozpoczęciu misji?
Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół
(odsłon: +3781)