Facebook Google+ Twitter

"Gender" przykrywa pedofilię w Kościele? Kloch: Coś niemądrego

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2013-12-31 14:16

W poniedziałek na antenie TVP Info rzecznik KEP tłumaczył się przed Piotrem Kraśko z listu biskupów polskich o "gender". Zapytany o to, czy list przykrywa aferę pedofilską w kościele stwierdził, że czegoś tak niemądrego dawno nie słyszał.

Konferencja Episkopatu Polski to taka potężna organizacja wewnątrz jeszcze potężniejszej korporacji o nazwie "Kościół Katolicki". Przewodniczy jej Józef Michalik, a rzecznikiem jest Józef Kloch. To właśnie on rozmawiał wczoraj z Piotrem Kraśko w programie "Dziś wieczorem".

Kloch oburzył się kiedy prowadzący zasugerował, że list biskupów, odczytany wiernym w parafiach w całej Polsce w minioną niedzielę, ma tak naprawdę jedno zadanie - przykrycie afery pedofilskiej wśród polskich duchownych.

- Bzdurą jest teza, że Kościół mówiąc o gender przykrywa własny problem z pedofilią. Czegoś tak nieprawdopodobnie niemądrego dawno nie słyszałem - mówił Kloch.

Panie Kloch, doprawdy?

Przypominam, na początku października br. przewodniczący KEP Józef Michalik powiedział dziennikarzom, że pedofilii w kościele winne są... dzieci oraz ich rozwodzący się i żyjący w grzechu rodzice. Dziecko z rozbitej rodziny "szuka miłości" i samo wchodzi księdzu pod sutannę, bo myśli, że właśnie tam tę miłość odnajdzie. Dlatego "lgnie, szuka", i jeszcze tego biednego księdza "wciąga".

- Słyszymy nieraz, że to często wyzwala się ta niewłaściwa postawa, czy nadużycie, kiedy dziecko szuka miłości. Ono lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga - stwierdził hierarcha.



Jak wówczas zareagował rzecznik KEP Józef Kloch? To, czy przewodniczący powiedział mediom naprawdę to, co myślał czy może był pod wpływem jakiś bliżej niezidentyfikowanych "actimelków" nie było ważne. Kloch natychmiast zwołał konferencję prasową, na której uśmiechał się do zszokowanych słowami Michalika dziennikarzy, odbijał ich pytania oraz bagatelizował wypowiedź szefa. - To był taki lapsus językowy - mówił wówczas.

Czyli, podsumowując: twierdzenie o tym, że biskupi zaczęli nagle tępić "gender" oraz napisali list, ostrzegający polską rodzinę przed "ideologią" tylko po to, aby przykryć pedofilską aferę z Wojciechem Gilem i nuncjuszem apostolskim Józefem Wesołowskim w roli głównej (co się zresztą udało) jest "bzdurą i czymś nieprawdopodobnie niemądrym". Natomiast twierdzenie wysokiego rangą dostojnika kościelnego, że dzieci są same sobie winne temu, że duchowni katoliccy je gwałcą - jedynie "lapsusem językowym".

Tak funkcjonuje dział promocji i PR-u korporacji o nazwie "Kościół Katolicki".

Katoliku, pamiętaj, że zgodnie z Prawem Kanonicznym masz obowiązek popierać WSZYSTKO, co w swej mądrości i miłości do ludzi głoszą polscy biskupi. Nawet, jeśli nie wierzysz w ukrzyżowanie Chrystusa i nie wiesz tak do końca, kim jest Duch Święty (Tylko 47 procent Polaków wierzy w zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 01.01.2014 12:20

Panie Andrzeju, im wolno bo to pomazańcy boży, natchnieni przez Ducha Świętego. Im "gender" nie grozi, ich sukienki nie wywołują "zboczenia" :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chyba ktoś tu sukienki nie widział.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jerzy Urban naprawdę byłby dumny.
Sondaż przeprowadzony na zlecenie Gazety Wyborczej - na 100% jest obiektywny.
Nie ma afery pedofilskiej w Kościele - są pojedyncze, godne potępienia przypadki. Znacznie większa skala pedofilii występuje wśród chorych ludzi zwiących się homoseksualistami. Aferą jest to, że patologie w tym środowisku są zamiatane pod dywan albo w ogóle przemilczane.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ks. Boniecki w Tygodniku Powszechnym:
"Z drugiej strony, pytanie, czy wszystko, co jest wytworem kultury, ma być zakwestionowane. Ludzie Kościoła zawsze byli w tych sprawach bardzo wyczuleni. Przed wojną np. ostro walczyli z noszeniem przez kobiety spodni. Nawet na narty panie wyruszały w spódnicach...."http://tygodnik.onet.pl/wiara/ks-adam-boniecki-o-gender/9nryr

"Ojciec Maciej Zięba, dominikanin, w szeroko krytykowanym liście biskupów odczytanym w minioną niedzielę widzi co najmniej jedną zaletę. Jego zdaniem biskupi dobrze zrobili, rozróżniając gender i ideologię gender, czyli genderyzm. - Gender to społecznie uwarunkowane kulturowe przeżywanie płci, które jest faktem. Inaczej przeżywano męskość czy kobiecość w XIII wielu, inaczej przeżywa się je w Afryce, inaczej w Polsce. To jest obiektywne i można się zastanawiać, jak to kulturowe przeżywanie promuje rzeczy dobre, a co niedobre - wyjaśniał w TOK FM dominikanin, dodając, że bardzo ważne jest prawidłowe definiowanie pojęć.....- My jesteśmy po dobrej stronie mocy, a reszta jest po złej stronie. A my teraz w imię prawdy, piękna i słuszności musimy skuć ryja tym drugim - tak przerzucanie się argumentami w sprawie gender podsumował w TOK FM o. Maciej Zięba. Dominikanin określił to jako kibolską, biało-czarną wizję świata.
"http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,15204894,O__Zieba__W_debacie_o_gender_uzywa_sie_jezyka_leku.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pointa: "Katoliku, pamiętaj, że zgodnie z Prawem Kanonicznym masz (...) obowiązek popierać WSZYSTKO, co w swej mądrości i miłości do ludzi głoszą polscy biskupi. Nawet, jeśli nie wierzysz w ukrzyżowanie Chrystusa i nie wiesz tak do końca, kim jest Duch Święty"

Otóż TO!
Amen.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 31.12.2013 18:04

Dobrnął pan do końca? Pointa jest zazwyczaj na końcu. Polecam. Ta jest ciekawa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Konferencja Episkopatu Polski to taka potężna organizacja wewnątrz jeszcze potężniejszej korporacji o nazwie "Kościół Katolicki".

Jerzy Urban miał taki stosunek do Kościoła. Byłby dumny czytając ten tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.