Pozycja materiału w rankingach:
W lipcowym "Ale Kino" widzowie obejrzeli cztery filmy z gatunku, który opowiada o płci z perspektywy kulturowej.
"Współczesne kino mierzące się z tematem gender rozsądnie dba o to, by w miejsce z trudem wypieranych wzorców, utartych i zużytych, nie wprowadzać nowych" - pisze w swojej recenzji o emitowanych obrazach Dariusz Arest. Od emancypacji kobiet zastanawiamy się, w jaki sposób nurt, który nie zaproponował nic w zamian, nie ukonstytuował uniwersalnych wzorców a zburzył stare, dyktuje politykę społeczną naszych czasów. Zobacz także:
Artykuły
(38)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.62)
Wiek: 30 | Miejscowość: Kętrzyn | Kraj: Polska
O mnie: Typowo: podróże, zwierzęta i kuchnia.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marta Jenner 05.09.2010 12:41
Moja wiedza o gender studies jest powierzchowna, więc nie mogę wypowiadać się z pozycji znawczyni tematu. To, co udało mi się przeczytać, nie nastawia entuzjastycznie - mam wrażenie, że słucham wypowiedzi osób w głębi duszy zakompleksionych, niedowartościowanych, które nie potrafią się do końca odnaleźć w żadnej społecznej roli ani pogodzić z biologicznymi uwarunkowaniami. A rozmywanie granicy między płciami jak do tej pory wcale nie przyczyniło się do podniesienia jakości życia kobiet, wręcz przeciwnie...
Marta Jenner 05.09.2010 12:20
Mario, nie zdecydowałabym się na in vitro przede wszystkim ze względu na to, że łączy się z odrzuceniem części zarodków, a każdy z nich jest dla mnie człowiekiem. Nie umiałabym się pogodzić z myślą, że rozstrzygnęłam o czyimś życiu lub śmierci.
Zaznaczę jednak, że kiedy w Polsce przyszło na świat pierwsze dziecko "z próbówki", byłam już szczęśliwą matką, więc nie mogę mieć stuprocentowej pewności, jaką decyzję podjęłabym jako osoba bezpłodna, często żyjąca pod presją powszechnego przekonania, że małżeństwo bez dzieci to związek niepełnowartościowy.
Jeśli chodzi o rozproszone ojcostwo czy macierzyństwo, to pojawia się ono również w przypadku adopcji, zwłaszcza w sytuacji, gdy większość podopiecznych domów dziecka to sieroty społeczne. Jedynym wyjściem jest zapobieganie sieroctwu społecznemu, ale tym problemem żaden rząd tak naprawdę się nie zajął.
Isabella Degen 05.09.2010 01:34
Za ciekawy temat godny dyskusji 5*. W myśl zasady... nic co ludzkie nie jest mi obce.
x 05.09.2010 00:48
Feministki najpierw walczą z męskością facetów, a potem im jej brakuje.
Maria Czerw 04.09.2010 23:22
Jak to się ma do in vitro - dawcy spermy itd.? Jeśli popierasz in vitro to musisz zakładać, że wiele dzieci nigdy nie pozna ojca, albo ojcostwo lub macierzyństwo będzie rozproszone między kilka osób. Kto jest ojcem?
Marta Jenner 04.09.2010 19:14
"Jej idyllicznej relacji z córką nie dopełnia tylko obecność ojca. W feministycznych konstatacjach o jednopłciowej wystarczalności mężczyzna jest zbędny."
Między innymi dlatego nigdy nie będzie mi po drodze z feministkami. Różne bywają przyczyny samotnego macierzyństwa, ale wykluczanie ojca a priori to krzywda uczyniona własnemu dziecku.
5. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie oraz 80. urodziny Wojciecha Kilara. Relacja
(odsłon: +566)