Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5795 miejsce

Genealogia dla początkujących

Szukanie swoich korzeni to popularne hobby. Ostatni rok przyniósł wysyp portali genealogicznych dla początkujących. Teraz można szukać krewnych i tworzyć drzewo genealogiczne podczas przerwy na kawę.

moikrewni.pl / Fot. screenPopularne serwisy genealogiczne dla początkujących to połączenie programów umożliwiających tworzenie własnych wykresów przodków, z portalami społecznościowymi typu nasza-klasa. Całość podana w bardzo atrakcyjnej otoczce graficznej, kolorowej, z wesołymi rysunkami. "Genealogia to dobra zabawa" zdają się mówić ich autorzy. Nic dziwnego, bo strony te są skierowane zwłaszcza do młodych użytkowników. Jak mówi Małgorzata Karcz, rzecznik prasowy portalu moikrewni.pl, około 30 proc. zarejestrowanych na tej stronie profili należy do osób w wieku poniżej 30 lat. To osoby swobodnie poruszające się w wirtualnej przestrzeni, a nieco mniej sprawnie po archiwach. Dlatego też poważny wygląd strony w kolorze sepii raczej odstraszałby użytkowników, bo kojarzyłby się z zakurzonymi, pożółkłymi księgami. A na takie czas przyjdzie póżniej, na dalszym etapie poszukiwań. Podobnie zdają się myśleć autorzy innych tego typu serwisów jak www.zrodzina.pl czy www.myheritage.pl. One również przyciągają żywymi barwami i czytelnym wyglądem. Wspólne również jest zapewnienie bijące z głównej strony "to naprawdę łatwe". A czy to naprawdę łatwe?

Drzewo w pięć minut


Animacja na stronie głównej zrodzina.pl: do okienka "ja" momentalnie dojeżdżają następne okienka: różowe, niebieskie. Kilkanaście sekund i już powstało piękne (na razie miniaturowe) drzewo. Serwisy genealogiczne są faktycznie bardzo proste w obsłudze. Stworzenie drzewa z najbliższymi krewnymi (rodzeństwo, rodzice, dzieci) nie powinno zająć więcej niż pięć minut. Potem można dodawać kolejnych krewnych, zdjęcia, dodawać opisy i rodzinne anegdotki, zamieszczać ogłoszenia, zapraszać krewnych... A wszystko paroma kliknięciami myszki. - Portale tego typu są bardzo proste w obsłudze, bardzo miłe - mówi Stanisław Pieniążek, prezes Pomorskiego Towarzystwa Genealogiczngo. - Dzięki nim można upubliczniać swoje osiągnięcia genealogiczne, skontaktować się z dalekimi krewnymi. Według Małgorzaty Karcz jedną z głównych zalet tego typu portali jest możliwość współtworzenia jednego drzewa przez wiele osób. Każdy może dodawać uzyskane przez siebie informacje do drzewa genealogicznego, z którym jest powiązany.

Niebezpieczeństwa


Portale genealogiczne są jednak z definicji propozycją dla początkujących. Nie umożliwią sięgnięcia do dziesięciu pokoleń wstecz w ciągu jednego dnia. To dobre miejsce na publikację zdobytych danych, ale po te dane trzeba jednak sięgnąć gdzie indziej. Gdzie? O tym portale wspominają jedynie ogólnikowo. Odsyłają zainteresowanych do ksiąg parafialnych lub wszelkiego rodzaju internetowych baz danych, nie wspominając o niebezpieczeństwach poszukiwań w ten sposób (przecież osoba nazywająca się tak samo jak przodek, o którym informacji poszukujemy, wcale nie musi być z nami spokrewniona). Przy szukaniu krewnych w obrębie samych portali częściowym rozwiazaniem jest wysłanie maila z prośbą o kontakt i ustalenie ewentualnych powiązań rodzinnych. Jednak takiej szansy nie ma przy poszukiwaniach osób już nieżyjących. Dlatego początkujący miłośnicy genealogii muszą często hamować swój entuzjazm i włączać krytyczne myślenie. A o to niełatwo, gdy w wyszukiwarce albo na stronach księgi parafialnej błyśnie znajome nazwisko.
"Starzy" genealodzy często obawiają się, że popularne portale genealogiczne spowodują wysyp nowych pasjonatów, którzy natychmiast rzucą się na archiwa, nie mając ani wiedzy, ani umiejętności potrzebnych do poszukiwań i w konsekwencji spowodują ograniczenia i długie kolejki w dostępie do dokumentów. Stanisław Pieniążek uspokaja: - Na pewno nic takiego się nie zdarzy. Już wielokrotnie genealodzy alarmowali, że nastąpi szturm na archiwa, np. kiedy radykalnie zmniejszono ceny za ksero dokumentów. A tymczasem nic takiego nie nastąpiło. Archiwa i proboszczowie sami potrafią regulować dostęp.

Rejestrować się czy nie?


Popularność portali genealogicznych błyskawicznie rośnie. Na stronie moikrewni.pl są już 22 mln profili. Witryna myheritage.pl może się pochwalić 27 mln (z całego świata). Istnieje spora szansa, że dzięki tym portalom można odnależć osoby z nami spokrewnione. Bardzo możliwe, że po boomie popularności naszej-klasy przyjdzie czas na strony dla początkujących genealogów. - Genealogia to piękne hobby - mówi Stanisław Pieniążek - i umożliwia spojrzenie na historię z innej perspektywy. Nic dziwnego, że przyciąga tylu ludzi.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

katarzyna czekajewska
  • katarzyna czekajewska
  • 25.09.2011 01:16

szukam rodziny i przodkow henryka czekajewskiego

Komentarz został ukrytyrozwiń

OK

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przy poszukiwaniu korzeni rodu czasami się okazuje,że któryś z przodków miał nadany herb szlachecki. Warto wówczas dowiedzieć się jaki. A jak już wiemy jaki to można zamówić wizerunek herbu malowany, rzeźbiony, wykuty lub haftowany. Haftowane na www.biw.pl Polecam.

Tosiek - historia nazwisk, początkowo przezwisk to ogromna dziedzina wiedzy. Sięgnij do herbarza np. Niesieckiego. Pasjonująca lektura. Herbarz Ignacego Kapicy Milewskiego przytacza skąd- z jakich dóbr- różne rody pochodzą....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sam jestem uczestnikiem portalu, prawie od początku, uważam, ze jest ułatwieniem w notowaniu i sortowaniu danych. Do słów moich przedmówców dodam tylko, ze oprócz zabawy w dane i szukanie jest to dobry przykład, nie tylko dla samego siebie, lecz dla młodego pokolenia - zapoznanie się z własnym pochodzeniem i koligacjami rodzinnymi.W pewnym wieku zaczyna sie zainteresowanie, a często wielu osób już nie ma... Artykuł uważam za rzetelny, plus dla Autorki (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Drzewo genealogiczne właściwie wieńczy dzieło. Prawdziwą pracę trzeba wykonać na etapie gromadzenia materiałów. Zbieranie relacji, wertowanie dokumentów i literatury, kwerendy źródłowe etc. Mnie ten proces zajął lata, a i tak wciąż jest jeszcze sporo do zrobienia! Interesujący jest jednak fakt, że wielu młodych ludzi zaczyna poszukiwać swoich korzeni. Historie rodzin i poszczególnych ich przedstawicieli to początek łańcucha dziejów społeczności i narodów. Bardzo ważna nić pozwalająca utrzymać własną torzsamość. Plus dla Autorki.
P.S. Polecam sięgnięcie do portalu www.genealogia.okiem.pl Mogą tworzyć go wszyscy chętni.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 14.11.2008 17:05

Serwisy te mają jedyną zaletę - łatwość w opracowaniu drzewa. Jednak na tym się kończy. Żadne z nich nie budzi pasji w szukaniu dalszych korzeni. Nie pisze ani słowa o historii nazwisk w Polsce, jak szukać, gdzie szukać, od czego zacząć... nic. Materiał rzetelny (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Drzewo genealogiczne to bardzo fajna zabawa, przy okazji można się dużo dowiedzieć o historii rodziny. Serwisy tego typu ułatwiają opracowanie drzewa i pracę wielu osób naraz. Plus dla autora!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.