Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

73304 miejsce

Genialny wynalazek konstruktorów spod Tarnowa

W firmie Wimed z Tuchowa (20 km od Tarnowa), produkującej znaki drogowe, miejscowi konstruktorzy wymyślili i zaczęli produkować znaki, które są tak trwałe jak dotychczas produkowane, a równocześnie o wiele bardziej od nich elastyczne.

Elastyczny znak "poddaje" się pojazdowi, który w niego uderza. / Fot. dzięki uprzejmości firmy WimedPomysł konstruktorów z podtarnowskiego Tuchowa sprawdził się już w wielu testach. Niedawno elastyczne znaki drogowe produkowane przez firmę Wimed, zostały umieszczone przy dopiero co oddanej do użytku obwodnicy Wojnicza (koło Tarnowa).

Nowa konstrukcja znaku drogowego sprawia, że pojazd, który w niego uderzy, nie zatrzymuje się nagle, lecz jedzie dalej, hamując bez przeciążeń. Uszkodzenie samochodu jest minimalne, a pasażerowie nie są narażeni na obrażenia. Nowe znaki drogowe, produkowane przez tuchowską firmę, są tak samo wytrzymałe, jak te produkowane dotychczas na całym świecie. Równocześnie są one bardzo elastyczne. Można by więc rzec, iż wynalazek konstruktorów spod Tarnowa przypomina trzcinę, która ugina się pod naporem wiatru, ale się nie łamie. Rozwiązanie tuchowskie jest rewelacją w skali nie tylko Europy, lecz całego świata - utrzymuje tuchowska firma. Zminimalizuje ono negatywne skutki wypadków drogowych.

Zwłaszcza w nocy można z łatwością uderzyć o znak drogowy, dzięki wynalazkowi z Tuchowa będzie na pewno mniej ofiar wśród kierowców i pasażerów. / Fot. dzięki uprzejmości firmy WimedDotychczas znaki drogowe montowane były na konstrukcjach wykonanych ze sztywnej rury stalowej. Gdy uderzał w nie samochód, pasażerowie narażeni byli na poważne uszkodzenia głowy oraz kręgosłupa. Pomysłodawcą nowych, elastycznych konstrukcji, na których umieszczane będą teraz znaki drogowe, jest Zdzisław Dąbczyński, prezes firmy Wimed z Tuchowa. Nowa konstrukcja ma kształt litery "U". Dzięki temu nie można znaku obrócić, co utrudniać będzie jego zniszczenie przez wandali. Prace nad tym rozwiązaniem trwały w tuchowskiej firmie kilka lat.

Jeśli wynalazek podtarnowskich konstruktorów znajdzie uznanie w innych częściach Polski i Europy, tuchowska firma Wimed może stać się potentatem na światowym rynku producentów znaków drogowych. Wynalazek, a dokładniej mówiąc jego praktyczne zastosowanie wywołało spore poruszenie w regionie tarnowskim.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Można ewentualnie podać numer wzoru albo wynalazku wg Urzedu Pat. RP.
Albo skan tytułowej ozdobnej strony.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plusik za ciekawy artykuł - jedno zdanie wydaje mi się "przesadzone". To o prezesie-pomysłodawcy. Miałem okazję poznać pana Dąbczyńskiego i, mówiąc szczerze, w jego inwencję nie chce mi się wierzyć :) No, ale medialnie fajnie to wygląda jak prezes coś wymyśla a nie zatrudniony pracownik ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuje za informację, oczywiście plus!
Elastyczne znaki, które nie dają sie obracać, to może być przyszłość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo dla konstruktorów! Plus. A podwójne zakotwienie faktycznie uniemożliwi obrót. No i ta elestyka. A jaki okres użytkowania? A koszty w porównaniu z tradycyjnymi? Oczywiście mozna uwzględnić statyst. koszty naprawy samochodu i leczenia rannych, aby obraz był pełen.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.