Facebook Google+ Twitter

Gerard Depardieu obywatelem Rosji! Putin podpisał dekret

Prezydent Rosji Władimir Putin przyznał dziś obywatelstwo rosyjskie Gerardowi Depardieu. To kolejna odsłona podatkowej wojny słynnego aktora z francuskimi władzami.

 / Fot. Siebbi/WikiCommons"Zgodnie z punktem A artykułu 89 Rosyjskiej Konstytucji, wniosek o obywatelstwo rosyjskie Gerarda Xaviera Depardieu, urodzonego w 1948 roku we Francji, został uznany" - czytamy w specjalnym komunikacie służb prasowych Kremla.

Przyznanie Depardieu obywatelstwa Federacji Rosyjskiej jest kolejną odsłoną, trwającej od kilku tygodni, batalii pomiędzy słynnym aktorem, a francuskim rządem. Już wcześniej światowej sławy gwiazda filmu i teatru postanowiła przenieść się na stałe z Francji do Belgii.

Zmianę obywatelstwa Depardieu motywuje decyzją nowych francuskich władz, które postanowiły opodatkować dochody najbogatszych Francuzów ogromną, 75-procentową stawką.

"Nigdy nikogo nie zabiłem, zapłaciłem 145 mln euro podatków w ciągu 45 lat, daję pracę 80 osobom (...) Nie jestem kimś, nad kim należy się użalać, ani chwalić, ale nie życzę sobie słowa "żałosny". Wyjeżdżam, ponieważ uważacie, że sukces, kreatywność i talent powinny zastać ukarane. Kim pan jest, panie Ayrault, żeby mnie osądzać? Jestem wolnym człowiekiem." - mówił o swojej decyzji Depardieu.

Przyznanie rosyjskiego obywatelstwa francuskiemu aktorowi, choć spektakularne, nie jest wielkim zaskoczeniem. Kiedy w grudniu ubiegłego roku pojawiły się pierwsze spekulacje na temat możliwości zmiany "miejsca zameldowania" Depardieu, prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że "jeśli Gerard naprawdę zechce posiadać rosyjski paszport i zezwolenie na pobyt, to może uważać tę sprawę za załatwioną".

O podatkowej emigracji Gérarda Depardieu czytaj więcej w artykule Krystyny Nity: Obeliks chce zostać Belgiem.



Zarejestruj się i napisz artykuł
Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (31):

Sortuj komentarze:

Zaż Gerard właśnie dzisiaj wylądował w Rosji, gdzie zamieszka wśród Mordwińców. Le depart du Dieu?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 05.01.2013 13:49

Moim zdaniem tylko stawka liniowa w PIT jest sprawiedliwa w klasycznym ujęciu sprawiedliwości.
Stawka progresywna niejako karze obywatela lepiej zarabiającego i zmusza go do kombinowania. Ot, choćby takiego kombinowania, jaki zaprezentował Gerard Depardieu. Nie lubię go, a moja niechęć wobec niego jeszcze bardziej wzrosła, kiedy okazał zdumiewający zachwyt rosyjską demokracją.
Bo też cóż o niej wie pan Depardieu?!
Ale bunt popieram.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mi się wydaje, że to nie fair że ktoś się dorobił i opuszcza swój kraj ze względu na wysokość podatków. Ciekawe ile rocznie i tak zostawało mu w kieszeni...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak szczerze mówiąc to mam w głębokim poważaniu, jakie obywatelstwo przyjmie ten człowiek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jedna strona medalu całej awantury,
to "ucieczki do rajów podatkowych " uprawiane przez wszystkich bogatych od biznesmenów, po aktoróe czy spotowców (vide Monaco)
http://www.wprost.pl/ar/2786/Ucieczka-do-raju/

"Nasze Ministerstwo Finansów z dużą ochotą wspiera prowadzoną przez Organizację Rozwoju i Współpracy Gospodarczej (OECD) akcję wymierzoną w tzw. raje podatkowe. Najprawdopodobniej dlatego, że samo konsekwentnie prowadzi politykę "podatkowego piekła". Czy grozi nam, że osoby prowadzące dobrze prosperujące interesy będą coraz częściej płacić podatki za granicą?
Niskie podatki i stawki za zarejestrowanie firmy są od lat magnesem przyciągającym kapitał i zagranicznych biznesmenów. Naciski rozmaitych lobby sprawiają, że państwa potrzebują coraz większych pieniędzy na finansowanie wydatków socjalnych, podtrzymywanie nierentownych firm, infrastrukturę czy zbrojenia. W efekcie zwiększają obciążanie własnych obywateli, przede wszystkim najbogatszych."

Druga strona medalu:
- efekt propagandowy czyli jak Putin przy pomocy słynnego aktora gra na nosie demokracji francuskiej i europejskiej. A sam Depardieu? Strzela focha bo go na to stać zarówno materialnie jak psychicznie. Wolno mu uwielbiac Rosję? Wolno.
Wolno mu mieć osobiste poglądy polityczne i zdanie na temat Rosji? Wolno.
Wolno mu się kompromitować? Też.
Więc nad czym tu lamentować?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawa jestem postawy wszystkich, którzy krytykują zbuntowanego Depardieu, gdyby przy najbliższej wypłacie potrącono im 75% podatku od pensji i tak juz co miesiąc.
Mówienie, że "on zarabia tak dużo, to jemu można zabrać", zaś tym, którzy "mało zarabiają trzeba maksymalnie obniżyć" jest ewidentnym relatywizmem moralnym. Podatek w wysokości 50% jest już grabieżą a co dopiero zabrać komuś 3/4 pensji. Dlaczego wybrał obywatelstwo Rosji? Bo w tym dzikim kraju nie ma tak niesprawiedliwych podatków jak chełpiącej się demokracją i ochroną własności prywatnej Francji

Komentarz został ukrytyrozwiń

A gdyby Putin "ogłosił", że "daje obywatelstwo" Obamie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z całą pewnością wazelina. Trzeba jakoś podziękować za obywatelstwo, na które inni muszą czekać latami

Komentarz został ukrytyrozwiń

Faktycznie bzdury , w liście otwartym Depardieu napisał ,że dziękuje Putinowi . Darzą się wzajemną sympatią no i " podziwia rosyjską demokrację ". Do Moskwy nie pojedzie bo zbyt duża a on woli wieś . Rosjanie podziwiają Francuza za rolę Rasputina w jakiejś ruskiej produkcji :))
Jeśli on zachwyca się rosyjską demokracją to mam wątpliwości czy zna ten kraj. Czy to zwykła wazelina .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sytuacja jest dynamiczna:))) http://www.lefigaro.fr/actualite-france/2013/01/03/01016-20130103ARTFIG00578-depardieu-j-aime-poutine-la-russie-et-sa-democratie.php
Depardieu wyznaje: Kocham Putina, Rosję i jej demokrację!!! J'aime można przetłumaczyć: kocham, lub lubię, lub podoba mi się.
Ciekawe, jakie jeszcze bzdury będzie wygadywał:)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.