Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11375 miejsce

"Geriavity", czyli opowieść o szukającym szczęścia ginekologu

Bohaterem książki jest Tomasz Szroniewski, ginekolog-położnik, mieszkający na warszawskim Żoliborzu, w ciasnej garsonierze pełnej książek. "Geriavity" to lekka powieść o życiu zawodowym i uczuciowym bohatera, ale też trochę o nas samych...

Renata Chołuj stworzyła powieść, która już ze względu na swoją strukturę wzbudza zaciekawienie. Książka składa się z czterdziestu dziewięciu … kapsułek. Jak autorka wyjaśniła w jednym z wywiadów, nawiązują one do profesji Szroniewskiego, ale też do jej stylu. Bo rzeczywiście zwięzły, lapidarny, wręcz aforystyczny język powieści stanowi jej ogromną zaletę.

Autorka ma naprawdę duże wyczucie języka i równie duże poczucie humoru. Umiejętnie, nie narzucając się czytelnikowi, wplata kapitalne komentarze do bieżącej sytuacji polityczno-społecznej. Po czterdziestce życie się nie kończy, ale zaczyna (może nie pierwszy raz?) i wciąż jeszcze może zaskakiwać.... Na przykład doktor Szroniewski po pracy był w nowym mega-omega-super-hiper-markecie, a z kobiecych magazynów, do których przypadkiem zajrzał, dowiedział się, że medycyna i wszystkie jej osiągnięcia, od penicyliny i tomografii komputerowej oraz zdalnie sterowanych operacji, jest ubogą kuzynką wielkiej damy, kosmetologii.

Wydawać by się mogło, że tematy, wokół których kręci się fabuła „Geriavitów”, są błahe, wielokrotnie już podejmowane przez współczesnych autorów literatury popularnej. Przebijają się do czytelnika już z okładki, która przypomina bardziej poradnik dla medyków niż powieść: służba zdrowia, teściowie, praca, seks, pieniądze. W zarysie to te problemy składają się na świat doktora Szroniewskiego. Książka pozwala nam spojrzeć na życie doświadczonego lekarza jego własnymi oczami. Świat czterdziestoletniego ginekologa nie zamyka się tylko w pokornej służbie pacjentom, dostajemy też wgląd w skomplikowane życie wewnętrzne bohatera, zwłaszcza, że sprawy osobiste pozostają tak bardzo nieuregulowane... Natarczywe pacjentki, nieznosząca sprzeciwu matka, kuzyn-cwaniak, narzeczona i jej dzieci tworzą siatkę skomplikowanych związków. Do tego jeszcze zatrważające warunki spłaty kredytu, zbudowanie relacji z przyszłymi teściami, a przede wszystkim zrobienie tego, co większość mężczyzn w jego wieku ma za sobą, czyli ułożenie sobie życia w małżeństwie i ze swoim, własnym dzieckiem.

Na stronie internetowej książki (geriavity.pl) możemy znaleźć wywiad z doktorem Szroniewskim. Na pytanie, kim jest geriavit, odpowiada, że to ktoś, „komu noga się do tańca jeszcze rwie, ale tu i ówdzie widzi, że staje się anachroniczny, niemodny. Nie jest jeszcze stary, ale już nie na czasie. Prawdopodobnie pokolenie 40+ odnajdzie siebie w tym „manifeście”.

Wartość powieści Renaty Chołuj tkwi w tym, że autorka komentuje otaczającą nas rzeczywistość, a z drugiej strony... pozwala nam od niej odetchnąć.

Polecam „Geriavity” wszystkim – to lekka, wciągająca książka, szczególnie dobra na czekające nas jeszcze śnieżne wieczory, a także dłużące się podróże.

PS. Choć „Geriavity” przeczytałem w dwa wieczory z wielką przyjemnością, mam poczucie niedosytu, ponieważ z chęcią poznałbym dalsze losy doktora. Bo przecież, jak zauważyłem, jego prawdziwe i ciekawsze życie dopiero się zaczyna, a więc kieruję do autorki swoją prośbę: czekam na kolejne opakowanie kapsułek!

Renata Chołuj (ur. 1971) - pochodzi z Pionek, ukończyła pionkowską szkołę podstawową i LO im. Marii Dąbrowskiej. Studiowała polonistykę na KUL-u. Obecnie mieszka w Holandii. W grudniu 2014 r., nakładem krakowskiego wydawnictwa Nokturn, ukazała się jej debiutancka książka „Geriavity. Powieść w 49 kapsułkach”. Powieść cieszy się olbrzymią popularnością wśród holenderskiej Polonii oraz zdobywa coraz większe uznanie w kraju.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.