Pozycja materiału w rankingach:
Polska jest największym europejskim producentem gęsi. Do Niemiec eksportujemy co roku 20 tys. ton tego pysznego mięsa. Niestety sami zjadamy tylko 700 ton rocznie. Gdzie kulinarny patriotyzm lokalny? Polacy, jedzmy gęsi na 11 listopada!
http://www.gesina.pl/Zobacz także:
Artykuły
(260)
Galerie
(50)
Średnia ocen
(4.33)
Wiek: 39 | Miejscowość: warszawa | Kraj: polska
O mnie: Zaratustra "Przyszłość należy do lwów, które umieją się śmiać."... Jestem zodiakalną Lwicą o ogromnym poczuciu humoru! "Lepiej spieprzyć coś po swojemu, niż według czyjejś podpowiedzi" Dziadek Honzy
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Wierzbicki 22.11.2011 12:49
Mnie lekarz zalecił gęsinę, ale nie wiem dlaczego. Po prostu jem a i reszta domowników zaraziła się tą potrawą. No, jeszcze kaczki "francuskie". Ich mięso jest identyczne z dziczyzną.
Ewa Szafranowicz 04.11.2011 13:38
Zamówiłam gęś. Zrobię nadziewaną kaszą lub kapustą kiszoną.
Radosław Żubrycki 04.11.2011 13:14
To chyba nie tyle kwestia bylekajości, ile promocji wzorców konsumpcyjnych; jeden serial o producentach gęsi i kilka strzałów z fajnego typowo rodzinnego obiadku w jakiejś nowej polskiej komedii o miłości i cała Polska ruszy na poszukiwanie gęsi.
Robert Grzeszczyk 03.11.2011 20:27
Niestety, łatwo ulegamy bylejakości kolorowego blichtru i wolimy się paść na hamburgerach i hot dogach. Duża w tym zasługa mediów, które wskazują nam "prawidłowy" kierunek.
Ten Chmielnik to ciekawa rzecz.
Jadwiga Kowalczyk 03.11.2011 20:02
http://www.nawidelcu.pl/dla-ciekawych-swiata/swieta-kulinarne-i-nie-tylko/swieto-polskiej-gesi,1,1,1230
Bartłomiej Kowalewski 03.11.2011 12:20
Zajrzę do Chmielnika na Marcina. Inicjatywa godna najwyższej uwagi. W dobie kryzysu ekonomicznego a i powiedział bym narodowego właśnie ten sympatyczny ptak mógłby nas uratować. Orzeł jakoś nas słabo reprezentuje. Nie chce mu się latać w lądowaniu nie ma szans z wroną co do reszty jego wad i zalet niech się wypowiedzą inni znawcy naszego serwisu.
Ewa Szafranowicz 03.11.2011 11:00
Pani Jadwigo, dziękuję za namiary.
Panie Ryszardzie, a czego się wstydzimy? W mojej dzielnicy, w której się urodziłam, mawiało się "wstyd to kraść i ..." tego drugiego członu nie zacytuję bo jest mało literacki ale chodzi ogólnie problemy zdrowotne... Więc powtórzę raz jeszcze: czego się wstydzimy?
Jadwiga Kowalczyk 03.11.2011 07:43
W Chmielniku (świętokrzyskie) istniała od zawsze i istnieje restauracja, ze słynną gęsia po żydowsku.
http://www.gastronauci.pl/10983-cymes-chmielnik
Ryszard Jan Zagórski 02.11.2011 23:46
Nie umiemy sprzedać, bo się wstydzimy! :(
Siostry lekkich obyczajów. Film o holenderskiej prostytucji. [Youtube]
(odsłon: +277)