Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4190 miejsce

Gęsina na Święto Niepodległości. Patriotyczny gest kulinarny

Wielkimi krokami nadchodzi listopad. W patriotycznym geście kulinarnym warto na 11 listopada mieć na stole coś gęsiego. Można gęś upiec, można zrobić confit z żołądków albo przyrządzić soczyste piersi. A może ktoś ma ochotę na gęsi pipek?

Kiedy rozmawiam z moją urodzoną w Krakowie ciotką, że na niedzielny obiad w Święto Niepodległości robię gęsi pipek, ta rozpływa się w zachwytach nad smakiem gęsich... żołądków. Ciekawe, bo ja właśnie "szyję" gęsie szyje i gęsie pipki surowe / Fot. fot. Ewa Tinażołądków w przepisie nie posiadam... W tym cały jest ambaras, bo w Małopolsce nazwę "pipek" nosi potrawa z duszonych gęsich żołądków, a na ziemiach dawnej Kongresówki "pipkiem" jest owa szyja i to pysznie faszerowana. Danie to ma swoje korzenie w kuchni żydowskiej, ale nie bądźmy uprzedzeni. W dobrej kuchni nie ma miejsca na żadne "faszyzmy".

Badanie historii narodu od kuchni mogłoby dać nam więcej mądrych rozwiązań niż analiza poszczególnych wojen. Jeśli mi nie wierzycie, zastanówcie się jakby dziś wyglądał Wiedeń bez kawy, kuchnia włoska bez pomidorów, a węgierski gulasz bez papryki. Kuchnia polska ma tą cudowną właściwość, że na jej dzisiejszy smak wpływały naleciałości kresów, ormiański handel przyprawami, wpływy mniejszości etnicznych i religijnych. Ba, nawet zabory, choć w tym temacie odbiły się na nas pozytywnie.

gęsie pipki produkt finalny / Fot. fot. Ewa TinaA więc robię GĘSI PIPEK na sposób lokalny. Proszę pamiętać, że tu też wersji jest kilka, a wariacji znacznie więcej. Czemu gęsina?

Listopad za pasem. To idealny czas dla gęsi. Gęś bowiem w najbliższych dwóch miesiącach osiągnie idealny smak i wielkość. W Wielkopolsce gęsina na Święty Marcin jest nadal kultywowana, nie widzę jednak powodu, aby nie promować tego doskonałego mięsa na Święto Niepodległości. Ja tak robię już trzeci rok. Mięso gęsi nie jest tłuste, ma niezaprzeczalne walory smakowe i zdrowotne.

Do dzieła!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (20):

Sortuj komentarze:

Autorce gratulujmy nagrody za pycha gęsinę. !

Ewa @ Krzysiak, w tak wielkim mieście, Ba! stolicy, mrożone gęsi są pewnikiem w zamrażalkach w wielkich super-markietach. )takich jak Carrefour, Auchan i inne np. niemieckie. leżą sobie Gensen aus Polen. A w okresie przedświątecznym pewnie i świeże się trafią...

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ EwaTina Szafranowicz - ponawiam pytanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Grażyno, bardzo dziękuję za propozycje surówki:)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.10.2012 20:58

Skoro już jesteśmy przy surówce do gęsiny, to pozwolę sobie podać przepis na najlepsze ciasto na deser.

Składniki:
1 kostka masła
2 szklanka cukru
1 łyżeczka soli
4 jajka
1 szklanka suszonych owoców
1 szklanka orzechów
sok cytrynowy
proszek do pieczenia
3-4 szklanki dobrej whisky

Sposób przygotowania:
Przed rozpoczęciem mieszania składników sprawdź, czy whisky jest dobrej jakości.
Dobra, prawda? Przygotuj teraz utensylia kuchenne i sprawdź, czy na pewno whisky jest taka jak trzeba.
Operację powtórz.
Przy użyciu miksera ubij kostkę masła na puszystą masę, dodaj łyżeszkę sukru i ubijaj dalej.
W międzyszasie sprawć, czy łiski jest na pewno taka jak trzeba. Najlepiej szklaneczke.
Otfórz drugą butelke jeźli szeba.
Wszuś do miski dfa jajki, obje szlanki z owosami i upiaj je mikserem.
Sprawś jakoś fiski szepy po-o-otem gośie nie mufili sze jest trujonca.
Wszuś do miski szyską sul jaką masz f domu, czy so tam masz, szysko jedno so, f sumje fsale nie ma snaszenia so fszusisz!
Wypij sok sytrynowy.
Fymjeszaj fszysko z oszehami i sukrem, fszystko jedno, i fszuć monki ile tam masz f domu, osmaruj piesyk masłem i wyklej siasto na plache piesyka i usaw ko na 350 stofni.
Saaaamknij źwiszki.
Sprawś jakoś fiski sostanej ot pieszenia siasta.
I iś spaś.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Andrzeju, to że aktualnie nie jemy gęsiny nie oznacza, że nie jest lub nie była rarytasem. Polecam lekturę starych książek kucharskich. Ilość przepisów na tego ptaka powinna pana przekonać. Z drugiej strony proszę pamiętać, że gęsi nie da się hodować przemysłowo. Stłoczyć jak kurczaki w mikroklatkach. Jest więc nie ekonomiczna. Wymaga znacznej ilości zieleniny do jedzenia. Sądząc po ilości potraw z kurczaków czy wieprzowiny możnaby sądzić, że są to "rarytasy". A jednak tu chodzi o wielkość produkcji. Niestety od kiedy jedzenie traktowane jest w wymiarze "obniżenie kosztów - maksymalizacja zysków" rarytasami stały się te rośliny lub zwierzęta, które łatwo "produkować".

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.10.2012 12:33

@Panie Andrzeju Chorążewicz, polska gęś jest poszukiwana, dlatego głównie jest eksportowana.
Poza tym nie jest tania, gdyż tusza zawiera jakby więcej kości niźli mięsa; stąd niewiele polskich rodzin pozwala sobie na gęsinę. No i nie zawsze można ją kupić. Za to dużo łatwiej o tańszego indyka.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.10.2012 12:24

@Andrzej Przybylski, bardzo proszę o przepis.
Chyba mi już ślinka cieknie na samą myśl o mazowieckich pipkach i marchewce z gęsiny po staropolsku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A co do gustu Francuzów to nie są oni dla mnie wyznacznikami. Ale to już dyskusja na odrębny artykuł.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Andrzeju, może Panu nie smakować. Wszystko kwestia gustu. Jedni nie lubią jagnięciny inni koziny. Jeśli się jadło to rozumiem opinię. Gorzej gdy z góry mówi się, że coś jest nie smaczne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A gdzie w stolicy gąski można znależć?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.