W niedzielę chorzowski stadion „Ruchu Chorzów” zapełnił się nie tylko kibicami piłki nożnej... Na trybunach pojawiły się całe rodziny, które - jak wynikało z rozmów - w tym miejscu i w takim składzie były po raz pierwszy.
Impreza rozpoczęła się o godzinie 10 turniejem trampkarzy z rocznika 1998. O godzinie 15 rozegrany został mecz między kibicami Ruchu i Widzewa Łódź, a dwie godziny później na murawę stadionu przy ul. Cichej wkroczyli piłkarze Ruchu Chorzów (z różnych okresów jego świetności), którzy zmierzyli się z drużyną złożoną z Przyjaciół Jubilata. Wynik tego wyjątkowego meczu 5:4. Rzecz jasna – Darek Gęsior zagrał w obydwu drużynach. Mecz rozpoczął po stronie Przyjaciół, a zakończył wspierając w drugiej połowie drużynę miejscowego klubu. Znaczącą była zmiana, do której doszło w końcowej fazie meczu. Gęsiora na murawie zastąpił bowiem syn – Bartosz, który poszedł w ślady ojca i obecnie trenuje w chorzowskim UKS Oczko.Zobacz także:
Artykuły
(17)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 26 | Miejscowość: Chorzów | Kraj: Polska
O mnie: Licencjonowany politolog o specjalności Media i komunikowanie społeczne, absolwent Technikum Ekonomicznego im.Oskara Langego w Chorzowie
Ostatnie artykuły autora:
Polska – Słowacja. Kolejny test naszej kadry przed EURO 2012
(odsłon: +1025)