Pozycja materiału w rankingach:
W XXI wieku zaawansowane technicznie roboty nie wzbudzają już tak wielkiego poruszenia jak kiedyś. Jednak jeśli owe roboty zaczynają pojawiać się i usprawniać dziedziny życia, z którymi dotychczas nie miały wiele do czynienia, to warto zatrzymać się na chwilę i przyjrzeć nowym wynalazkom.

Gibson nie pierwszy raz zaskakuję świat swymi pomysłami. Tak jak kiedyś zaskakiwał tworząc jedną z najpopularniejszych gitar na świecie Les Paula, czy legendarny, stały mostek Tune-O-Matic. Dziś patrząc w przyszłość i idąc z duchem postępu zaskakuje swoim Robotem.Zobacz także:
Artykuły
(1)
Galerie
(4)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 27 | Miejscowość: Wrocław/Olesno | Kraj: Polska
O mnie: Jestem szczęśliwy...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jakub Ost 07.03.2012 11:12
Ludzie ale wy tempi jesteście... producent nie robił by samostrojących się gitar gdyby nie było to potrzebne, jeśli nie wiecie po co to to zapraszam na estradę z np Ibanezem RG555 niby floyd na blokadzie itp ale pół godziny trochę ogrzanej atmosfery i prawie pół tony struny mogą się zjechać nie ważne jakie i nie ważne w jak dobrej gitarze, to prawo fizyki "rozszerzalność temperaturowa" proste jak barszcz. Jestem szczęśliwym posiadaczem takiego Gibsona i jestem z niego bardzo zadowolony, blokowane klucze samo strojące się oszczędzają wiele czasu między utworami które by można było zmarnować na strojeniu manualnym. Nic dodać nic ująć, preferuje kupcie sobie taki instrument nastrójcie go w ciepłym pokoiku lub na zimnym powietrzu a potem zmieńcie klimat i sprawdźcie czy jest tak ok wszystko i czy jakbyście mieli 10 sekund to nastroili byście wszystko tak jak to robi robot - proste
Mariusz Wójcik 19.02.2008 22:07
Super, rewelacja , brawo - TYLKO PO CO?!
Tomasz Jośko 18.02.2008 18:55
Eeeee, Arek, coś Ty :) Jak ktoś ma kasę i go stać na takiego Robota, to niekoniecznie ma pojęcie o gitarze!
Ale z przyjemnością przetestowałbym ten mechanizm, przyznaję. Ot, dla zabawy ;]
Arkadiusz Filipowski 18.02.2008 16:55
Zgadzam się, jeśli kogoś stać na taki instrument to znaczy, że trochę pojęcia o gitarze ma, czyli nastroić potrafi... :)
Ale wiesz Tomku, co kto lubi... :-)
Pozdrawiam
Tomasz Jośko 18.02.2008 16:48
No, no, no - gitarowa ciekawostka zawsze mile widziana :)
Ale czy aby na pewno taka samostrojąca się gitara jest komuś potrzebna? Najlepsze modele przecież tak łatwo stroju nie puszczają, no a jeśli ktoś nie potrafi nastroić instrumentu, to hmmm... :)
Arku, jak myślisz?
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1056)