Facebook Google+ Twitter

Giertych domaga się dymisji dla o. Rydzyka za niebywałe chamstwo

Jeszcze kilka lat temu był wiernym poddanym Kościoła i o. Rydzyka. Wtedy też stał na straży idei LPR (Ligi Polskich Rodzin), którą założył i był jej przewodniczącym. Teraz Giertych stanął oko w oko przeciwko o. Rydzykowi.

 / Fot. Bartosz Syta, PPRoman Giertych był w szeregach rządu Jarosława Kaczyńskiego, w roli wicepremiera, a nawet szefa resortu edukacji jednocześnie. Wtedy potrzebował dla celów politycznych takiego wsparcia, które sięga jak najwyżej... Gdy wypadł z polityki i wrócił do zawodu adwokata, zaczął lawirować między adwokaturą a politykierstwem. Najwyraźniej tęskno mu do wielkiej polityki. Nic dziwnego. Dość często więc występuje w mediach, jako komentator zjawisk społecznych i politycznych.

Ostatnio jednak nie komentuje działalności o. Rydzyka, a krytykuje jego działania, szczególnie w odniesieniu do swojej osoby. Wzburzony, podjął niedawno ostrą krytykę biskupów i o. Rydzyka, za – jak to określił – kupczenie sprawami in vitro i aborcją z PiS-em w okresie, gdy partia ta była u władzy. Skierował list do szefa (prowincjała) o. redemptorystów, w którym pisze z oburzeniem, że Radio Maryja i TV Trwam "nie sprostowały dotąd informacji z 30 grudnia 2012 roku, że popiera on metodę in vitro".

W piśmie do biskupów – według europosła Michała Kamińskiego - Wiadomosci24.pl, Roman Giertych miał sugerować, że w czasie rządów PiS, przekupiono o. Tadeusza Rydzyka kontraktami rządowymi o wartości wielu milionów złotych, na inwestycje geotermalne. Zadowolony z takiego rozwiązania, o. Rydzyk miał podobno w zamian za to zrezygnować z nacisków na PiS w sprawie zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej. Według Michała Kamińskiego, kwestia ta jest na tyle ciekawa i poważna, iż warto by było dokładnie prześledzić "zmianę jego stanowiska w sprawie tej ustawy".

Tymczasem Roman Giertych narzeka, że od blisko miesiąca domaga się sprostowania oszczerczych - jak uważa – i nieprawdziwych słów wypowiedzianych na antenie Radia Maryja, w Telewizji Trwam i na łamach "Naszego Dziennika", gdzie jest atakowany za zdradę i posądzany o jakieś niecne i tajemne powiązania "o charakterze antykatolickim" – czytamy w serwisie Dziennik.pl. W piśmie dodaje, że na należących do o. Rydzyka portalach sieciowych, wciąż publikowane są szkalujące go komentarze, a równocześnie komentarze, które go bronią - są blokowane.

Wszystko to, co pisze Roman Giertych, jest jaskrawo sprzeczne z misją "głosu katolickiego w domu" i stanowi przykład "niebywałego chamstwa, w zwalczaniu osób ośmielających się krytykować działania ojca Dyrektora" – podaje Dziennik.pl.

Mecenas Giertych, ponadto oburza się również na ojca Rydzyka i tym, że traktuje jego żądanie sprostowania w mediach, jako jawny dowód "przynależności do tajnego sprzysiężenia", które rzekomo popiera związki "homoseksualne i eutanazję". To – zdaniem adwokata - wypowiedź skandaliczna. "Nie godzi się, by kapłan katolicki i zakonnik, posługiwał się tak nikczemnymi pomówieniami" – pisze w liście Giertych.

Roman Giertych kończy list cytatem wywiadu, jakiego zmarły prymas kardynał Józef Glemp, udzielił w 2010 roku, tygodnikowi "Newsweek". Prymas Glemp przyznaje w wywiadzie, że był za tym i oficjalnie postulował, aby ojciec Tadeusz Rydzyk przestał kierować Radiem Maryja, bo – jak zauważył - "u redemptorystów jest wielu ludzi odpowiedzialnych", którzy mogliby to robić za niego. Posługując się tym wywiadem, w dodatku nieżyjącego już prymasa, mecenas Giertych pośrednio wnosi, a nawet wręcz domaga się od prowincjała, dymisji o. Tadeusza Rydzyka.

Na jednym w portali można przeczytać więcej szczegółów dotyczących treści listu Romana Giertycha do zwierzchnika redemptorystów - http://politicalmediashow.blogspot.com/2013/01/list-romana-giertycha-w-sprawie.html. Treść listu – według informacji zawartej na początku tego portalu – podano, za innym portalem: "Najwyższy Czas! nczas.com" z 12.01.2013. List otwiera następujący adres i jego zdania początkowe:

"Wielce Czcigodny Ojciec Janusz Sok CSsR
Przełożony Prowincji Warszawskiej
Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela.
Czcigodny Ojcze Prowincjale!"

"Zwracam się do Ojca, jako do przełożonego o. Tadeusza Rydzyka CSsR, dyrektora Radia Maryja i Telewizji Trwam, w związku z sytuacją, jaka miała miejsce na antenie Telewizji Trwam w dniu 30.12.2012 r. W „Informacjach dnia” w obszernym materiale komentującym pewną plotkę polityczną padło oszczercze sformułowanie pod moim adresem"…

Według mediów, Roman Giertych nie daruje tych – jak to określa - insynuacji i oszczerczych słów pod swoim adresem, które odbiera jako zamach na dobra osobiste i pozywa ojca Rydzyka za "plugawe oszczerstwa". Jeżeli dojdzie do rozprawy sądowej to może to być proces nie tylko ciekawy, ale i też sensacyjny. Nikt bowiem dotychczas nie odważył się skierować pozwu wobec o. Rydzyka za głoszone przez niego w jego mediach, słowa.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Po erze demokratów a raczej sługusów małej lecz bogatej grupy tak zwanych pracodawców czas na coś co wstrząśnie tym całym układem kiedyś wystarczyło ze kiełbasa zdrożała i wstrząs na ówczesnej władzy był znaczny teraz raczej należy ubolewać ze młode społeczeństwo jest na tyle ograniczone że nie ma żadnej siły czy ambicji władzę ze stołka wywindować

Komentarz został ukrytyrozwiń

@p. Wink

No i brawo, oświecenie nastało. Teraz trzeba jeszcze zawiadomić społeczeństwo, że już się dla nich te dwie partie nie liczą, by głosowało na kogoś innego w 2015.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zapomina Pan o jednym. Tzw "lemingi" to skromna garstka wyznawców PO. Równie skromną są "mohery" czyli wyznawcy PiS. Większość Polaków ma w "głębokim poważaniu" i jednych i drugich. Naprawdę na tych dwóch partiach świat się nie kończy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Panie Koźmiński , to teoria prawicy i Rydzyka . Rydzyk ma interes ...30 milionów na geotermę. Dlatego w swoich mediach potępia ten rząd . Robi to cynicznie i czeka na powrót IV RP .
Nie uważam ,że Tusk to geniusz ale pana wyliczanka z mediów R . kłamliwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przepraszam Stanisławie za poboczy wątek, ale komentarz @Hadriana Komińskiego wyzwolił we mnie nieodpartą potrzebę podzielenia się z taką refleksją.

Określenie MOHER najlepiej Tuskowi wyszło w czasie całego jego "panowania na scenie politycznej" (sami politycy tak ten teatrzyk - czyli przestrzeń, w której grają w kulki - nazywają. Nawet dzisiaj Przemysław Wipler w TOK FM użył tego zwrotu, który uwielbiam, bo to strzał w "10"). Ode mnie ma za to najwyższe uznanie. "Moher" dla mnie nigdy nie znaczył - starszy człowiek, tylko styl myślenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tadeusz Rydzyk uwikłany w politykę od dawna zapomniał jaka jest jego misja w jego mediach . Duchowny ma łączyć , wspierać modlitwą , łagodzić spory
A nie oskarżać , pomawiać , obrażać , wyśmiewać [ śp P Maria ] żądać , krytykować .
Wniosek pana Giertycha jest bez szans jednak nagłośnienie sprawy może wywrze pozytywne reakcje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Już widzę te moherowe tłumy pod budynkiem sądu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.