Facebook Google+ Twitter

Giertych, Niesiołowski, Marcinkiewicz i Kamiński powołają Instytut Myśli Państwowej

Powołanie Instytutu Myśli Państwowej zapowiadają znani prawicowi politycy. Czy to przymiarki do walki o władzę?

 / Fot. Bartosz Syta/PolskapresseInstytut Myśli Państwowej mają tworzyć: Stefan Niesiołowski i Jacek Żalek (obaj z PO), b. premier Kazimierz Marcinkiewicz, Jan Filip Libicki (bezpartyjny, senator klubu PO), Michał Kamiński (PJN), Jarosław Jagiełło (poseł niezrzeszony), Leszek Moczulski (wieloletni szef KPN) oraz Roman Giertych (wicepremier, minister edukacji w rządach Jarosława Kaczyńskiego i Kazimierza Marcinkiewicza, były szef Ligi Polskich Rodzin).

"Zamierzamy dzielić się z Polakami wynikami naszych prac tak, jak to czynią profesjonalne think-tanki. Zapraszamy wszystkich do współpracy, bez względu na orientację polityczną, czy sympatie partyjne. Nie jesteśmy i nie chcemy być zalążkiem nowej partii, ani przybudówką dla partii istniejących. Instytut Myśli Państwowej to inicjatywa ponadpartyjna o szerszych niż polityka celach i zadaniach. Niektórych ważnych spraw nie da się zrealizować siłami jednej, dużej nawet partii politycznej", tak brzmi deklaracja nowego pomysłu znanych polityków.

Czym według twórców założycieli ma być ten projekt? Roman Giertych był gościem programu „Fakty po faktach” Według byłego wicepremiera dyskusja społeczna zeszła na rzeczy mało znaczące dla Polski i Polaków. „Robienie afery z tego że marszałek wzięła 40 tysięcy zł, co jest jakimś setnym promila całego budżetu Polski jest absurdalne”. Jego zdaniem Polsce potrzebna jest dyskusja o problemach, rzeczach mających realny wpływ na przyszłość Polaków. A więc zapowiadana jest dyskusja o pomyśle stworzenia strefy wolnego handlu pomiędzy Unią Europejską, a Stanami Zjednoczonymi, strefie Euro czy paszportach dla Polaków mieszkających na wschodzie.

Tyle teorii i oficjalnych przemówień. Jaki plan mają ci oto panowie? Chociaż Roman Giertych deklaruje, że nowa inicjatywa nigdy nie przemieni się w partię polityczną to trudno nie oprzeć się wrażeniu, że może to być początek pewnego nowego politycznego tworu. Sama dyskusja nad problemami Polski nie jest niczym złym. Jeżeli zostanie przeprowadzona bez zbędnych trików populistycznych to wyjedzie nam to na dobre. Natomiast będzie to z pewnością reklama panów założycieli przez co ich autorytet i poparcie społeczne mogą wzrosnąć, a stąd już krok do użycia go w bieżącej polityce. Swoisty viral może zostać wykorzystany już niedługo, przed nami wybory do Parlamentu Europejskiego w 2014 roku. Należy zauważyć, że lewica już od pewnego czasu próbuje zebrać szyki i stanąć wspólnie do walki o mandaty europejskie, z jakim skutkiem to już inna dyskusja.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Faszysta, oszołom, karierowicz i zawodowy kłamca (czyt. spin doctor) - istny dream team

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wymienieni Panowie dowiedli swoimi działaniami, że niewiele mają wspólnego z prawicowością i raczej należy ich zaliczyć do pro-Rosyjskich sługusów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z pustego i Salomon nie naleje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Faktycznie, da się zauważyć że Roman Giertych kreuje się trochę bardziej na obserwatora i komentatora sceny politycznej w TVNie, Polsacie czy TVP. I komentuje coraz sprawniej i co ważniejsze – z odpowiednią kulturą i wyważeniem. Nie wiem czy to efekt faktycznej zmiany czy tylko nowa strategia, ale bez wątpienia jego język zmienił się na korzyść tzn nie pozwala sobie na głoszenie poglądów skrajnych, chociaż być może jego osobiste poglądy się nie zmieniły. Ja jednak go w platformie nie widzę, nie pasuje mi tam, chociaż jedno z najczęściej zadawanych mu pytań na „dzień dobry” brzmi „Czy jest już Pan w Platformie”. Może zmiana wizerunkowa to efekt szkoleń Michała Kamińskiego, który jak słusznie Pani Elżbieta zauważyła jest niezłym spin doktorem. Mieszanka wybuchowa :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Inicjatywa " panów po przejściach " ma małe szanse na powodzenie w najbliższym czasie . Jednak mając takiego spin doktora jak pan Kamiński [ twórca sukcesu panów Kaczyńskich ] może nieźle namieszać w polityce.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.02.2013 14:11

Panie Kacprze, Giertych często gości w TVN24 i komentuje sytuację polityczną w kraju. Za każdym razem chwali rząd i Tuska za to ostro strzela w Kaczyńskiego. Zawsze pada uwaga "Panie ministrze, przecież pan stosował cięższą retorykę niż Kaczyński teraz". "Ale to było kiedyś, panie redaktorze, to były inne czasy", zawsze w ten sposób odpowiada Giertych.

Roman Giertych może jeszcze być jedynką na liście.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A wszystko to, jak zwykle, obok suwerena, trzymanego w ciemnej i ciasnej klatce

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powołanie do życia Instytutu Myśli Państwowej w pewien sposób potwierdza plotki krążące od kilku miesięcy. Do grona ojców założycieli brakuje jeszcze Radosława Sikorskiego, być może odniesie się do nowego dziecka w najbliższych dniach. Włączenia szefa MSZ dodałoby na pewno wiarygodności całemu przedsięwzięciu. Pytanie czy premier pozwoli mu na taki malutki "skok w bok"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja jednak ostrożnie podchodziłbym do włączania Giertycha do Platformy. Platformy nie potrafię w żaden sposób zakwalifikować do silnych ideologicznych poglądów, czy to lewicowych czy prawicowych, nawet minister Gowin nie krzyczy tak głośno jak swojego czasu LPR.
Wprawdzie wiele mówiło się swojego czasu o odmianie byłego szefa LPR, ale mając w pamięci działalność Ligi i Młodzieży Wszechpolskiej naprawdę trudno mi uwierzyć w "nawrócenie" z endecji. Po czynach go poznamy, toteż zastanawiam się reakcji gdy w Instytucie pojawi się temat ideologiczny (a pojawi się na pewno!) i ktoś wyskoczy z odmiennym światopoglądem. Czy prawicowcy zacisną zęby i zdobędą się na wysłuchanie argumentów drugiej strony?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 17.02.2013 12:06

W 2012 roku wydano książkę-wywiad z Kamińskim. Ciepło się w niej wypowiada o Platformie. Moim zdaniem to był pierwszy krok do przejścia. Chwilę potem w jednym z tygodników ukazał się wywiad z Kamińskim, promujący książkę i komentujący obecną sytuację polityczną. To, w jaki sposób pan Kamiński wypowiadał się o rządzie utwierdziło mnie w przekonaniu, że niedługo zobaczymy go w PO.

No i teraz jakiś "instytut" z Niesiołowskim, czołowym "platfusem" i Giertychem, nawróconym "platfusem".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.