Facebook Google+ Twitter

Giertych spowiadał się księdzu Jankowskiemu?

  • Źródło: Dziennik Bałtycki
  • Data dodania: 2006-09-02 06:45

Wicepremier Roman Giertych spotkał się wczoraj w Gdańsku z księdzem Henrykiem, Jankowskim. O czym rozmawiali, zdradzić nie chciał. Chętnie za to opowiadał o "zdradzie", związanej z Okrągłym Stołem i Jackiem Kuroniem.

 

Już po spotkaniu z prałatem w szpitalu, Roman Giertych stwierdził, że w zarzuty posłów LPR w stosunku do Jacka Kuronia są uzasadnione. Przypomnijmy, że środę posłowie LPR Arnold Masin i Bogusław Sobczak zapowiedzieli, że jeśli potwierdzą się informacje o mającej miejsce - ich zdaniem - współpracy Kuronia z SB, to zwrócą się do kapituły, przyznającej Order Orła Białego, o weryfikację jej decyzji. Giertych, pytany przez dziennikarzy o to, czy uważa Kuronia za zdrajcę, powiedział, że jego zdaniem umowa Kuronia z komunistami i doprowadzenie do grubej kreski jest zdradą.

- W związku ze zdradą dokonano uszczuplenia majątku narodowego poprzez zezwolenie na złodziejską prywatyzację i na to, co się działo przez pierwsze lata transformacji - powiedział Giertych. Roman Giertych:

Zdaniem ministra edukacji, prywatyzacja i skutki reform liberalnych z przełomu lat 80. i 90. do dziś ciążą nad naszą gospodarką i powodują, że wielu ludzi nie ma chleba.
- To, co się zdarzyło przy Okrągłym Stole, to nie był tylko osobisty akt czy sprzeniewierzenie pewnej grupy działaczy. Skutek był taki, że przez kilkanaście lat doprowadzono do rozsprzedania polskiego majątku, przejęcia tego majątku przez nomenklaturę, przez grupę osób, która wywodziła się z dawnych układów peerelowskich i współpracowała z biznesem zagranicznym - mówił Giertych.

Wicepremier powiedział również, że prawdopodobnie w przyszłym tygodniu podpisana zostanie ustawa dotycząca amnestii maturalnej. Zapewnił, że w tym czasie, gdy będzie pełnił obowiązki ministra edukacji, w szkołach zapanuje ład i porządek.
- Przywrócimy szacunek do nauczycieli i właściwe relacje, co umożliwi również podniesienie poziomu wykształcenia - mówił Giertych.

Wcześniej wicepremier odwiedził przebywającego od dwóch tygodni w szpitalu prałata Henryka Jankowskiego. Minister spędził w sali prałata blisko pół godziny, jednak nie zdradził, o czym rozmawiał z ks. Jankowskim.
- Obowiązuje nas tajemnica spowiedzi, politycznej spowiedzi - stwierdził z uśmiechem prałat Jankowski.
Roman Giertych zaznaczył, że jego zdaniem prałat Jankowski jest największym bohaterem Sierpnia 1980 r.

Prezydent o Kuroniu
- Sprawa Jacka Kuronia wymaga dokładnego zbadania - uważa prezydent Lech Kaczyński. - Ja wiem o prawie do prawdy, ale z drugiej strony, niektóre wnioski wysuwane przez młodych posłów z LPR, są niezmiernie daleko idące. Nie jestem w stanie ich zaakceptować, bo byłem w pewnych okresach życia z bliska, nawet bardzo z bliska, świadkiem działalności Jacka Kuronia. Różniliśmy się poglądami, on był człowiekiem lewicy, ja wtedy już nim nie byłem, więc to jest jedna sprawa, a sprawa jego roli w naszej historii, to jest sprawa druga.
Karolina Kulaszewicz
 

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Kruk krukowi oka nie wykole,

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.