Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

90646 miejsce

Giertych zatrudniał na czarno Filipinki? Polityk grzmi: "Złożę pozew"

W najnowszym "Wprost" ukazał się artykuł, który sugeruje, że Roman Giertych zatrudnia nielegalnie Filipinki. "Ja nikogo nie zatrudniam na czarno. Jeśli mi taki zarzut pan Latkowski stawia, że zrobiłem coś nieetycznie, to spotka się ze mną w sądzie" - grzmi polityk.

 / Fot. Bartek Syta, PolskapresseAutorzy artykułu, Sylwester Latkowski i Michał Majewski, twierdzą, że Roman Giertych nielegalnie zatrudnia Filipinki. Kobiety pracowały u niego jako pomoce domowe, a w papierach figurowało, że są zatrudnione w jego kancelarii. "Wiele osób w Polsce zatrudnia na czarno pomoc domową albo stosuje triki, by płacić jak najmniejsze podatki. Tyle że Roman Giertych nie jest pierwszym lepszym mecenasem. Reprezentuje elity władzy jako prawnik" - tłumaczą autorzy artykułu

Były wicepremier o publikacji dowiedział się od dziennikarzy Gazety.pl. "Jeżeli jest taki tekst, to ci panowie mają u mnie pozew. Bo ja nikogo nie zatrudniam na czarno, nikogo nie zatrudniam nielegalnie. Jeśli mi taki zarzut pan Latkowski stawia, że zrobiłem coś nieetycznie, to spotka się ze mną w sądzie" - skomentował Giertych.

Polityk wyjaśnił też, jak naprawdę wyglądała historia z Filipinkami. Około 50 kobiet było zatrudnionych w Polsce przy zbieraniu grzybów. Pracowały w fatalnych warunkach: nie miały butów, ubrań, za swoją pracę dostawały grosze. Żona Giertycha nalegała, żeby pomógł Filipinkom. Polityk postanowił spełnić jej prośbę i zatrudnił dwie kobiety w kancelarii do sprzątania. Później jedna z nich faktycznie trafiła do nich do domu, ale wszystko odbyło się legalnie - dlatego informacje z artykułu są nieprawdziwe.

"Ci panowie do końca swojego życia, dopóki nie spłacą długów za przeprosiny, będą mieli z tym problem. Tak powiedziałem i tak zrobię. Za tydzień wpłynie pozew do Sądu Okręgowego w Warszawie" - oznajmił.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

To cały Giertych.Wierzę autorom "Wprost"

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.10.2013 11:25

"Były wicepremier o publikacji dowiedział się od dziennikarzy Gazety.pl."

"Agora" zawsze pierwsza. Na blogu Latkowski pisze, że przed publikacją autorzy prosili Giertycha o wyjaśnienia, ale spotkali się z groźbami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.